Wystawa w Sfinksie. Różowa dziura nad morzem

Dorota Karaś
08.02.2010 aktualizacja: 2010-02-08 18:26
A A A Drukuj
Hotel, który wykreował na swoich zdjęciach Michał Sosna, trudno zaszeregować do jakiejkolwiek kategorii. Raz przypomina japoński "love hotel", kiedy indziej - podupadły amerykański motel. Szczególni są też goście, wyposażeni w erotyczne gadżety, zafascynowani widokiem własnego lub cudzego ciała, ukryci za maskami.
SERWISY
Wystawę prac krakowskiego fotografika Michała Sosny, pod dwuznacznym tytułem "Pink Hole" zobaczymy w sopockim klubie Sfinks.

Choć bohaterowie zdjęć wydają się groteskowi i kompletnie oderwani od rzeczywistości, przeniesieni ze świata tanich horrorów i filmów pornograficznych, artysta twierdzi, że wzorował je na konkretnych postaciach - telewizyjnych celebrytach. Inspiracje do tego projektu czerpał z kreacji znanych z reklam i seriali. Zdjęcia, w których róż, kicz, seks i przemoc mieszają się ze sobą, mają być krytyką telewizyjnego świata przyciągającego uwagę tandetnym bogactwem.

Na ścianach Sfinksa zobaczymy 13 prac artysty z cyklu zatytułowanegp "Pink Hole"

- Michał Sosna gościł kiedyś w Sfinksie, ta przestrzeń tak mu się spodobała, że przysłał nam dokumentację swoich prac - opowiada Robert Florczak, właściciel Sfinksa. - Od razu wyczuliśmy pokrewieństwo artystycznej duszy, zbliżoną estetykę, dotykanie campowości. Stąd pomysł na zorganizowanie wystawy.

Michał Sosna ma 28 lat, oprócz fotografii tworzy również projekty filmowe. Wystawę w Sfinksie (Sopot, ul. Mamuszki 1) można oglądać do końca lutego, w godzinach otwarcia klubu.

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów