Przełom w sprawie Iwony Wieczorek? Jest nowy dowód
01.08.2010
aktualizacja: 2010-08-02 11:59
Niedaleko miejsca gdzie ostatni raz widziano Iwonę Wieczorek znaleziono biały ręcznik. Wstępny test ujawnił, że są na nim ślady spermy.
ZOBACZ TAKŻE
- Mama zaginionej Iwony Wieczorek opowiada o oszustach (28-02-11, 14:50)
- Rok po zaginięciu Iwony. Matka idzie śladami córki (17-07-11, 14:19)
- Przegapione dowody w sprawie Iwony Wieczorek (20-08-10, 08:00)
- Rutkowski: za sprawę Iwony wziąłem 15 tys. złotych (19-08-10, 17:27)
- Sprawa Iwony. Policjant ma alibi, ręcznik bez jej DNA (16-08-10, 18:56)
- Sprawa Iwony. Jacek Karnowski krytykuje policję (15-08-10, 20:19)
- Ludzie nie znikają bez śladu - protest w Sopocie (14-08-10, 18:11)
- W sobotę o godz. 12 marsz poświęcony Iwonie Wieczorek (14-08-10, 09:00)
- Sprawa Iwony. Sprawdzają 25-letniego policjanta (12-08-10, 17:40)
- Będzie marsz dla Iwony Wieczorek. Już w sobotę (10-08-10, 20:03)
- Sprawa Iwony: Jasnowidz pozywa policję (09-08-10, 10:09)
- Sprawa Iwony: ręcznik z Bogatyni - nadal zagadka (04-08-10, 17:19)
- Policja o wizji jasnowidza z Iwoną: wszędzie jest woda (04-08-10, 12:56)
- Rutkowski informuje o sukcesie. Policja milczy (03-08-10, 12:55)
- Poszukiwania Iwony Wieczorek. To nie mężczyzna z filmu (03-08-10, 15:11)
- Mężczyzna, który szedł za Iwoną już w rękach policji (02-08-10, 16:23)
- Gdzie warto szukać zaginionej Iwony Wieczorek? (02-08-10, 08:00)
- Poszukiwania Iwony z kamerą termowizyjną na paralotni (01-08-10, 13:20)
- Sprawa Iwony Wieczorek. Prokurator Janusz Kaczmarek o jasnowidzach (31-07-10, 13:00)
- Dlaczego wszyscy szukają Iwony Wieczorek? (31-07-10, 10:00)
- Zagadkowe zaginięcie Iwony Wieczorek - raport (30-07-10, 17:47)
- Jak mama Iwony organizowała akcję poszukiwawczą [wideo] (30-07-10, 13:27)
- Zaginięcie Iwony - do akcji wkracza prokurator (30-07-10, 12:29)
- Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy śledczych (30-07-10, 07:00)
- Rodzina i znajomi Iwony przeszukują las nadmorski (29-07-10, 21:15)
- Mama zaginionej nastolatki: Wierzę, że Iwona żyje (29-07-10, 17:31)
- Zaginięcie Iwony. Odtwarzamy minutę po minucie (28-07-10, 18:54)
- Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film] (28-07-10, 15:04)
- Policyjna akcja nad brzegiem morza. Szukają ciała Iwony (27-07-10, 21:06)
- Poszukiwania Iwony. Idealnie śledztwo czy blamaż? (27-07-10, 09:00)
- Poszukiwania Iwony. Przeszukali ogródek znajomego dziewczyny (27-07-10, 08:00)
- Kim jest mężczyzna, który idzie za Iwoną? (30-07-10, 15:45)
- Poszukiwania Iwony Wieczorek w parku Reagana (27-08-10, 06:00)
- Sprawa Iwony Wieczorek. Przeszukać stawy (25-08-10, 09:00)
- Poszukiwania Iwony Wieczorek. Internauci nie darują (06-08-10, 19:55)
- Sprawa zaginionej Iwony Wieczorek. Czas jasnowidzów (05-08-10, 07:00)
- Sopot: Rutkowski znalazł ślad zaginionej Iwony [film] (25-07-10, 20:06)
GALERIA ZDJĘĆ
- Poszukiwani świadkowie w sprawie Iwony Wieczorek [foto] (13-08-10, 12:51)
RAPORTY
SERWISY
Taki ręcznik miał na ramieniu mężczyzna, który szedł za Iwoną tuż przed jej zaginięciem.
Pokazuje to scena, którą zarejestrował miejski monitoring 17 lipca o godz. 4.12. Można odnieść wrażenie, że mężczyzna w pewnym momencie lekko się zatoczył, być może jest pod wpływem alkoholu. Idzie boso, kraciastą koszulę ma rozpiętą do pasa.
Mężczyzna zerka na idącą przed nim atrakcyjną dziewczynę i po chwili rozgląda się, jakby chciał ocenić sytuację. Wygląda jak typowy wczasowicz, który nad ranem, po imprezie wyskoczył na szybką kąpiel w morzu. To sugeruje, że może być zakwaterowany w jednym z okolicznych ośrodków lub pensjonatów.
Widać go wyraźnie, film z monitoringu opublikowały media w całym kraju - m.in. stacje telewizyjne. Jednak mężczyzna do dzisiaj nie zgłosił się na policję.
- Intensywnie pracujemy nad ustaleniem jego tożsamości - zapewnia podinsp. Jan Kościuk, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku. - To wszystko, co mogę powiedzieć na tym etapie sprawy.
W piątek Kościuk powiedział Gazecie, że nawet jeśli mężczyzna przebywa obecnie za granicą - zostanie przez policję sprowadzony do Gdańska.
Ręcznik znaleźli w ostatnią sobotę ok. godz. 18.30 wolontariusze z Grupy Ratownictwa Specjalnego PCK Trójmiasto. Drobiazgowo przeszukiwali teren wspólnie z Poszukiwawczo-Ochotniczym Pogotowiem Ratunkowym z Gdyni - w sumie tyralierą szło 60 osób i trzy psy tropiące. Mieli przy sobie skopiowane z monitoringu zdjęcie mężczyzny z ręcznikiem.
- Biały, tak jak na fotografii, i podobnej długości - mówią wolontariusze z PCK. - Taki sam, a na pewno bardzo podobny, choć nie ma pewności, że ten sam.
Ręcznik leżał tuż przy jednej z trzech alejek, w które Iwona musiała skręcić, by dotrzeć do domu. Jakieś 400 m od miejsca, w którym po raz ostatni zarejestrował ją monitoring. Ręcznik był w przydrożnym rowie, pod krzewem - niewidoczny dla spacerujących.
- Wyglądał tak, jakby ktoś celowo go tam cisnął - dodają wolontariusze z PCK Trójmiasto. - Spokojnie mógł tam leżeć kilkanaście dni, w niektórych miejscach był jakby przegniły od wilgoci. Na wierzchu biały, od dołu wybrudzony ziemią.
Jest to o tyle istotne, że jeśli ręcznik ma cokolwiek wspólnego z zaginięciem Iwony, musiał tam leżeć od 17 lipca br.
Wolontariusze z PCK zachowali się profesjonalnie - nie dotykali ręcznika, wezwali policję. Wkrótce na miejsce przyjechał oficer z grupy prowadzącej śledztwo w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Gdańsku. Towarzyszyli mu dwaj specjaliści od kryminalistyki.
Technicy spryskali ręcznik ninhydryną, płynem stosowanym w kryminalistyce do zdejmowania odcisków palców i detekcji płynów ustrojowych. Nieoficjalnie wiemy, że wynik badania był pozytywny, były to najprawdopodobniej ślady spermy. Policjanci byli wyraźnie podekscytowani znaleziskiem.
- To może być przełom w sprawie Iwony, jak dotąd najważniejszy dowód rzeczowy - mówią śledczy. - Być może uda się ustalić DNA osoby, która zostawiła ślady.
Znaleziony w Jelitkowie ręcznik jest bardzo charakterystyczny. Ma wytłoczony napis BOGATYNIA i herb.
Pokazuje to scena, którą zarejestrował miejski monitoring 17 lipca o godz. 4.12. Można odnieść wrażenie, że mężczyzna w pewnym momencie lekko się zatoczył, być może jest pod wpływem alkoholu. Idzie boso, kraciastą koszulę ma rozpiętą do pasa.
Mężczyzna zerka na idącą przed nim atrakcyjną dziewczynę i po chwili rozgląda się, jakby chciał ocenić sytuację. Wygląda jak typowy wczasowicz, który nad ranem, po imprezie wyskoczył na szybką kąpiel w morzu. To sugeruje, że może być zakwaterowany w jednym z okolicznych ośrodków lub pensjonatów.
Widać go wyraźnie, film z monitoringu opublikowały media w całym kraju - m.in. stacje telewizyjne. Jednak mężczyzna do dzisiaj nie zgłosił się na policję.
- Intensywnie pracujemy nad ustaleniem jego tożsamości - zapewnia podinsp. Jan Kościuk, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku. - To wszystko, co mogę powiedzieć na tym etapie sprawy.
W piątek Kościuk powiedział Gazecie, że nawet jeśli mężczyzna przebywa obecnie za granicą - zostanie przez policję sprowadzony do Gdańska.
Ręcznik znaleźli w ostatnią sobotę ok. godz. 18.30 wolontariusze z Grupy Ratownictwa Specjalnego PCK Trójmiasto. Drobiazgowo przeszukiwali teren wspólnie z Poszukiwawczo-Ochotniczym Pogotowiem Ratunkowym z Gdyni - w sumie tyralierą szło 60 osób i trzy psy tropiące. Mieli przy sobie skopiowane z monitoringu zdjęcie mężczyzny z ręcznikiem.
- Biały, tak jak na fotografii, i podobnej długości - mówią wolontariusze z PCK. - Taki sam, a na pewno bardzo podobny, choć nie ma pewności, że ten sam.
Ręcznik leżał tuż przy jednej z trzech alejek, w które Iwona musiała skręcić, by dotrzeć do domu. Jakieś 400 m od miejsca, w którym po raz ostatni zarejestrował ją monitoring. Ręcznik był w przydrożnym rowie, pod krzewem - niewidoczny dla spacerujących.
- Wyglądał tak, jakby ktoś celowo go tam cisnął - dodają wolontariusze z PCK Trójmiasto. - Spokojnie mógł tam leżeć kilkanaście dni, w niektórych miejscach był jakby przegniły od wilgoci. Na wierzchu biały, od dołu wybrudzony ziemią.
Jest to o tyle istotne, że jeśli ręcznik ma cokolwiek wspólnego z zaginięciem Iwony, musiał tam leżeć od 17 lipca br.
Wolontariusze z PCK zachowali się profesjonalnie - nie dotykali ręcznika, wezwali policję. Wkrótce na miejsce przyjechał oficer z grupy prowadzącej śledztwo w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Gdańsku. Towarzyszyli mu dwaj specjaliści od kryminalistyki.
Technicy spryskali ręcznik ninhydryną, płynem stosowanym w kryminalistyce do zdejmowania odcisków palców i detekcji płynów ustrojowych. Nieoficjalnie wiemy, że wynik badania był pozytywny, były to najprawdopodobniej ślady spermy. Policjanci byli wyraźnie podekscytowani znaleziskiem.
- To może być przełom w sprawie Iwony, jak dotąd najważniejszy dowód rzeczowy - mówią śledczy. - Być może uda się ustalić DNA osoby, która zostawiła ślady.
Znaleziony w Jelitkowie ręcznik jest bardzo charakterystyczny. Ma wytłoczony napis BOGATYNIA i herb.
Polecamy - Po sezonie też jest ciekawie. Hel zaprasza jesienią
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
232 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowa siatka połączeń OLT. Polecimy nawet ...
- Brytyjski okręt desantowy w Gdyni. Można ...
- Dramat w Słupsku: dwulatek katowany przez ...
- Długa to nie agencja nieruchomości. ...
- Dziś silny wiatr i zawieje. Jutro pogoda ...
- Wyjątkowy spacer! Gdańskie zakamarki dla ...
- Gdynia: dwa napady na osiedlowe sklepiki
- Arcymaszkary polskiej architektury. Sopot ...
- Poznaj najniebezpieczniejsze ulice ...
- Życie Lecha Wałęsy: Sharon Stone i świat ...
- "Proszę pokazać torbę". Co może sklepowy ...
- Wyjątkowy spacer! Gdańskie zakamarki dla ...
- Czas Gdyni: te inwestycje wpłynęły na ...
- Pół tony holenderskiej trawy w oponach [wideo]





