Na wiosnę mamy wysyp pijanych rowerzystów

sz
24.03.2010 aktualizacja: 2010-03-24 13:48
A A A Drukuj
Policja Fot. AG
Policjanci z Pruszcza Gdańskiego, Gdańska i Chojnic czyhali we wtorek na pijanych rowerzystów. Zatrzymali sześć osób, które miały od 0,8 do trzech promili. Za jazdę jednośladem po spożyciu alkoholu grozi rok więzienia.
Pierwszy przyłapany rowerzysta jechał we wtorek po południu tzw. wężykiem ulicą Rataja w Pszczółkach. Gdy 42-latek dmuchnął w alkomat, urządzenie wykazało prawie 1,5 promila alkoholu. Godzinę później, również w Pszczółkach, w ręce tych samych funkcjonariuszy wpadł 73-letni mężczyzna, który jechał ulicą Pomorską i miał ponad 1 promil. Przed godz. 20 w Koźlinach w gminie Suchy Dąb funkcjonariusze z pruszczańskiej drogówki zatrzymali 53-latka z 0,8 promila. W tym czasie w Chojnicach wpadł 28-latek, który jechał rowerem mając 0,7 promila.

Dwóch nietrzeźwych rowerzystów zatrzymali także policjanci w z Gdańska. Pierwszy z nich ma 61 lat i jechał ulicą Chłopską (alkomat wykazał u niego jeden promil). Na ul. Obrońców Wybrzeża wpadł 73-latek z 0,6 promila.

Za jazdę w stanie nietrzeźwości (powyżej 0,5 promila) rowerzystom grozi kara do roku więzienia oraz utrata prawa jazdy.

Ponad dwa promile miał 43-letni rowerzysta, który został zatrzymany we wtorek wieczorem w Ostaszewie. Nowodworscy policjanci z patrolu zwróci na niego uwagę, bo jechał wężykiem, a w trakcie kontroli wyczuli od rowerzysty zapach alkoholu.

Podziel się

  • 7 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów