Policjanci weszli jak włamywacze. Uratowali gdyniankę

sz
01.02.2010 aktualizacja: 2010-02-01 11:38
A A A Drukuj
Policja Dominik Sadowski / AG
Policjanci z Gdyni uratowali kobietę, która straciła przytomność w swoim mieszkaniu.
W sobotę około godz. 19 oficer dyżurny z Komendy Miejskiej Policji w Gdyni otrzymał zgłoszenie od personelu szpitala, że jeden z pacjentów obawia się o życie swojej schorowanej żony. Mówił, że podczas prowadzonej przez telefon rozmowy z żoną, nagle połączenie zostało zerwane. Dyżurny natychmiast w miejsce zamieszkania kobiety skierował policyjny patrol z Karwin oraz zaalarmował Straż Pożarną i Pogotowie Ratunkowe.

Policjanci, którzy pojechali na miejsce jako pierwsi, przez okno balkonowe zauważyli leżącą na podłodze kobietę. Wybili szybę, a następnie, po wejściu do środka, zaczęli ją reanimować. Po przyjeździe pogotowia ratunkowego lekarz polecił natychmiastowe przewiezienie 79-latki do szpitala.

- Kobieta najprawdopodobniej miała zawał serca. Jej życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo - mówi Dorota Podhorecka-Kłos z gdyńskiej KMP.

Podziel się

  • 2 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy