Pobili dostawcę i zjedli pizzę [zdjecia podejrzanych]
08.02.2010
aktualizacja: 2010-02-09 09:07
Fatalnie skończył się pierwszy dzień w pracy dostawcy pizzy z Lęborka. Klienci pobili go i zabrali pizzę. Dostawca ma uszkodzone kręgi szyjne. Sprawców ujęto i już usłyszeli prokuratorskie zarzuty za rozbój.
ZOBACZ TAKŻE
- Areszt za rozbój w Starogardzie Gdańskim (10-02-10, 13:29)
- Osiem osób zatruło się czadem koło Pruszcza Gd. (10-02-10, 09:34)
- Wybuch dezodorantu wyrwał drzwi w łazience. Szok (09-02-10, 13:57)
- Wjechała w przystanek. Młodzież trafiła do szpitala (09-02-10, 10:34)
- Dźgał nożem na oczach dziecka. Wyrok 25 lat. Wideo (09-02-10, 09:19)
- Z taczką na skok. Kradli pralki i narzędzia (08-02-10, 12:50)
- VW Golf nagle hamuje i mamy balet na drodze (08-02-10, 12:43)
- Awaria w Gdańsku: "Nie ma pozbawień wody" (08-02-10, 10:24)
- Karnowski żąda śledztwa w sprawie przecieków (08-02-10, 09:51)
- TVP Gdańsk - dobry partyjny łup. Dlaczego? (08-02-10, 08:00)
- Skutki na wizji (08-02-10, 08:00)
- Rosną szanse Karnowskiego na utrzymanie władzy w Sopocie (08-02-10, 07:00)
- Z rejestru zabytków nie można się wypisać (07-02-10, 19:39)
- Bezdomni zginęli w pożarze altanki (10-02-10, 09:11)
SERWISY
Specjalnością jadłodajni "Toscana" z Lęborka są pizze rodzinne. To ogromne placki o średnicy 40 cm z wieloma innymi dodatkami. Zazwyczaj jedna taka pizza wystarczy dla dwóch, trzech dorosłych osób.
W sobotni wieczór, tuż przed godz. 22., trzech młodych mężczyzn pijących alkohol w mieszkaniu zamówiło dla siebie po jednym Torreadorze, każdy w rozmiarze pizzy rodzinnej oraz po butelce coli.
Za wszystko mieli zapłacić 119 zł. Posiłek dostarczył im 23-letni Tomasz, dla którego był to pierwszy dzień w pracy.
- Po wejściu do mieszkania mężczyźni odebrali mu pizzę i ciosem z łokcia w kark pozbawili go przytomności - mówi mł. asp. Daniel Pańczyszyn z komendy policji w Lęborku. - Następnie nieprzytomnego wyprowadzili go za drzwi, by spokojnie zjeść pizzę.
Po chwili dostawca doszedł do siebie i o napaści powiadomił policję. Napastnicy zostali szybko zatrzymani w okolicy mieszkania i trafili do aresztu. Są w wieku 21, 24 i 25 lat. W poniedziałek zostali przesłuchani i usłyszeli zarzuty popełnienia rozboju, za co grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.
- Byli nam wcześniej znani - podkreśla Pańczyszyn.
W Prokuraturze Rejonowej w Lęborku ustalono, iż "pizza nie została odzyskana". Współwłaściciel lokalu "Toscana" poinformował nas, że debiutujący dostawca po napaści na niego zrezygnował z pracy.
- Ma uszkodzone kręgi szyjne i musi chodzić w gorsecie. Szkoda, że tak zakończył się jego pierwszy dzień w pracy - mówi szef lokalu. - Dziękujemy policji za szybkie ujęcie sprawców. Funkcjonariuszy zapraszamy na pizzę rodzinną.
W sobotni wieczór, tuż przed godz. 22., trzech młodych mężczyzn pijących alkohol w mieszkaniu zamówiło dla siebie po jednym Torreadorze, każdy w rozmiarze pizzy rodzinnej oraz po butelce coli.
Za wszystko mieli zapłacić 119 zł. Posiłek dostarczył im 23-letni Tomasz, dla którego był to pierwszy dzień w pracy.
- Po wejściu do mieszkania mężczyźni odebrali mu pizzę i ciosem z łokcia w kark pozbawili go przytomności - mówi mł. asp. Daniel Pańczyszyn z komendy policji w Lęborku. - Następnie nieprzytomnego wyprowadzili go za drzwi, by spokojnie zjeść pizzę.
Po chwili dostawca doszedł do siebie i o napaści powiadomił policję. Napastnicy zostali szybko zatrzymani w okolicy mieszkania i trafili do aresztu. Są w wieku 21, 24 i 25 lat. W poniedziałek zostali przesłuchani i usłyszeli zarzuty popełnienia rozboju, za co grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.
- Byli nam wcześniej znani - podkreśla Pańczyszyn.
W Prokuraturze Rejonowej w Lęborku ustalono, iż "pizza nie została odzyskana". Współwłaściciel lokalu "Toscana" poinformował nas, że debiutujący dostawca po napaści na niego zrezygnował z pracy.
- Ma uszkodzone kręgi szyjne i musi chodzić w gorsecie. Szkoda, że tak zakończył się jego pierwszy dzień w pracy - mówi szef lokalu. - Dziękujemy policji za szybkie ujęcie sprawców. Funkcjonariuszy zapraszamy na pizzę rodzinną.
Polecamy - Kartuzy: jedyne polskie miasto bez śniegu. Dzięki PiS
- 32 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
12 głosów
-
sztuczne napędzanie sensacji....
kpawlowski
09.02.10, 10:19
Napady rabunkowe połączone z pobiciem są na porządku dziennym niestety, więc ten artykuł to sztuczne napędzanei sensacji według mnie. Rozumiem takie coś na Fakcie, ale na Wyborczej?Typkom »
Najczęściej czytane24 htydzień






