Stolica tnie w TVP Gdańsk

Sławomir Sowula
2009-08-23 aktualizacja: 2009-08-24 12:20
A A A Drukuj
TVP Gdańsk - duży ośrodek, duże możliwości fot. Kamil Gozdan / AG
  • Marek Ponikowski - W moim przypadku zwolnienie wiąże
się z dojściem do wieku emerytalnego.
No i mam obiet ni cę, że bę dę ro bił
swo je pro gra my
  • Jan Lindner - W TVP Gdańsk od lat zajmujesię tematyką sportową. Jest m.in. autorem programu 'Sport wieczorową porą'
Co piąta osoba zatrudniona na etacie w gdańskim oddziale telewizji publicznej ma go stracić. Dotyczy to m.in. znanych dziennikarzy - Jana Lindnera i Marka Ponikowskiego
- Do mnie pismo z listą osób na wypowiedzeniu dotarło w piątek. I właśnie piszę protest - mówi Karol Nowak, szef Solidarności w TVP Gdańsk. - Bo redukcja jest u nas bodajże największa ze wszystkich oddziałów telewizji publicznej.

W gdańskim oddziale TVP jest zatrudnionych 106 osób. Etat ma stracić 21 osób - dziennikarze, ale również pracownicy techniczni.

- Dzieje się to poza nami. Dostajemy z Warszawy gotowe listy z nazwiskami. Moim zadaniem było tylko oświadczyć ludziom, że są na takiej liście. Na szczęście - o ile tak można powiedzieć w tej sytuacji - większość z tych osób nabyła już prawa emerytalne. Choć oczywiście nie wszyscy - komentuje Piotr Ostrowski, dyrektor gdańskiej TVP.

Etaty stracą m.in. Marek Ponikowski - autor programu publicystycznego "Gdański Dywanik", Jan Lindner - długoletni dziennikarz działu sportowego czy Tomasz Miegoń - specjalista od tematyki związanej z Marynarką Wojenną. Podobnie Aleksander Gosk - były szef gdańskiej "Panoramy" i Leszek Sarnowski - sekretarz programowy.

- Ubolewamy nad każdym zwalnianym, ale szczególnie szkoda, że wyrzuca się dziennikarzy, którzy znają się na tematyce morskiej, tak charakterystycznej dla naszego regionu, którą przecież powinniśmy pielęgnować - mówi szef telewizyjnej "S".

Ostrowski: - Programy prowadzone przez tych panów nie znikną z anteny. Zaproponowałem im, by przygotowywali je na zasadach współpracy z TVP.

Jeden z pracowników: - Atmosfera jest do bani. Wszyscy zastanawiają się, kto następny i kiedy.

Ostrowski: - Sam nie wiem, kiedy zostaną wręczone wypowiedzenia. Według planu zarządu stanie się to pomiędzy 31 sierpnia a 31 grudnia.

Redukcje w gdańskiej TVP to element programu zwolnień grupowych w całej telewizji publicznej. Pracę ma stracić 501 spośród ponad 4300 pracowników. Cel: poprawa sytuacji ekonomicznej. Związki zawodowe protestują, ogłosiły pogotowie strajkowe. Zwalniani mają dostać odprawy w wysokości czterech pensji.

Polecamy - Festiwal. Żegnaj Doda



Podziel się

  • 35 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów

  • Stolica tnie w TVP Gdańsk vistulian 24.08.09, 12:37

    Problem polega na tym ,że prowincjonalnych redaktorów z Gdańska zastąpią wcentrali w Warszawie jeszcze większe miernoty pociotki Samoobrony PiS i SLD.Dopóki gdańska telewizja będzie »

  • Stolica tnie w TVP Gdańsk mari-ka50 24.08.09, 21:15

    Stolyca musi ciąć !! Zaden abonament nie "uniesie" przerostów w TVP/Nie ogladam TVP ..i ..żyję bez ..Jej misji..Inni,również !»

  • Stolica tnie w TVP Gdańsk o.bronner 25.08.09, 11:39

    Żygać mi się chce jak czytam jak jedni nadaja na drugich. Frustraci -wyżywajacy się na innych. Zero obiektywizmu. Ludzie- weźcie sie do roboty! Lindner, Trus, Ponikowski - to są postaci! I »