Poszukiwania Iwony. Idealnie śledztwo czy blamaż?

Roman Daszczyński, Marek Sterlingow
27.07.2010 aktualizacja: 2010-07-26 22:20
A A A Drukuj
17 lipca, godz. 3.07. Iwona mija klub Sanatorium w Sopocie, przechodząc obok grupy dwóch mężczyzn i kobiety
Trwają poszukiwania Iwony Wieczorek. Rzecznik prasowy wojewódzkiej komendy policji uspokaja, że w sprawie zrobiono "wszystko co możliwe". Czy aby na pewno? Czy np. córki posła RP szukano by tak samo?
SONDAŻ
Jak oceniasz działania policji w tej sprawie?

Dobrze
Źle
Trudno mi ocenić

I

Iwona zaginęła 17 lipca w środku Trójmiasta, gdzie są setki przechodniów i liczne kamery monitoringu. Od początku było wiadomo, że nie uciekła z domu.

- Mam pretensje do komendanta policji, że natychmiast nie zawiadomił mnie o sprawie. Zadzwonił do mnie dopiero tydzień po zaginięciu dziewczyny i poprosił o pieniądze na jeden dodatkowy patrol - mówi Jacek Karnowski, prezydent Sopotu. - Powiedziałem: dam na dziesięć patroli, tylko weźcie się do roboty. Policja również nie zwróciła się z prośbą o pomoc do żadnej z podległych mi służb komunalnych, od straży miejskiej po pracowników plaży. A można było do poszukiwań zmobilizować setki ludzi.

Rzecznik policji: - Śledztwo ma swoje prawa, jest prowadzone pod nadzorem prokuratora, nie możemy o wszystkim informować osób postronnych. Szukamy Iwony, ludzie nie śpią po nocach, by rozwikłać zagadkę. Mamy wiele poszlak, które musimy trzymać w tajemnicy.

To zapewne wszystko prawda, jednak jasne też jest, że w pierwszych dniach po zaginięciu dziewczyny nie zrobiono wszystkiego co możliwe.

II

Rodzina Iwony wynajęła Krzysztofa Rutkowskiego. Szanse na to, że kontrowersyjny detektyw coś znajdzie, wydawały się minimalne. Tymczasem tydzień po zaginięciu Iwony odkrył nieznane wcześniej nagranie z monitoringu z godziny 3.07.

Rzecznik policji to bagatelizuje: - Dotarliśmy do kilku innych nagrań, także późniejszych. Wiemy dokładnie, gdzie dziewczyna poruszała się, aż do godz. 3.49. Osoby, które nie mają pełnego obrazu śledztwa, nie powinny się na temat wypowiadać.

Zapis uzyskany przez Rutkowskiego może nie mieć znaczenia dla sprawy. Jednak policjantom musi zależeć na odtworzeniu każdego fragmentu drogi zaginionej - na każdym etapie mógł się pojawić istotny dla śledztwa szczegół. Kompromitacja jest więc bezdyskusyjna. Tym bardziej smutna, bo zawsze istnieje szansa - choć coraz mniejsza - że Iwona żyje i liczy się każdy dzień.

III

Policja powinna od początku wykorzystać możliwości, które dają media. Nie potrafi jednak podjąć takiej współpracy. Każdy zapis monitoringu z udziałem Iwony powinien być udostępniony publicznie - w telewizji czy internecie, tak by mogli się zgłosić wszyscy możliwi świadkowie. Idąca w środku nocy boso, z butami szpilkami w rękach, drobna blondynka ma prawo zwrócić uwagę przechodniów. Te filmy z monitoringu mogłyby ożywić pamięć wielu osób. Szansa została jednak zmarnowana, bo upływający czas zaciera szczegóły, a ponadto część przechodniów stanowili zapewne turyści, po których w Trójmieście nie ma już śladu.

Dopiero po tygodniu w sprawę włączyła się Komenda Wojewódzka Policji i prokuratura. Według naszej wiedzy "jeszcze bardziej intensywne działania" mają być prowadzone od dzisiaj. Załóżmy, że zaginiona w Sopocie Iwona Wieczorek byłaby nie córką fryzjerki, lecz posła RP. Czy policja szukałaby jej tak samo?

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 17 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    39 głosów

  • Idealnie śledztwo czy blamaż? ossi-pol 27.07.10, 11:12

    Trójmiasto... Co tam robi detektyw Rutkowski? Przecież to jest matecznikBednarskiego! Na kłopoty, tylko Bednarski!»

  • Poszukiwania Iwony. Idealnie śledztwo czy blamaż? mk72 27.07.10, 13:01

    To ja zapytam jeszcze dosadniej: czy Policja zrobiłaby tak samo wiele/mało, gdyby zaginęła córka premiera ? Też jest z Sopotu, jest w podobnyn wieku co Iwona, podobnie wygląda. Oczywiście, »

  • Policjanci,każdy ponownie do szkoły policyjnej. pulkownica 27.07.10, 16:42

    Do każdego zgłoszonego na policję przestępstwatylko ma mieć złożone dochodzenie grupa operacyjnaW-11 a reszta policjantów do kabaretu,brak słówtakich przypadków jest mnóstwo,Komendanci »