Sztuka na sprzedaż
02.03.2010
aktualizacja: 2010-03-02 18:28
Na kilka dni CSW Łaźnia zamienia się w targi sztuki kobiet. Zaproszone artystki do piątku sprzedają swoje prace - są wśród nich i żartobliwe upominki, i projekty całkiem serio. Ceny umiarkowane, ilość kupujących - spora
ZOBACZ TAKŻE
- Nowy Testament w grafikach Daniela Chodowieckiego (26-04-10, 21:00)
- Nowe muralesy. Tęsknię i czekam, czyli idąc za słowem (06-04-10, 15:03)
- Świadomy sen na polaroidzie (17-03-10, 17:20)
- Niebezpieczeństwo nie mija (15-03-10, 18:06)
- Kryjówka w Wyspie (08-03-10, 15:37)
SERWISY
Minitargi sztuki to nie tylko okazja, żeby kupić upominek z okazji Dnia Kobiet (akcja nawiązuje do 8 marca), ale też możliwość zorientowania się, nad jakimi projektami pracują teraz trójmiejskie artystki. W Łaźni zobaczymy np. prace Urszuli Wasielewskiej, które są fragmentem jej wystawy prezentowanej równolegle w Gdańskiej Galerii Güntera Grassa. Kasia Swinarska prezentuje naklejki z reprodukcją jednej ze swoich prac, opatrzone podpisem - "dziś wolałabym siebie nie spotkać". Cena - 5 i 15 zł (naklejki są w dwóch rozmiarach)
- To zajawka projektu, który teraz przygotowuję - mówi Kasia Swinarska. - Jest trochę na przekór oficjalnym obchodom Dnia Kobiet, kwiatom i szminkom. Naklejki można umieścić na torbie, płaszczu czy lustrze w łazience. Odnoszą się do naszego porannego wyglądu, pozwalają wyrzucić z siebie złe uczucia, wyzwolić się ze wstydu.
Specjalnie na targi kolaże z cyklu "Monuments" przygotowała Patrycja Orzechowska. Umieściła na nich wycięte z gazet z lat 50. sylwetki sportowców, mężczyzn i kobiet.
- Przypominają trochę rzeźbę socjalistyczną, ale nawiązują też do faszyzujących wizerunków kobiet, np. Leni Riefenstahl - tłumaczy Patrycja Orzechowska. - Łączy je kult siły, tężyzny fizycznej i zdrowia. Choć robiłam te prace z myślą o targach w Łaźni, myślę, że będę kontynuować ten wątek.
Na targach znajdziemy przedmioty użytkowe, typowo kobiece - np. pomysłowe, oryginalnie zdobione damskie torby Agnieszki Gajewskiej, Doroty Podlaskiej i Joanny Fluder (od kilkudziesięciu do ponad 100 zł), ale również prace prowokacyjnie odnoszące się do tradycyjnych wyrobów kobiecych. Takie są np. koronkowe serwetki Justyny Kuklo, z misternym wzorem żeńskich i damskich narządów płciowych.
- Podobne targi organizowaliśmy w Łaźni dwa lata temu, cieszyły się wówczas ogromną popularnością - mówi Jola Woszczenko, kurator targów. - Wiele artystek sprzedało wówczas wszystkie swoje prace. Tym razem może być podobnie, jeszcze przed oficjalnym otwarciem sprzedaliśmy pięć z piętnastu rysunków Doroty Nieznalskiej.
Targi potrwają do 8 marca, prace można kupować w godz. 12-18. Ceny nie przekraczają 150 zł. Ale są nawet przedmioty za symboliczną złotówkę - np. pocztówki Gosi Golińskiej, która na targi przygotowała kilka propozycji.
- Oprócz pocztówek z reprodukcjami moich prac prezentuję tryptyk dedykowany Zadie Smith - mówi artystka. - Jest on kontynuacją projektu, który można oglądać właśnie teraz w gdyńskiej Galerii "Od czasu do czasu". Ale oprócz tego przyniosłam też do Łaźni graficzne laurki na Dzień Kobiet i elegancko opakowane zestawy pocztówek.
Ewa Juszkiewicz, ubiegłoroczna absolwentka gdańskiej ASP, pokazuje w Łaźni niewielkich rozmiarów szkice i projekty do swoich obrazów (mniejsze kosztują 70, większe 150 zł): - Jak chcę odreagować, to siadam do takich właśnie obrazków - mówi Juszkiewicz, której obrazy zwykle są dużych formatów. - Pomagają mi sprawdzić pomysły. Mam ich sporo, czasem obdarowuję nimi znajomych. Dzięki targom mogę swoje prace pokazać po raz pierwszy w Łaźni.
Sprzedane prace trafiać będą od razu w ręce klientów, a na ich miejscu pojawią się fotografie dokumentujące obiekt, który znalazł nabywcę. W ten sposób nawet ci, którzy odwiedzą targi ostatniego dnia, będą mieli przegląd wszystkich prac, które wystawiły artystki.
W pierwszym dniu targów zainteresowanie było bardzo duże. Wczesnym popołudniem w Łaźni było kilkanaście osób, oglądających i kupujących wystawiane prace. Jola Woszczenko niemal nie nadążała z robieniem zdjęć tych dzieł, które znalazły nabywców. Z wizytą na targach nie warto więc zwlekać ani chwili!
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień









