Wypadki na Kaszubach. Zginęło m.in. dwoje Niemców

sz
01.08.2010 aktualizacja: 2010-08-01 18:54
A A A Drukuj
Policja Fot. AG
Dwoje Niemców zginęło w wypadku, do którego doszło w niedzielę na drodze między miejscowościami Lamk i Raduń w powiecie chojnickim. Do szpitala przewieziono siedzących z tyłu pasażerkę i niemowlę.
Przed godz. 9 osobowy mercedes na niemieckich numerach rejestracyjnych wpadł w poślizg na łuku drogi. Auto zostało wyrzucone na pobocze, tam uderzyło w drzewo. Na miejscu zginęli 57-letni kierowca i siedząca z przodu 37-letnia pasażerka. Jadącą z tyłu auta 56-latkę karetka zabrała do szpitala. W wypadku ranne zostało także niemowlę - po dziecko przyleciał helikopter ratunkowy.

Do innego tragicznego wypadku doszło w niedzielę około godz. 3 w nocy w Stężycy koło Kartuz. Śmierć poniosła 33-letnia kobieta kierująca citroenem, który z nieznanej przyczyny wyjechał na pobocze i również rozbił się na drzewie. Do szpitala trafił 40-letni pasażer.

O krok od tragedii były osoby podróżujące samochodem osobowym, który w sobotę w Redzie zderzył się z pociągiem osobowym. - Auto wjechał na tory kolejowe na niestrzeżonym przejeździe bez zapór. Ranny jest kierowca i dwoje pasażerów - relacjonuje Beata Domirz z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku.

Podziel się

  • 1 komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy