Z 3,5 promila jechał do monopolowego. Ale miał stłuczkę

red.
16.03.2010 aktualizacja: 2010-03-16 18:23
A A A Drukuj
Policja Fot. AG
Prawie 3,5 promila alkoholu w organizmie miał kierowca osobowego seata, który po pijaku jechał do sklepu po alkohol. Pod sklepem spowodował jednak stłuczkę
W poniedziałek o godz. 14.15 oficer dyżurny starogardzkiej komendy otrzymał zgłoszenie, że pod sklepem w Ciecholewach doszło do kolizji. Kiedy policjanci przyjechali na miejsce, ustalili, że 38-letni mieszkaniec powiatu starogardzkiego, cofając osobowym seatem, uderzył w zaparkowane auto marki opel. Jak się okazało, mężczyzna był całkowicie pijany - miał 3,5 promila alkoholu w organizmie, a do sklepu przyjechał, by kupić... kolejną porcję alkoholu.

Już po chwili było wiadomo, że kolizja po pijaku to nie jedyne przestępstwa kierowcy. Do września 2011 r. miał on orzeczony sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Za kierowanie w stanie nietrzeźwym grozi mu do 2 lat więzienia, za złamanie sądowego zakazu - do 3 lat. Osobną karę mężczyzna otrzyma za spowodowanie kolizji.

Polecamy - Prezydent, kaczka, czy budyń? Przezwali Kaczyńskiego, śledztwa nie będzie



Podziel się

  • 7 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy