Dźgał nożem na oczach dziecka. Wyrok 25 lat. Wideo
09.02.2010
aktualizacja: 2010-02-09 13:19
Gdańszczanin Karol C., który siedem lat temu, w wyjątkowo makabryczny sposób, zamordował swoją b. narzeczoną został we wtorek rano skazany na 25 lat więzienia.
ZOBACZ TAKŻE
- Areszt za rozbój w Starogardzie Gdańskim (10-02-10, 13:29)
- Osiem osób zatruło się czadem koło Pruszcza Gd. (10-02-10, 09:34)
- Wybuch dezodorantu wyrwał drzwi w łazience. Szok (09-02-10, 13:57)
- Wjechała w przystanek. Młodzież trafiła do szpitala (09-02-10, 10:34)
- Pobili dostawcę i zjedli pizzę [zdjecia podejrzanych] (08-02-10, 15:14)
- Ukradli nadmuchane pontony i wiosła (07-02-10, 13:41)
- Pijany żołnierz wskoczył nastolatce do łóżka (05-02-10, 12:27)
- Ukradli samochody warte 1,4 miliona złotych. Zdjęcia (04-02-10, 13:51)
- Emeryt i bezrobotny wymieniali dziecięcą pornografię (03-02-10, 15:54)
- Groźna banda z zabawkowym pistoletem [wideo] (03-02-10, 11:55)
- Z siekierą na taksówkarza. A taksówkarz zrobił unik (03-02-10, 11:27)
- Nietrzeźwy kierowca chciał wrobić brata (02-02-10, 12:20)
- Siedział trzy lata przez pomyłkę, wywalczył 300 tys. (02-02-10, 11:37)
- Bezdomni zginęli w pożarze altanki (10-02-10, 09:11)
SERWISY
Biznesmen z Gdańska Karol Cejnóg (sąd zezwolił na publikację jego wizerunku oraz imienia i nazwiska), który siedem lat temu, w wyjątkowo makabryczny sposób, zamordował swoją b. narzeczoną został skazany na 25 lat pozbawienia wolności. Sąd uznał, że mężczyzna w chwili popełnienia zbrodni był poczytalny.
- Co było bezpośrednim powodem tej kłotni nigdy nie uda nam się ustalić. Sąd opierał się jedynie na zeznaniach oskarżonego, a ten zasłaniał się niepamięcią - uzasadniał wyrok sędzia Krzysztof Ratusznik. - Faktem jest, że ten związek był dysfunkcyjny, często dochodziło między nimi do kłótni. Rozchodzili się i wracali do siebie. Łączyło ich jedynie dziecko.
Pierwszy wyrok skazujący Karola C. na 15 lat więzienia zapadł w 2006 roku. Drugi proces toczył się w wyniku apelacji obrońcy. Trwał dwa lata, zakończył się 8 lutego 2010.
W mowach końcowych prokurator Wioleta Noch-Moczadło wniosła o karę 25 lat więzienia, a obrońca Piotr Mańka-Winiecki prosił o uznanie, że 40-letni Karol C. "zabił będąc pod wpływem silnego wzburzenia, usprawiedliwionego okolicznościami". Grozi za to kara od roku do 10 lat więzienia.
Joanna Łoszewska została zamordowana 13 września 2003 roku w swoim mieszkaniu. Karol C. - biznesmen z wyższym wykształceniem - twierdzi, że przyszedł odwiedzić ją i ich dwuletniego syna i na pewno nie planował zbrodni. Doszło jednak do kłótni, bo mimo że zerwali trzy miesiące wcześniej (kobieta postanowiła ułożyć sobie życie z innym mężczyzną), Karol C. nadal był bardzo zazdrosny. Zadał kobiecie 30 ciosów nożem w serce i około 10 młotkiem w głowę. Świadkiem wszystkiego najprawdopodobniej był ich synek.
- 8 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
6 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień
- Wyjątkowy spacer! Gdańskie zakamarki dla ...
- Czas Gdyni: te inwestycje wpłynęły na ...
- Zmiany w centrum Gdyni. Dalmor jeszcze poczeka
- Arcymaszkary polskiej architektury. Sopot ...
- Pobił dziewczynę na randce i zadzwonił do ...
- Jest metadon, ale są i problemy. Tylko ...
- Zatłukł swojego husky'ego kijem, bo ...
- Arcymaszkary polskiej architektury. Sopot ...
- Poznaj najniebezpieczniejsze ulice ...
- Życie Lecha Wałęsy: Sharon Stone i świat ...
- "Proszę pokazać torbę". Co może sklepowy ...
- Motorniczowie pamiętajcie, że ciepły ...
- Pół tony holenderskiej trawy w oponach [wideo]
- Eurolot rozwija się w Gdańsku. Więcej połączeń






