Sprawa Iwony Wieczorek. Przeszukać stawy

Marek Sterlingow, Roman Daszczyński
25.08.2010 aktualizacja: 2010-08-25 09:53
A A A Drukuj
Iwona Wieczorek na zdjęciu swojej klasy maturalnej w Collegium Gedanense Fot. Dominik Werner / Agencja Gazeta
Grupa internautów, którzy od tygodni analizują każdy ślad w sprawie Iwony Wieczorek, chce jeszcze raz przeszukać stawy w gdańskim parku Reagana - pisze "Gazeta Wyborcza Trójmiasto".
ZOBACZ TAKŻE
Stawy były już przeszukiwane przez pięciu policyjnych płetwonurków, dwa tygodnie po zaginięciu 19-latki. Ale czy wystarczająco starannie? - Musieliby pracować co najmniej dwie doby - mówi internauta posługujący się nickiem "Dart" (jego imię i nazwisko jest znane redakcji). - A byli tam tylko kilka godzin.

Obserwacja internautów jest zgodna z analizą prokuratury. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, prokuratorzy też doszli do wniosku, że policyjne przeszukanie było nie dość dokładne i już od jakiegoś czasu usiłują zorganizować tam kolejną akcję poszukiwawczą z użyciem sonaru. Na razie bez skutku.

Tymczasem internauci nie próżnują. - Prezes jednego z klubu płetwonurków potwierdza, że w stawach jest zerowa widoczność, trzeba pracować po omacku - mówi "Dart". - Policja szukała tylko przy brzegu i balustradach. My chcemy zrobić to metodycznie, przeszukać wszystko centymetr po centymetrze. Zadanie to mogą wykonać dwie ekipy płetwonurków w dwa dni. Prezes klubu, z którym rozmawiali internauci, jest gotów to zrobić, jeśli dostanie wsparcie w wysokości za 6 tys. zł - na pokrycie kosztów akcji. Internauci już zaczęli zbierać między sobą pieniądze na ten cel.

Rutkowski szuka Iwony, a detektywem nie jest

Komentarz: TVN musi to boleć

Dokładne przeszukanie stawów pozwoli na ostateczne potwierdzenie teorii, że Iwona bezpiecznie przeszła przez tereny parkowo-leśne w Jelitkowie i znalazła się na ulicy Czarny Dwór. Śledczy zakładają, że to tam stało się coś złego. Hipotezy są dwie - zakładają, że sprawca posługiwał się samochodem. W pierwszej w grę wchodzi kierowca, który, najprawdopodobniej pod wpływem alkoholu, przypadkowo potrącił Iwonę i zabrał jej zwłoki, by zatrzeć ślady. Według drugiej hipotezy sprawcą jest ktoś znajomy, kto czekał na Iwonę na ulicy, w samochodzie. W tym przypadku chodzi o niewielki krąg osób. Śledczy planują, że potencjalni sprawcy będą poddani badaniu na wykrywaczu kłamstw.

Iwona Wieczorek zaginęła nad ranem 17 lipca w drodze z sopockiej dyskoteki do domu przy ul. Jelitkowski Dwór w Gdańsku. Po raz ostatni uliczny monitoring zarejestrował ją na nadmorskiej promenadzie w Jelitkowie.



Prosimy o kontakt wszystkie osoby, które mają prywatny monitoring z 17 lipca br. przy bulwarze nadmorskim w Gdańsku lub Sopocie. Apelujemy także do właścicieli warsztatów samochodowych i myjni, by przeanalizowali listę klientów po 17 lipca. O kontakt z redakcją prosimy też osoby, które chciałyby finansowo pomóc w przeszukaniu stawów. Tel. 58 32 19 183

Polecamy - Szukamy Iwony. Raport



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 97 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    31 głosów

  • Sprawa Iwony Wieczorek. NASA ma zdjęcia z kosmosu? bara.nek 27.08.10, 09:43

    czy NASA ma obraz satelitarny czy tą możliwość brano pod uwagę monitoring jest jednak kiepskiej jakości skoro nie ma go wszędzie i gubi ślady, ale jest setka satelit krążących nad ziemią i »

  • Sprawa Iwony Wieczorek. Przeszukać stawy katja 30.08.10, 11:14

    Dziwi mnie ze zamiast na sprawce znikniecia Iwony obrzuca sie dziewczyneepitetami w stylu ...sama sobie winna...pijana...nacpana etcNie widze roznicy miedzy Iwona a miljonami innych mlodych »