Skąd wziąć kasę do gry na automatach? Może ze sklepu

oprac. mb
22.03.2010 aktualizacja: 2010-03-22 12:38
A A A Drukuj
Policja Fot. AG
Towar warty w sumie 30 tys. zł ukradła grupa nastolatków z Wejherowa w centrach handlowych. Sprzedawali je za pół ceny przypadkowym osobom.
Jak wynika z ustaleń policjantów w listopadzie ubiegłego roku 17-letni mieszkaniec Wejherowa zaczął kraść w jednym z centrów handlowych na terenie miasta. Wkrótce dołączył do niego 14-latek. Wchodzili do sklepu i kradli m.in. kosmetyki oraz artykuły przemysłowe. Chowali je pod ubranie i wychodzili. Wkrótce zaczęli im towarzyszyć kolejni koledzy. Skradziony towar sprzedawali za połowę ceny przypadkowym osobom. Wkrótce zrobili sobie z tego stałe źródło dochodów, a pieniądze wydawali na jedzenie i gry na automatach.

Nastolatkowie czuli się bezkarni - przedmioty ze sklepów znikały praktycznie codziennie przez cztery miesiące. Po otrzymaniu zgłoszenia od kierownictwa sklepu o kradzieżach popełnianych przez młodzież do pracy przystąpili policjanci z zespołu ds. nieletnich. Ustalili skład grupy i jej liderów. Przejrzeli też zapisy monitoringu z okresu 4 miesięcy. W ten sposób podliczyli, że nieletni ukradli towar warty w sumie 30 tys.zł. Sprawą zajmie się sąd rodzinny i nieletnich.

Podziel się

  • 1 komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy