Sprawa zaginięcia Iwony Wieczorek. Śledztwo trwa

ms, rod
18.08.2010 aktualizacja: 2010-08-18 20:15
A A A Drukuj
Zaginiona Iwona Wieczorek Fot. Dominik Werner / Agencja Ga
Minął miesiąc od zaginięcia Iwony Wieczorek. Jej mama nadal nie traci nadziei, że dziewczyna się odnajdzie.
Śledztwo w sprawie zaginięcia Iwony nabrało tempa. Śledczy badają jednocześnie kilka teorii. Codziennie przesłuchują wielu świadków, którzy mogą coś wiedzieć na temat jej zaginięcia. O efektach tych działań prokuratura nie chce na razie nic mówić.

Dochodzenie nadal prowadzi także prywatny detektyw Krzysztof Rutkowski, zatrudniony przez rodzinę Iwony. Jak twierdzi, znalazł ważnego świadka. - To, co mówi ten człowiek, jest bardzo ciekawe. W czwartek poinformuję o nim prokuraturę - zapewnia Rutkowski.

Tymczasem mama Iwony nie traci nadziei, że dziewczyna odnajdzie się żywa. Jest cały czas w kontakcie z prokuraturą. Wczoraj po raz pierwszy od zaginięcia córki poszła do pracy. Przez trzy godziny była w swoim salonie fryzjerskim w Sopocie. - Rodzina namówiła mnie do tego. Rzeczywiście, jak się czymś zajęłam poczułam się lepiej - mówi kobieta.

Iwona Wieczorek zaginęła 17 lipca. O godz. 4.12 zarejestrował ją monitoring przy wejściu nr 63 na plażę w Jelitkowie. Na filmie widać, że tuż za nią podążą mężczyzna z ręcznikiem na ramieniu. Do dzisiaj nie został zidentyfikowany. Prokuratura pilnie poszukuje go jako świadka.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 37 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    17 głosów