Aż trzy samochody potrąciły jednego mężczyznę!
12.11.2009
aktualizacja: 2009-11-12 09:29
Fot. AG
Samochód potrącił mężczyznę, który przez kilkanaście minut leżał bezwładnie na środku jezdni. W tym czasie został jeszcze dwukrotnie potrącony przez jadące pojazdy
ZOBACZ TAKŻE
- Gwałt zbiorowy nagrali na komórkę (15-11-09, 14:02)
- Rekord! Fotoradar w dwa dni złapał 2,5 tys. kierowców (13-11-09, 11:46)
- Kradli w święto flagi w obiektywie kamery (12-11-09, 16:33)
- Samorządowiec z zarzutami. Napadł na policjantkę (12-11-09, 15:24)
- Budowlaniec pomagał kobietom w aborcji (12-11-09, 09:33)
- Przewozili tonery do drukarek, czyli... papierosy (12-11-09, 09:04)
- Brali kredyty na potęgę i niczego nie spłacali (09-11-09, 14:49)
- Nielegalne wódka i papierosy w piwnicy (09-11-09, 13:59)
- Ukradł samochód własnej matce (09-11-09, 12:37)
- Policjanci szybko znaleźli skradzionego passata (09-11-09, 12:00)
- Wywieźli Polki do Niemiec. Miały być prostytutkami (06-11-09, 12:24)
- Podejrzany o zabójstwo policjant z Sopotu w areszcie (05-11-09, 20:21)
- Dżinsy Lee Cooper w areszcie. Spalić czy rozdać? (05-11-09, 11:22)
Do tragicznego wypadku doszło na wyjeździe z Kwidzyna w kierunku Malborka. Na słabo oświetlonym odcinku drogi, w pobliżu dojazdu do stacji paliw, samochód potrącił 41-letniego mężczyznę. Kierowca uciekł z miejsca zdarzenia.
Przez kilkanaście następnych minut ranny pieszy leżał bezwładnie na środku jezdni. W tym czasie został jeszcze dwukrotnie potrącony przez jadące pojazdy. W końcu jeden z kierowców zauważył leżącego mężczyznę i wezwał pogotowie. Mimo podjętej reanimacji, pieszy zmarł po przewiezieniu do szpitala. Kwidzyńscy policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia i ustalają tożsamość kierowcy pojazdu, który jako pierwszy potracił 41-latka. - W tej chwili ze względu na dobro śledztwa nie możemy ujawnić żadnych szczegółów tego tragicznego zdarzenia - mówi "Polsce Dziennik Bałtycki" Agnieszka Stefańska, rzeczniczka kwidzyńskiej policji. Odcinek drogi na którym doszło do wypadku jest szczególnie niebezpieczny. Widoczność kierowcom ogranicza wzniesienie oraz ostry zakręt.
Przez kilkanaście następnych minut ranny pieszy leżał bezwładnie na środku jezdni. W tym czasie został jeszcze dwukrotnie potrącony przez jadące pojazdy. W końcu jeden z kierowców zauważył leżącego mężczyznę i wezwał pogotowie. Mimo podjętej reanimacji, pieszy zmarł po przewiezieniu do szpitala. Kwidzyńscy policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia i ustalają tożsamość kierowcy pojazdu, który jako pierwszy potracił 41-latka. - W tej chwili ze względu na dobro śledztwa nie możemy ujawnić żadnych szczegółów tego tragicznego zdarzenia - mówi "Polsce Dziennik Bałtycki" Agnieszka Stefańska, rzeczniczka kwidzyńskiej policji. Odcinek drogi na którym doszło do wypadku jest szczególnie niebezpieczny. Widoczność kierowcom ogranicza wzniesienie oraz ostry zakręt.
- 8 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
8 głosów
-
Ten, ktory potracil pierwszy i uciekl
odchudzacz
12.11.09, 20:36
z miejsca wypadku powinien odpowiadac za zabojstwo. Gdyby sie zatrzymal i udzielil pomocy, ten czlowiek na pewno by zyl.»
Najczęściej czytane24 htydzień




