Gdańsk. Taksówkarze, gdzie te zniżki?

Michał Tusk
13.03.2010 aktualizacja: 2010-03-12 20:34
A A A Drukuj
- Dlaczego taksówki w Gdańsku są takie drogie - zastanawia się Paulina Fot. Damian Kramski / AG
Nie ma zapowiadanych rabatów i obniżek. Taksówki w Gdańsku nadal są drogie, choć można znaleźć i takie, za które zapłacimy poniżej 2 złotych za kilometr
O rzekomej rewolucji w gdańskich taksówkach mogliśmy w tym tygodniu usłyszeć kilka razy. Pisał o tym m.in. "Dziennik Bałtycki". I rzeczywiście, na rewolucję mogło to wyglądać. Według informacji "Dziennika" największe gdańskie korporacje taksówkowe znacząco obniżyły ceny. Chodzi o Hallo Taxi, Super Hallo Taxi i City Plus Neptun Taxi. Smaczku całej sprawie dodaje fakt, że właśnie te trzy firmy oskarżano wcześniej o zmowę cenową (sprawę do dziś bada Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów). W piątek próbowaliśmy potwierdzić te informacje i znaleźć odpowiedź na pytanie, kto po mieście jeździ najtaniej.

O dziwo, o nowych, niższych cenach nikt nie wie. - Ta cena nie jest już aktualna - usłyszeliśmy od pani w centrali Super Hallo Taxi, gdy spytaliśmy o nową stawkę 1,80 za km. Obecnie taksówkarze tej korporacji kasują jak kiedyś - 8,50 za trzaśnięcie drzwiami i 2,70 za km wg pierwszej taryfy. Do tego 20-procentowy rabat przy zamówieniu przez telefon. Czyli nic nowego.

40-procentowe rabaty w City Plus Neptun Taxi okazały się być jednorazową akcją na Dzień Kobiet. Tu także zapłacimy odpowiednio 8,50 i 2,70, bez uwzględnienia 20-procentowego rabatu "na telefon". Identyczne stawki obowiązują w Hallo Taxi.

Jak widać, rewolucji niestety nie ma. Co nie oznacza, że po Gdańsku nie można taniej pojeździć taksówką.

Poniżej 2 zł za km zapłacimy m.in. w korporacjach Komfort Taxi i Dajan Taxi. Taksówkarze tej pierwszej, po uwzględnieniu rabatu, pobierają 5,60 za wejście i 1,82 za kilometr. W Dajan Taxi ceny te wynoszą (po uwzględnieniu rabatu) odpowiednio 6,30 i 1,80. Obie oferty skierowane są do pasażerów, którzy zamawiają samochód przez telefon. Z postoju może być drożej.

Dlaczego taksówki w Gdańsku są wciąż takie drogie? W Warszawie normą są stawki 1,60-1,80 za km, a najtańsi potrafią zejść do 1,50.

- To wypadkowa kilku czynników. Przede wszystkim Warszawa jest geograficznie zwarta - np. po zawiezieniu klienta do którejś z dzielnic sypialni łatwiej znaleźć kolejnego pasażera. U nas kurs do Osowej czy na Kowale kończy się z reguły powrotem "na pusto" do centrum. Inaczej by było, gdyby oficjalnie zniesiono granice taryfowe. Tak, by taksówkarze z jednego miasta aglomeracji mogli korzystać z postojów w drugim. Nie byłoby tylu kursów "na pusto" - mówi Marian Bąkowski, taksówkarz z Oliwy, który kilka lat pracował w stolicy.

Podziel się

  • 8 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów