Zatrzymano kolejnych nielegalnych imigrantów z Chin

am; PAP
14.01.2009 aktualizacja: 2009-01-14 19:20
A A A Drukuj
Straż Graniczna Fot. Rafał Siderski / AG
Funkcjonariusze Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Gdańsku od niedzieli prowadzą dochodzenie w sprawie nielegalnego pobytu Chińczyków na terenie Polski. Do tej pory zatrzymano 18 imigrantów oraz organizatorów przemytów. We wtorek zatrzymano kolejne osoby.

O sprawie po raz pierwszy pisaliśmy we wtorek

. Straż Graniczna zatrzymała 18 nielegalnych imigrantów oraz dwie osoby, które organizowały przemyt tych osób do Polski - 38-letniego Chińczyka oraz 26-letnią Polkę.

We wtorek zatrzymano kolejne cztery osoby. Byli to imigranci z Chin.

- Miejsce pobytu czterech nielegalnych imigrantów ustaliliśmy m.in. na podstawie informacji zebranych od ich rodaków, których zatrzymaliśmy wcześniej - powiedział Tadeusz Gruchalla z biura prasowego Straży Granicznej.

W środę po południu prokuratura Gdańsk-Śródmieście przesłuchała zatrzymanych organizatorów przerzutu Chińczyków i postawiła im zarzut "organizowania innym osobom przekroczenia granicy wbrew przepisom". - Za przestępstwo to grozi do ośmiu lat więzienia - poinformowała Renata Klonowska, szefowa Prokuratury Rejonowej Gdańsk- Śródmieście.

Prokurator dodała, że Polka przyznała się do winy, natomiast jej partner - nie. Wobec obydwojga podejrzanych prokuratura zastosowała poręczenie majątkowe: 15 tys. zł w przypadku Polki i 30 tys. zł w przypadku mężczyzny. Obywatel Chin otrzymał też zakaz opuszczania Polski (zatrzymano jego paszport).

W środę wojewoda pomorski podjął decyzję o wydaleniu z Polski piętnastu Chińczykow. - Dotyczy ona 15 obywateli Chin, którzy zostali zatrzymani jako pierwsi - wyjaśniła Maja Opinc-Bennich, rzeczniczka prasowa wojewody pomorskiego.

Część zatrzymanych Chińczyków (w sumie jest ich już 22) w środę została przewieziona do ośrodka dla cudzoziemców w Białymstoku. Pozostali prawdopodobnie także tam trafią. Decyzję w tej sprawie podejmie sąd.

Organizatorzy przemytu pobierali od każdego chińskiego obywatela 10 tys. dolarów za tzw. przyrzeczenie pracy, na podstawie którego obcokrajowiec może starać się o legalny pobyt i pozwolenie na pracę w Polsce. Za dodatkowe 2 tys. dolarów organizowali ich przerzut z Polski do któregoś z krajów Unii Europejskiej. Teraz grozi im do 8 lat pozbawienia wolności.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1 komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów