Reklamują Gdańsk, ale... czterdziestoletnim zdjęciem
16.03.2011
aktualizacja: 2011-03-16 22:57
Wraz z końcem marca rusza połączenie lotnicze Gdańsk - Helsinki. Przewoźnik, linie Finncomm, reklamują je na swojej stronie dużym zdjęciem z ceną. Problem w tym, że zdjęcie ma około 40 lat.
ZOBACZ TAKŻE
- Od lutego znów polecimy do Krakowa. I do Rotterdamu (21-01-11, 19:34)
- Nowe połączenia z Gdańska. Tym razem Leeds (06-07-10, 16:00)
- Mariusz Pudzianowski pomoże w promocji Gdańska (19-05-11, 20:33)
SERWISY
Gdy wejdziemy na stronę linii lotniczych Finncomm od razu zobaczymy reklamę ich najnowszego połączenia Helsinki - Gdańsk. Uruchamiają je od 28 marca we współpracy z liniami Finnair. Na samym środku duże zdjęcie Gdańska na którym jest też promocyjna cena - 69 euro. Widzimy na nim Wielki Młyn i kanał Raduni. W tle kościół św. Katarzyny.
Problem w tym, że widok jest daleki od tego co widzimy dzisiaj. Po pierwsze przed Wielkim Młynem brakuje dawnego Domu Cechu Młynarzy, który odbudowany został w 1997 roku. Z kolei na wieży Kościoła Św. Katarzyny nie ma hełmu. A ten pojawił się na niej w 1979 r. Oznacza to, że zdjęcie musiało powstać przed tą datą.
Mało tego. Zdjęcie zrobione zostało z mostu na Raduni w ciągu ulicy Korzennej. Jednak po lewej strony Wielkiego Młyna widzimy pierzejową zabudowę. A tej tam nigdy nie było, bo był tam, i jest, park. Również położenie wieży kościoła św. Katarzyny jest nie prawidłowe. Powinna być po prawej stronie Wielkiego Młyna, a jest po lewej. Wszystko przez to, że ktoś obrócił zdjęcie wertykalnie, czyli to co było w oryginale po prawej stronie, teraz jest po lewej.
W dzisiejszych czasach, gdy bez problemu możemy zdobyć aktualne zdjęcie z prawie każdego zakątka świata, zastanawiające, jest jak bardzo Finowie musieli się natrudzić, żeby zareklamować Gdańsk tak starym zdjęciem. Może ktoś linii Finncomm ma sentyment do tego okresu w historii naszego miasta? Tak, czy inaczej. jeżeli jakiś Fin postanowi odwiedzić Gdańsk i znaleźć miejsce z reklamy może się srodze zawieść.
Problem w tym, że widok jest daleki od tego co widzimy dzisiaj. Po pierwsze przed Wielkim Młynem brakuje dawnego Domu Cechu Młynarzy, który odbudowany został w 1997 roku. Z kolei na wieży Kościoła Św. Katarzyny nie ma hełmu. A ten pojawił się na niej w 1979 r. Oznacza to, że zdjęcie musiało powstać przed tą datą.
Mało tego. Zdjęcie zrobione zostało z mostu na Raduni w ciągu ulicy Korzennej. Jednak po lewej strony Wielkiego Młyna widzimy pierzejową zabudowę. A tej tam nigdy nie było, bo był tam, i jest, park. Również położenie wieży kościoła św. Katarzyny jest nie prawidłowe. Powinna być po prawej stronie Wielkiego Młyna, a jest po lewej. Wszystko przez to, że ktoś obrócił zdjęcie wertykalnie, czyli to co było w oryginale po prawej stronie, teraz jest po lewej.
W dzisiejszych czasach, gdy bez problemu możemy zdobyć aktualne zdjęcie z prawie każdego zakątka świata, zastanawiające, jest jak bardzo Finowie musieli się natrudzić, żeby zareklamować Gdańsk tak starym zdjęciem. Może ktoś linii Finncomm ma sentyment do tego okresu w historii naszego miasta? Tak, czy inaczej. jeżeli jakiś Fin postanowi odwiedzić Gdańsk i znaleźć miejsce z reklamy może się srodze zawieść.
- 7 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
8 głosów
-
Reklamują Gdańsk, ale... czterdziestoletnim zdj...
viveleroi
17.03.11, 03:46
No, reklamują czterdziestoletnim zdjęciem. I co z tego?»
Najczęściej czytane24 htydzień







