Radna tropi nazizm w sztuce. Nie chce Hitlera w Gdańsku
18.02.2012
aktualizacja: 2012-02-18 13:43
Beacie Dunajewskiej z PO nie podoba się, że "z budżetu polskiego Gdańska" finansowany jest przegląd filmów niemieckiego artysty, w których pojawiają się Hitler i swastyka. Radna trafia jednak kulą w płot
ZOBACZ TAKŻE
- Jak gdański radny tropił pączki z tłustego czwartku (27-03-12, 07:00)
- Po tekście "Radna tropi nazizm...": nie poprawiajmy historii (27-02-12, 09:51)
- Po tekście "Radna tropi nazizm...": Jak wydawać na kulturę? (23-02-12, 13:51)
- Nowa lista inwestycji MON: Gawron pójdzie na żyletki? (18-02-12, 08:08)
- Pedofil z sopockiego aquaparku złapany [wideo] (17-02-12, 10:44)
- Pociągiem do Warszawy? Nie warto. Za drogo i za wolno (17-02-12, 07:20)
- Na Bałtyku: polskie fregaty i brytyjski desantowiec (16-02-12, 20:44)
- Ruszył proces oszustów z Allegro. 23 oskarżonych (16-02-12, 15:11)
- 50 wejherowskich urzędników zintegruje się w Atenach (16-02-12, 06:00)
W najbliższy wtorek w Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia w Gdańsku rozpocznie się trwający trzy dni przegląd filmów Christopha Schlingensiefa. Artysta zmarł na raka w 2010 r. i będzie to pierwszy pokaz jego twórczości w Polsce. W Niemczech jest ona doskonale znana i ceniona. Schlingensief był nie tylko reżyserem filmowym, ale także operowym, teatralnym, radiowym, konferansjerem talk-show i performerem. W prowokacyjny sposób poruszał tematy polityczne i społeczne. W Niemczech był gwiazdą, podobnie jak wykonawcy muzyki pop, znani politycy czy aktorzy.
W Łaźni będzie można zobaczyć jego dziewięć filmów, w tym m.in. "100 lat Adolfa Hitlera" oraz "Terror 2000". Pierwszy mówi o upadku Hitlera, a drugi o niemieckim neonazizmie. Na plakatach reklamujących filmy znalazły się wizerunki Hitlera oraz swastyki, a Łaźnia umieściła je w folderze zachęcającym do udziału w przeglądzie.
I to nie spodobało się radnej Platformy Obywatelskiej Beacie Dunajewskiej. Na swoim Facebooku radna napisała: „W ubiegłym roku odmówiłam rekomendacji dla projektu opisującego wspomnienia Niemców mieszkających w Nowym Porcie przed i w czasie wojny. Z jednej strony spory kawałek ciekawej historii, a z drugiej przekonanie, że budżet polskiego Gdańska nie musi finansować takich resentymentów. Od rana odbieram telefony od mieszkańców tej samej dzielnicy, wczoraj trafił w ich ręce plakat z Łaźni z Hitlerem w tle. Kolejna odsłona »rewitalizacji « społecznej, jaką funduje się »Nowoporcianom « - autorom dziękujemy. Słoń w składzie porcelany działa z większą gracją”.
- Nie podoba mi się, że za publiczne pieniądze epatuje się wśród gdańszczan Hitlerem i swastyką - mówi nam radna Dunajewska. - Nie widzę powodu, dla którego gdańszczanie mieliby płacić za wspomnienia mieszkających tu przed wojną Niemców albo promocję takich filmów. Mamy w Gdańsku mnóstwo biednych ludzi i ciągle słyszę, że na pomoc im nie ma pieniędzy. To jak to jest? Jako radna mam prawo kontrolować gminne finanse i wyrażać swoje zdanie.
- Christoph Schlingensief znany był w Niemczech ze swojego antynazizmu - opowiada Jolanta Woszczenko, kuratorka przeglądu z CSW Łaźnia. - W wielu wywiadach podkreślał, że Niemcy nie rozliczyli się dostatecznie z III Rzeszą, że trzeba ciągle o tym przypominać, nie zamiatać tematu pod dywan, ale głośno mówić o odradzającym się neonazizmie, aby ta tragiczna historia się już nigdy nie powtórzyła. Film "100 lat Adolfa Hitlera" to psychodeliczna groteska, w której artysta pokazuje swoją wizję ostatnich godzin życia Hitlera chowającego się w bunkrze. Natomiast akcja "Terror 2000" rozgrywa się w miasteczku azylantów, którzy są atakowani przez niemieckich neonazistów. Schlingensief pokazuje ich w bardzo groteskowy, wręcz okrutnie prześmiewczy sposób. Te filmy odbiły się głośnym echem w Niemczech, były szeroko komentowane. I nikomu do głowy nie przyszło, że to gloryfikacja nazizmu. Jest dokładnie odwrotnie!
Beata Dunajewska jest radną m.in. dzielnicy Nowy Port. Swój sprzeciw wobec formy promocji przeglądu filmów Schlingensiefa łączy z krytyką programu rewitalizacji Nowego Portu, Letnicy oraz Dolnego Miasta. To unijny projekt, w ramach którego w tych trzech zaniedbanych dzielnicach wyremontowane zostaną budynki i drogi. Ale są też tzw. działania społeczne dla mieszkańców. Jednym z elementów programu ma być modernizacja dawnej łaźni miejskiej w Nowym Porcie. To budynek bliźniaczo podobny do tego na Dolnym Mieście, w którym mieści się CSW Łaźnia.
Po adaptacji obiekt ma się stać filią Łaźni, gdyż mieszkańcy Nowego Portu od lat przypominają, że brakuje im obiektu kultury. - Oczywiście jestem za tym, aby modernizować takie budynki i wspierać kulturę, bo sztuki nigdy dosyć, ale krytycznie oceniam społeczną część programu - mówi Dunajewska. - W projekcie zapisano szereg działań dla mieszkańców, np. dożywianie, które gdy program się skończy, na pewno nie będą przez miasto kontynuowane. To nieodpowiedzialne.
W Łaźni będzie można zobaczyć jego dziewięć filmów, w tym m.in. "100 lat Adolfa Hitlera" oraz "Terror 2000". Pierwszy mówi o upadku Hitlera, a drugi o niemieckim neonazizmie. Na plakatach reklamujących filmy znalazły się wizerunki Hitlera oraz swastyki, a Łaźnia umieściła je w folderze zachęcającym do udziału w przeglądzie.
I to nie spodobało się radnej Platformy Obywatelskiej Beacie Dunajewskiej. Na swoim Facebooku radna napisała: „W ubiegłym roku odmówiłam rekomendacji dla projektu opisującego wspomnienia Niemców mieszkających w Nowym Porcie przed i w czasie wojny. Z jednej strony spory kawałek ciekawej historii, a z drugiej przekonanie, że budżet polskiego Gdańska nie musi finansować takich resentymentów. Od rana odbieram telefony od mieszkańców tej samej dzielnicy, wczoraj trafił w ich ręce plakat z Łaźni z Hitlerem w tle. Kolejna odsłona »rewitalizacji « społecznej, jaką funduje się »Nowoporcianom « - autorom dziękujemy. Słoń w składzie porcelany działa z większą gracją”.
- Nie podoba mi się, że za publiczne pieniądze epatuje się wśród gdańszczan Hitlerem i swastyką - mówi nam radna Dunajewska. - Nie widzę powodu, dla którego gdańszczanie mieliby płacić za wspomnienia mieszkających tu przed wojną Niemców albo promocję takich filmów. Mamy w Gdańsku mnóstwo biednych ludzi i ciągle słyszę, że na pomoc im nie ma pieniędzy. To jak to jest? Jako radna mam prawo kontrolować gminne finanse i wyrażać swoje zdanie.
- Christoph Schlingensief znany był w Niemczech ze swojego antynazizmu - opowiada Jolanta Woszczenko, kuratorka przeglądu z CSW Łaźnia. - W wielu wywiadach podkreślał, że Niemcy nie rozliczyli się dostatecznie z III Rzeszą, że trzeba ciągle o tym przypominać, nie zamiatać tematu pod dywan, ale głośno mówić o odradzającym się neonazizmie, aby ta tragiczna historia się już nigdy nie powtórzyła. Film "100 lat Adolfa Hitlera" to psychodeliczna groteska, w której artysta pokazuje swoją wizję ostatnich godzin życia Hitlera chowającego się w bunkrze. Natomiast akcja "Terror 2000" rozgrywa się w miasteczku azylantów, którzy są atakowani przez niemieckich neonazistów. Schlingensief pokazuje ich w bardzo groteskowy, wręcz okrutnie prześmiewczy sposób. Te filmy odbiły się głośnym echem w Niemczech, były szeroko komentowane. I nikomu do głowy nie przyszło, że to gloryfikacja nazizmu. Jest dokładnie odwrotnie!
Beata Dunajewska jest radną m.in. dzielnicy Nowy Port. Swój sprzeciw wobec formy promocji przeglądu filmów Schlingensiefa łączy z krytyką programu rewitalizacji Nowego Portu, Letnicy oraz Dolnego Miasta. To unijny projekt, w ramach którego w tych trzech zaniedbanych dzielnicach wyremontowane zostaną budynki i drogi. Ale są też tzw. działania społeczne dla mieszkańców. Jednym z elementów programu ma być modernizacja dawnej łaźni miejskiej w Nowym Porcie. To budynek bliźniaczo podobny do tego na Dolnym Mieście, w którym mieści się CSW Łaźnia.
Po adaptacji obiekt ma się stać filią Łaźni, gdyż mieszkańcy Nowego Portu od lat przypominają, że brakuje im obiektu kultury. - Oczywiście jestem za tym, aby modernizować takie budynki i wspierać kulturę, bo sztuki nigdy dosyć, ale krytycznie oceniam społeczną część programu - mówi Dunajewska. - W projekcie zapisano szereg działań dla mieszkańców, np. dożywianie, które gdy program się skończy, na pewno nie będą przez miasto kontynuowane. To nieodpowiedzialne.
- 29 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
20 głosów
-
Radna tropi nazizm w sztuce. Nie chce Hitlera w...
wwlkb
18.02.12, 11:15
najbardziej szokujące jest dożywianie mieszkańców prus wschodnich...za unijne pieniądze...zgroza.choc może u pani poseł taka inność intelektualna wynika z niedożywienia? »
-
Hitler, stalin, nazizm, swastyka, ss i inne
wald-ko
18.02.12, 14:46
To wszystko to historia ludzkości, tak samo jak osiągnięcia, to i wpadki są prawdą historyczną.Sprzeciwianie się takim prawdą, to fałszowanie historii. W kartach historii, nie tylko Niemcy »
-
A jakiego pochodzenia etnicznego jest Dunajewska?
ludwig_z_ameryki
19.02.12, 09:07
I czy przypadkiem nie ma aszkenazyjskiego wyglądu?.. To by wiele tłumaczyło... Większość Polaków przechodzi obok takich rzeczy obojętnie...»
Najczęściej czytane24 htydzień








