Wileńskie kulturalne rarytasy
01.09.2010
aktualizacja: 2010-09-01 20:33
Fot. Dominik Werner / AG
Pokazy filmów, których do tej pory nie można było w Polsce zobaczyć, wspólne koncerty świetnych litewskich i polskich artystów - ten festiwal "Wilno w Gdańsku", który odbędzie się w dniach 2-5 września w Gdańsku powinien przynieść wiele niezapomnianych wrażeń
Tegoroczny festiwal "Wilno w Gdańsku" rozpoczyna się dziś i potrwa do niedzieli. W tym czasie, zgodnie z nazwą imprezy, do Gdańska zawita cały poczet artystów litewskich, reprezentujących najróżniejsze dziedziny kultury. Będzie to znakomita okazja, żeby przekonać się, co ciekawego dzieje się dziś na scenie artystycznej tego kraju.
- Idea zrodziła się już dawno temu - opowiada jeden z pomysłodawców i organizatorów imprezy Przemysław Wojciechowski z Gdańskiego Archipelagu Kultury. - Wiedzieliśmy nie od dziś, że w Gdańsku jest mnóstwo osób pochodzących z Wilna i kultywujących w swoich rodzinach tradycję stamtąd przywiezione. Przez kilka lat odbywała się impreza zatytułowana Jarmark Wileński, ale okazało się, że jej rozmiary i formuła są zbyt wąskie. Dlatego zdecydowaliśmy się poszerzyć je znacznie i przygotować kompleksowy przegląd najnowszej litewskiej sztuki najróżniejszego rodzaju. Jeździmy do Wilna, pilnie śledzimy, co się tam dzieje, żeby móc zaprosić do Gdańska najciekawszych artystów, którzy tam w tej chwili działają.
W tym roku zestaw zaproszonych gości i ich dzieł, które będzie można obejrzeć jest rzeczywiście imponujący. Coś ciekawego znajdą dla siebie zarówno wielbiciele alternatywnego kina, sztuk plastycznych i muzyki. Tych pierwszych zainteresuje z pewnością bogata prezentacja prawdziwego żyjącego klasyka światowej awangardy filmowej, Jonasa Mekasa. Twórca ten, urodzony na Litwie, ale od ponad pół wieku mieszkający w Nowym Jorku i aktywnie uczestniczący w działaniach tamtejszej sceny artystycznej, od lat kręci właściwie ten sam film: pamiętnik życia swojego, swoich bliskich i znajomych. Kilka jego części będzie można obejrzeć w piątek i sobotę w Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia. Na program filmowy zaprasza również Rosyjskie Centrum Nauki i Kultury w Gdańsku - tam zarówno dzisiaj (pierwszy spektakl rozpoczyna się o godz. 18), jak i jutro obejrzeć będzie można zestaw liczących dziś niemal dokładnie sto lat filmów Władysława Starewicza, prekursora współczesnego kina artystycznego.
W Łaźni już od jakiegoś czasu oglądać można wystawę litewskich artystów: Irmy Stanaityte, Aturasa Bumsteinasa i Ugniusa Gelguda. W piątek odbędzie się uroczysty finisaż tej ekspozycji.
Atrakcje muzyczne zaplanowane zostały na weekend. Na plenerowej scenie na Targu Węglowym zaprezentuje się cała śmietanka litewskiej sceny alternatywnej i kilku cenionych wykonawców z Polski. Artyści będą wykonywać własny materiał, ale zaplanowane są także prezentacje utworów stworzonych wspólnie. W piątek międzynarodowa grupa folkowo-elektroniczna Dagadana wystąpi z litewską singer songwriterką, Aliną Orlovą, a następnego dnia scenę dzielić będą litewskie grupy Fusedmarc i Rasabasa oraz Spięty, znany przede wszystkim jako wokalista niezwykle popularnej grupy Lao Che. W niedzielę, na zakończenie festiwalu, na scenie w ogrodzie kościoła Św. Jakuba w Gdańsku odbędzie się koncert specjalny: Baltic Riddim, podczas którego swój wspólny projekt muzyczny zaprezentują członkowie polskiej grupy Bester Quartet, Cezary Paciorek oraz litewscy muzycy: Raimondas Sviaćkievicius i Tomas Dobrovolskis.
