Akcja "ASP w mieście"

Aleksandra Kozłowska
2009-03-29 aktualizacja: 2009-03-30 11:59
A A A Drukuj
Fot. Rafał Malko / AG
"Born to buy", "Rok Darwina", "Nie prowadź po narkotykach" - te tematy pojawią się na plakatach, które pierwszego kwietnia zawisną na wiatach gdańskich przystanków. Zaczyna się pierwsza odsłona akcji "ASP w mieście"
SERWISY
- Chodzi o to, żeby studenci grafiki projektowej stali się widoczni w przestrzeni miasta, żeby tzw. zwykli ludzie zobaczyli, co my w tej Akademii tak naprawdę robimy. Wciąż przecież żywa jest opinia, że nasza szkoła to zamknięte miejsce pełne skupionych na sobie dziwaków. My chcemy pokazać, że wykorzystujemy nasze talenty po to, by tworzyć konkretne, czytelne komunikaty, nawiązywać kontakt ze społeczeństwem, a nie się alienować - tłumaczy Sławomir Witkowski, szef Pracowni Grafiki Projektowej w gdańskiej Akademii Sztuk Pięknych. - Zadaniem grafików jest działanie tu i teraz, chwytanie istoty dnia codziennego. Liczy się dowcipna, inteligentna odpowiedź na problemy współczesnego życia, a nie tworzenie wiekopomnych dzieł-pomników.

Stąd też pomysł akcji "ASP w mieście". Autorzy zrealizowanych w ramach niej plakatów, studenci pracowni Witkowskiego mówią o tym, co dziś każdy z nas zauważa: szaleństwie konsumpcjonizmu (cykl "Born to buy") czy niebezpieczeństwie jazdy po narkotykach. - Nasi studenci, przyszli projektanci uczą się tego, czym jest rynek, czym wymagania klienta. Ale studia te to także swego rodzaju laboratorium, gdzie powstają również prace pozbawione komercyjnego nalotu, będące alternatywą dla nachalnego języka reklamy - mówi Witkowski. - Dlatego wśród tematów, jakie realizowali, pojawił się Rok Braille'a czy Rok Darwina, a także trochę przewrotnie 1 Maja, jako zadanie odświeżenia dawnego symbolu. I studenci bardzo fajnie go potraktowali - z dystansem, poczuciem humoru i wyczuciem formy.

Pierwsza edycja akcji (udało się ją zorganizować dzięki współpracy z AMS-em i Energą, która sponsoruje projekt) rozpoczyna się pierwszego kwietnia. Złożą się na nią plakaty ok. 40 autorów do końca kwietnia widoczne na trzydziestu wiatach gdańskich przystanków. Znajdą się one głównie w Śródmieściu, w pobliżu ASP oraz we Wrzeszczu. Druga edycja zaplanowana jest na listopad (zdominuje ją temat "zielonej energii"), zakończy się ona wystawą, najprawdopodobniej w Nadbałtyckim Centrum Kultury.

- Wymarzyłem sobie, żeby w roku odbywały się cztery odsłony "ASP w mieście", nie wiem jeszcze tylko, czy znajdą się na to pieniądze - mówi Witkowski. - Najlepiej żeby miały formę "wędrującej" galerii - plakaty najpierw pojawiałyby się w Śródmieściu, potem przenosiły się do Wrzeszcza, Oliwy, itd. Sądzę, że lepiej zadziałają jako całość niż porozrzucane po dwa-trzy w różnych częściach miasta.

Polecamy - Policja wychodzi na ulice



Podziel się

  • 5 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

  • Akcja "ASP w mieście" bamboo 02.04.09, 14:01

    popieram akcje! zamiast gryzmolow chuliganstwa, niech artysci ozdobia toszaro-bure miasto.»