Muzeum II Wojny Światowej. Zobacz projekt Belgów

Krzysztof Katka
25.10.2009 aktualizacja: 2009-10-26 17:02
A A A Drukuj
Zwycięski projekt Muzeum II Wojny Światowej - autorstwa firmy Tempora z Belgii Fot. Renata Dąbrowska / Agencja
  • Zwycięski pomysł Tempory z Brukselii
  • Ogłoszenie wyników konkursu na koncepcję gdańskiego muzeum
  • Jury ogłasza zwycięzców konkursu na koncepcję Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku
  • Pomysł Belgów z firmy Tempora najbardziej spodobał się jury
Konkurs na koncepcję Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku rozstrzygnięty. Powstanie w oparciu o projekt belgijskiej pracowni. Honorarium autorskie to milion euro
Konkurs wygrała w sobotę spółka Tempora z Brukseli. W pokonanym polu zostawiła siedem prac - m.in. ze Słowacji, Wielkiej Brytanii, Holandii. Pomysł Belgów polega na połączenie nowoczesnej ekspozycji z rekonstrukcją zniszczonych budynków, co miejscami wygląda jak fragmenty z wojennych gier komputerowych, w których strzela się do wroga. Prawdziwe budynki sąsiadują tam z gigantycznymi ścianami złożonymi z ekranów, które wyświetlają obrazy z historii. Wszystko utrzymane w mrocznym klimacie. Zgodnie z założeniem, widz poznaje wydarzenia wojenne, losy ludzi, a we wszystko wpleciona jest historia Gdańska. Gdzieś w środku wielka sala z planszami, a pod stalowym sufitem gigantyczna swastyka rzucająca cień na podłogę. Są tam też rzeźby symbolizujące zwykłych ludzi, a gdy się do nich podejdzie, to zaczynają opowiadać swoje losy. Całość kończy sala z wielkim oknem na współczesny Gdańsk. Wadą jest niedopracowana ścieżka edukacyjna dla dzieci i młodzieży.

- To trzeba poprawić, droga edukacyjna musi być na wysokim poziomie - podkreśla Piotr Majewski, wicedyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku.

Przyszłe muzeum będzie w środku wyglądało bardzo podobnie do zwycięskiego projektu. Są pomysły, aby znalazł się tam zrekonstruowany schron, czy szafa, w której ludzie ukrywali się przez lata okupacji.

Muzeum ma być otwarte 1 września 2014 roku, a powstanie przy ul. Wałowej, w miejscu obecnej pętli autobusów. Zwycięska Tempora 50 tys. euro honorarium otrzyma już teraz. A jeśli po negocjacjach podpisze umowę z placówką, to może liczyć jeszcze na blisko milion euro. Realizacja ekspozycji pochłonie kolejnych 13 mln euro. W sumie całość ma kosztować kilkaset milionów złotych - pieniądze wyłoży budżet państwa, Gdańsk przekazał teren.

Finanse nie są jednak najważniejsze. Pomysłodawcy budowy muzeum podkreślają, że liczy się takie przedstawienie historii, aby widz z kraju i zagranicy poznawał nie tylko fakty, ale by wizyta w nim wywoływała emocje.

- W sierpniu 1939 r., gdy miałem 13 lat, przejeżdżałem przez Gdańsk - wspomina Andrzej Wajda, członek sądu konkursowego. - Pamiętam miasto całe obwieszone swastykami. Ten obraz zbliżającej się wojny noszę w sobie do dziś. Chciałbym, aby właśnie tego typu obrazy, a także przestrzenie i wnętrza, nie tylko fakty, przemawiały do widzów. Żeby ich poruszyły.

Sąd konkursowy postanowił także nagrodzić drugą i trzecią pracę. 15 tys. euro otrzyma Haley Sharpe Design z Wielkiej Brytanii, a 3 tys. euro pracownia Danuty Słomczyńskiej z Poznania. Brytyjczycy zaproponowali fantastyczny design, ale utrzymane w jasnej tonacji wnętrze równie dobrze pasowałby na muzeum sztuki współczesnej. Propozycja bardzo podobała się historykom, ale trzypoziomowy układ zbyt mógłby ograniczać architektów projektujących siedzibę. Niemniej minimalistyczna forma, proste bryły, przejrzyste osie narracji - wojna, ludzie, Gdańsk - sprawiły, że byli bliscy zwycięstwa. Tempora dostała 88 punktów na 100, Haley zaś 80, a trzecia praca 64.

Prezentacja Słomczyńskiej była najbardziej oryginalna. Wrażenie robił pomysł wkomponowania lasu brzozowego w gmach muzeum.

- Zafascynowało mnie, że ktoś wymyślił coś takiego, ale poza lasem brakowało tam rzeczy chwytających za serce - oceniał Andrzej Pągowski, artysta grafik, członek jury.

Las jednym kojarzył się z rozstrzeliwaniem, innym ze zsyłkami do Rosji. - Tu także architekt miałby kłopot z budynkiem, poza tym - jak to utrzymać w porządku? No i jak tam wstawić czołg - martwili się pracownicy muzeum. W podziemiach, do których zjeżdżałoby się windami górniczymi, znalazłyby się rekonstrukcje pola walki - okopy, itp.

Podziel się

  • 23 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    11 głosów

  • To jest chore! szejk_szwejk 25.10.09, 22:19

    Nie ma pieniędzy na leczenie ludzi a tyle forsy idzie w błoto na spełnienie zachcianek politykierów.»

  • te projekty o kant dupy rozbic wybitniemadry 26.10.09, 07:47

    muzeum powinno byc pod ziemia a nad nim park, pod ziemia, zeby smierdzialo trupami i wygladalo jak pieklo stworzone przez ludzi dla ludzi, bo tym byla wojna, pieklem ktore powinno przerazac,»

  • Muzeum II Wojny Światowej. Zobacz projekt Belgów 31paluszkow 27.10.09, 21:52

    Zgadzam się - to jest chore.Następne narzędzie torturowania uczniów chodzeniem do głupiego muzeum -bo niktinny tam nie pójdzie. Za tak duże pieniądze podatników politycy realizująswoje »