Festiwal będzie wspólnym dziełem kilku działających w Gdańsku instytucji: Stacji Orunia - Gdańskiego Archipelagu Kultury, Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia, Rosyjskiego Centrum Nauki i Kultury, firmy Harpoon Films i samego miasta.
piątek, 3 września
godz. 19.30 - Dagadana
godz. 21 - Alina Orlova
sobota, 4 września
godz. 20.30 - Fusedmarc i Rasabasa
godz. 21 - Spięty
Wszystkie piątkowe i sobotnie koncerty odbywają się na scenie na Targu Węglowym, wstęp wolny.
niedziela, 5 września
godz. 20 - Bester Quartet
Kościół św. Jakuba, ul. Wałowa 28, bilety: 20 zł - normalny, 15 zł - ulgowy.
- Idea zrodziła się już dawno temu - opowiada jeden z pomysłodawców i organizatorów imprezy Przemysław Wojciechowski z Gdańskiego Archipelagu Kultury. - Wiedzieliśmy nie od dziś, że w Gdańsku jest mnóstwo osób pochodzących z Wilna i kultywujących w swoich rodzinach tradycję stamtąd przywiezione. Przez kilka lat odbywała się impreza zatytułowana Jarmark Wileński, ale okazało się, że jej rozmiary i formuła są zbyt wąskie. Dlatego zdecydowaliśmy się poszerzyć je znacznie i przygotować kompleksowy przegląd najnowszej litewskiej sztuki najróżniejszego rodzaju. Jeździmy do Wilna, pilnie śledzimy, co się tam dzieje, żeby móc zaprosić do Gdańska najciekawszych artystów, którzy tam w tej chwili działają.
W tym roku zestaw zaproszonych gości i ich dzieł, które będzie można obejrzeć jest rzeczywiście imponujący. Coś ciekawego znajdą dla siebie zarówno wielbiciele alternatywnego kina, sztuk plastycznych i muzyki. Tych pierwszych zainteresuje z pewnością bogata prezentacja prawdziwego żyjącego klasyka światowej awangardy filmowej, Jonasa Mekasa. Twórca ten, urodzony na Litwie, ale od ponad pół wieku mieszkający w Nowym Jorku i aktywnie uczestniczący w działaniach tamtejszej sceny artystycznej, od lat kręci właściwie ten sam film: pamiętnik życia swojego, swoich bliskich i znajomych. Kilka jego części będzie można obejrzeć w piątek i sobotę w Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia. Na program filmowy zaprasza również Rosyjskie Centrum Nauki i Kultury w Gdańsku - tam zarówno dzisiaj (pierwszy spektakl rozpoczyna się o godz. 18), jak i jutro obejrzeć będzie można zestaw liczących dziś niemal dokładnie sto lat filmów Władysława Starewicza, prekursora współczesnego kina artystycznego.
W Łaźni już od jakiegoś czasu oglądać można wystawę litewskich artystów: Irmy Stanaityte, Aturasa Bumsteinasa i Ugniusa Gelguda. W piątek odbędzie się uroczysty finisaż tej ekspozycji.
Atrakcje muzyczne zaplanowane zostały na weekend. Na plenerowej scenie na Targu Węglowym zaprezentuje się cała śmietanka litewskiej sceny alternatywnej i kilku cenionych wykonawców z Polski. Artyści będą wykonywać własny materiał, ale zaplanowane są także prezentacje utworów stworzonych wspólnie. W piątek międzynarodowa grupa folkowo-elektroniczna Dagadana wystąpi z litewską singer songwriterką, Aliną Orlovą, a następnego dnia scenę dzielić będą litewskie grupy Fusedmarc i Rasabasa oraz Spięty, znany przede wszystkim jako wokalista niezwykle popularnej grupy Lao Che. W niedzielę, na zakończenie festiwalu, na scenie w ogrodzie kościoła Św. Jakuba w Gdańsku odbędzie się koncert specjalny: Baltic Riddim, podczas którego swój wspólny projekt muzyczny zaprezentują członkowie polskiej grupy Bester Quartet, Cezary Paciorek oraz litewscy muzycy: Raimondas Sviaćkievicius i Tomas Dobrovolskis.
Festiwal będzie wspólnym dziełem kilku działających w Gdańsku instytucji: Stacji Orunia - Gdańskiego Archipelagu Kultury, Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia, Rosyjskiego Centrum Nauki i Kultury, firmy Harpoon Films i samego miasta.
piątek, 3 września
godz. 19.30 - Dagadana
godz. 21 - Alina Orlova
sobota, 4 września
godz. 20.30 - Fusedmarc i Rasabasa
godz. 21 - Spięty
Wszystkie piątkowe i sobotnie koncerty odbywają się na scenie na Targu Węglowym, wstęp wolny.
niedziela, 5 września
godz. 20 - Bester Quartet
Kościół św. Jakuba, ul. Wałowa 28, bilety: 20 zł - normalny, 15 zł - ulgowy.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień




