Co pływa w pomorskich rzekach? Sól, olej i śmieci
10.03.2010
aktualizacja: 2010-03-10 08:57
hispeed
Wraz z topniejącym śniegiem do rzek spływają tony śmieci i opadów, także chemicznych. W niektórych miejscach sytuacja jest tragiczna
Problem opisuje środowa Polska Dziennik Bałtycki.
- Wybrałem się na ryby do Skarszew - mówi na łamach Polski Dariusz Reszka, wędkarz z Gdańska. - To, co zobaczyłem na rzece Wietcisa, było przerażające. Tylu odpadów w jednym miejscu jeszcze nie widziałem. Wodny śmietnik znajduje się niecały kilometr od miasteczka. - Jest tam kładka, a przy niej leży przewrócone do wody drzewo, zagradzające całą szerokość rzeki - opowiada Reszka. - Przed drzewem zbierają się wszystkie śmieci spływające z brzegów z roztopionym śniegiem i niesione przez nurt. Teraz są tam już tysiące plastikowych butelek, worków i innych śmieci. W podobnym stanie są też inne pomorskie rzeki. Pozornie tylko nieco lepiej jest na jeziorach, które są jeszcze pokryte lodem. Stanisław Lisak, prezes Polskiego Związku Wędkarskiego, okręg w Gdańsku, nie ukrywa, że zanieczyszczanie pomorskich wód podczas roztopów stanowi poważny problem. - Po zimie nad rzekami i jeziorami zalegają hałdy śniegu. Są to bomby ekologiczne. W śniegu znajdują się tony soli, środków chemicznych i odpady olejowe, zgarniane z dróg - mówi. - Skierowaliśmy do wojewody pomorskiego pismo w sprawie podjęcia zdecydowanych działań w celu zapobiegania zatruwaniu i zanieczyszczaniu rzek i jezior - dodaje Lisak. Podczas roztopów żadne dodatkowe akcje nie będą jednak prowadzone. Kolejne śmieci będą nadal trafiać do rzek. Porządki rozpoczną się dopiero późną wiosną.
- Wybrałem się na ryby do Skarszew - mówi na łamach Polski Dariusz Reszka, wędkarz z Gdańska. - To, co zobaczyłem na rzece Wietcisa, było przerażające. Tylu odpadów w jednym miejscu jeszcze nie widziałem. Wodny śmietnik znajduje się niecały kilometr od miasteczka. - Jest tam kładka, a przy niej leży przewrócone do wody drzewo, zagradzające całą szerokość rzeki - opowiada Reszka. - Przed drzewem zbierają się wszystkie śmieci spływające z brzegów z roztopionym śniegiem i niesione przez nurt. Teraz są tam już tysiące plastikowych butelek, worków i innych śmieci. W podobnym stanie są też inne pomorskie rzeki. Pozornie tylko nieco lepiej jest na jeziorach, które są jeszcze pokryte lodem. Stanisław Lisak, prezes Polskiego Związku Wędkarskiego, okręg w Gdańsku, nie ukrywa, że zanieczyszczanie pomorskich wód podczas roztopów stanowi poważny problem. - Po zimie nad rzekami i jeziorami zalegają hałdy śniegu. Są to bomby ekologiczne. W śniegu znajdują się tony soli, środków chemicznych i odpady olejowe, zgarniane z dróg - mówi. - Skierowaliśmy do wojewody pomorskiego pismo w sprawie podjęcia zdecydowanych działań w celu zapobiegania zatruwaniu i zanieczyszczaniu rzek i jezior - dodaje Lisak. Podczas roztopów żadne dodatkowe akcje nie będą jednak prowadzone. Kolejne śmieci będą nadal trafiać do rzek. Porządki rozpoczną się dopiero późną wiosną.
- 7 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
5 głosów
-
Co pływa w pomorskich rzekach? Sól, olej i śmieci
rogusch
10.03.10, 11:04
Pływałem na wiosennych rzekach. Rozpacz. Najgorzej na Wietcisy za Skarszewami - świadzczy to jej mieszkańcach. Nie lepiej na Bolszewce za Bolszewem, co za ludzie tam mieszkają, że nie dbają »
-
a jak ktos zwrocil uwage ze wywalanie sniegu
pomysl.po.wypiciu
10.03.10, 12:45
z drog do rzek jest niezgodne z prawem ochrony srodowiskato wiekszosc gardlowala ze jest eko-oszolomem»
Najczęściej czytane24 htydzień




