Stefan Chwin - jestem z Gdańska
02.09.2008
aktualizacja: 2008-09-02 12:16
Stefan Chwin o alei w oliwskim parku
ZOBACZ TAKŻE
- Andrzej Januszajtis - jestem z Gdańska (05-09-08, 18:15)
- Paweł Huelle - jestem z Gdańska (04-09-08, 18:19)
- Adam Korol - jestem z Gdańska (03-09-08, 22:37)
- Michał Targowski - jestem z Gdańska (03-09-08, 12:00)
- Leszek Blanik - jestem z Gdańska (01-09-08, 11:54)
- Regulamin konkursu "Jestem z Gdańska (29-08-08, 13:38)
- Pokaż nam swój Gdańsk! (29-08-08, 13:36)
O swoim wyjątkowym miejscu w Gdańsku opowiada dziś pisarz Stefan Chwin: Moje ulubione miejsce wiąże się z życiem prywatnym. To aleja w oliwskim parku, z obu stron osłonięta gęstym szpalerem drzew, gdzie jako 19-latek spotykałem się z moją żoną Krystyną, wówczas młodziutką dziewczyną.
Zwaliśmy ją Aleją Rodzinną, choć jej oryginalna, piękna według mnie nazwa brzmi Droga do Wieczności. Gdy stawało się na początku tej alei, na końcu widać było w prześwicie morze. Przed wojną władze miasta wydały nawet ustawę, która nie pozwalała na zabudowanie tego widoku. Po wojnie nikt jednak się z nią nie liczył i teraz morze zasłaniają bloki.
Ale Aleję Rodzinną wciąż bardzo lubię.
Zwaliśmy ją Aleją Rodzinną, choć jej oryginalna, piękna według mnie nazwa brzmi Droga do Wieczności. Gdy stawało się na początku tej alei, na końcu widać było w prześwicie morze. Przed wojną władze miasta wydały nawet ustawę, która nie pozwalała na zabudowanie tego widoku. Po wojnie nikt jednak się z nią nie liczył i teraz morze zasłaniają bloki.
Ale Aleję Rodzinną wciąż bardzo lubię.
Park Oliwski w portalu Co jest grane
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień



