Wypadki na Kaszubach. Zginęło m.in. dwoje Niemców
01.08.2010
aktualizacja: 2010-08-01 18:54
Fot. AG
Dwoje Niemców zginęło w wypadku, do którego doszło w niedzielę na drodze między miejscowościami Lamk i Raduń w powiecie chojnickim. Do szpitala przewieziono siedzących z tyłu pasażerkę i niemowlę.
ZOBACZ TAKŻE
- Oszusta szuka Unia. Włoch nabrał ponad tysiąc Polaków (05-08-10, 09:44)
- Postrzelił z wiatrówki 5-letnią córkę (03-08-10, 16:33)
- Nie chcieli mu sprzedać alkoholu więc wyrwał ladę (02-08-10, 12:29)
- Samochód wjechał w grupę pielgrzymów. Pięć osób rannych (28-07-10, 20:25)
- Daszczyński i Sterlingow: Komendant policji powinien odejść. (28-07-10, 20:18)
- Zaginięcie Iwony. Odtwarzamy minutę po minucie (28-07-10, 18:54)
- Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film] (28-07-10, 15:04)
- W Sopocie trwają poszukiwania zaginionej 19-latki (22-07-10, 19:26)
- Pobili policjanta. Dzięki zdjęciom świadka dwóch już siedzi (21-07-10, 18:36)
- Łapalice: Bez uprawnień kierował... kombajnem (21-07-10, 11:58)
- Ojciec i syn utonęli na niestrzeżonej plaży w Łebie (19-07-10, 15:21)
- Ukradli turyście kamerę na molo. Wpadli po 30 minutach (28-07-10, 11:24)
SERWISY
Przed godz. 9 osobowy mercedes na niemieckich numerach rejestracyjnych wpadł w poślizg na łuku drogi. Auto zostało wyrzucone na pobocze, tam uderzyło w drzewo. Na miejscu zginęli 57-letni kierowca i siedząca z przodu 37-letnia pasażerka. Jadącą z tyłu auta 56-latkę karetka zabrała do szpitala. W wypadku ranne zostało także niemowlę - po dziecko przyleciał helikopter ratunkowy.
Do innego tragicznego wypadku doszło w niedzielę około godz. 3 w nocy w Stężycy koło Kartuz. Śmierć poniosła 33-letnia kobieta kierująca citroenem, który z nieznanej przyczyny wyjechał na pobocze i również rozbił się na drzewie. Do szpitala trafił 40-letni pasażer.
O krok od tragedii były osoby podróżujące samochodem osobowym, który w sobotę w Redzie zderzył się z pociągiem osobowym. - Auto wjechał na tory kolejowe na niestrzeżonym przejeździe bez zapór. Ranny jest kierowca i dwoje pasażerów - relacjonuje Beata Domirz z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku.
Do innego tragicznego wypadku doszło w niedzielę około godz. 3 w nocy w Stężycy koło Kartuz. Śmierć poniosła 33-letnia kobieta kierująca citroenem, który z nieznanej przyczyny wyjechał na pobocze i również rozbił się na drzewie. Do szpitala trafił 40-letni pasażer.
O krok od tragedii były osoby podróżujące samochodem osobowym, który w sobotę w Redzie zderzył się z pociągiem osobowym. - Auto wjechał na tory kolejowe na niestrzeżonym przejeździe bez zapór. Ranny jest kierowca i dwoje pasażerów - relacjonuje Beata Domirz z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku.
- 1 komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień




