Siedział trzy lata przez pomyłkę, wywalczył 300 tys.
02.02.2010
aktualizacja: 2010-02-03 12:43
Temida
Trzysta tysięcy złotych zadośćuczynienia otrzyma od Skarbu Państwa upośledzony umysłowo mężczyzna, który został niesłusznie skazany za zabójstwo i przesiedział w więzieniu trzy lata.
- Pieniądze wydam na meble, wyremontuję mieszkanie, a jak coś zostanie, to kupię sobie skuter - powiedział Tomasz K. po wyjściu z sądu.
Uzasadnienie wyroku jest niejawne.
Oprócz odszkodowania K. dostanie 14 tys. zł zadośćuczynienia za zaległą rentę, której nie wypłacano mu podczas pobytu w więzieniu.
Przypomnijmy, w 2002 r. upośledzony umysłowo K. (miał wtedy 23 lata) trafił do aresztu. Policjanci podejrzewali go o zamordowanie w Lisewie Malborskim 10-letniego Marcina, chłopiec zginął od 17 ciosów nożem. W czasie śledztwa K. przyznał się do winy, ale podczas procesu wszystko odwołał. - Po zatrzymaniu powiedziałem policjantom, że zabiłem chłopca, bo byłem głodny i nie dostawałem w areszcie lekarstw. A oni obiecali, że jak się przyznam, to puszczą mnie do domu - tłumaczył podczas procesu za zabójstwo. Sąd nie uwierzył mu i mimo braku dowodów skazał na 15 lat.
Wątpliwości co do wyroku potwierdziły się po trzech latach, gdy aresztowano Piotra T. - mieszkańca Tczewa, który w makabryczny sposób zamordował 12-latka z Łęgowa. W trakcie śledztwa T. przyznał się również do zbrodni przypisywanej Tomaszowi K. Wtedy sprawą zajął się Sąd Najwyższy i oczyścił K. W 2007 r. Piotr Fedusio - adwokat, który pro bono zajmuje się jego sprawą - wniósł do Sądu Okręgowego w Gdańsku pozew z żądaniem odszkodowania w wysokości pół miliona złotych. - Za kratami byłem bity i gwałcony. Musiałem pić miksturę z płynu do mycia naczyń i pasty do butów. Nie miałem pomocy ze strony strażników - opowiadał K. na rozprawie w kwietniu 2008 r.
Mimo że zadośćuczynienie jest niższe od wniesionego w pozwie, mężczyzna nie będzie apelował, bo "dość ma chodzenia po sądach". Prokuratura również nie zamierza odwoływać się od tego wyroku.
Uzasadnienie wyroku jest niejawne.
Oprócz odszkodowania K. dostanie 14 tys. zł zadośćuczynienia za zaległą rentę, której nie wypłacano mu podczas pobytu w więzieniu.
Przypomnijmy, w 2002 r. upośledzony umysłowo K. (miał wtedy 23 lata) trafił do aresztu. Policjanci podejrzewali go o zamordowanie w Lisewie Malborskim 10-letniego Marcina, chłopiec zginął od 17 ciosów nożem. W czasie śledztwa K. przyznał się do winy, ale podczas procesu wszystko odwołał. - Po zatrzymaniu powiedziałem policjantom, że zabiłem chłopca, bo byłem głodny i nie dostawałem w areszcie lekarstw. A oni obiecali, że jak się przyznam, to puszczą mnie do domu - tłumaczył podczas procesu za zabójstwo. Sąd nie uwierzył mu i mimo braku dowodów skazał na 15 lat.
Wątpliwości co do wyroku potwierdziły się po trzech latach, gdy aresztowano Piotra T. - mieszkańca Tczewa, który w makabryczny sposób zamordował 12-latka z Łęgowa. W trakcie śledztwa T. przyznał się również do zbrodni przypisywanej Tomaszowi K. Wtedy sprawą zajął się Sąd Najwyższy i oczyścił K. W 2007 r. Piotr Fedusio - adwokat, który pro bono zajmuje się jego sprawą - wniósł do Sądu Okręgowego w Gdańsku pozew z żądaniem odszkodowania w wysokości pół miliona złotych. - Za kratami byłem bity i gwałcony. Musiałem pić miksturę z płynu do mycia naczyń i pasty do butów. Nie miałem pomocy ze strony strażników - opowiadał K. na rozprawie w kwietniu 2008 r.
Mimo że zadośćuczynienie jest niższe od wniesionego w pozwie, mężczyzna nie będzie apelował, bo "dość ma chodzenia po sądach". Prokuratura również nie zamierza odwoływać się od tego wyroku.
Polecamy - Czy niepełnosprawnym należą się zniżki na parkowanie?
- 134 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
49 głosów
-
a dlaczego niby winien jest sędzia?
xvart
02.02.10, 13:16
dlaczego nikt nie mówi o odpowiedzialności policjantów? Sędzia dostał spreparowane dowody w postaci wymuszonego protokołu przesłuchania podejrzanego. W protokole stało napisane, że człowiek »
-
naczelnik więzienia pod sąd albo pod ścianę..
wejsunek11
02.02.10, 14:35
ciekawe czy prokuratura Najśniejszej RP raczy coś realnie zrobić czy dalej będzie się w politykę bawić..Ni dziwota ,że "resocjalizacja" w więzieniach produkuje dyszących nienawiścią do »
-
Jakoś mnie to nie dziwi w kraju będacym w czołówce
abdu_al
02.02.10, 14:47
krajów łamiących prawa człowieka.Każdego z Was może to spotkać w każdej chwili!A odszkodowania płacą z podatków tez obywatele oczywiscie. »
Najczęściej czytane24 htydzień




