Druty i szydełka w Caffe Anioł
16.01.2010
aktualizacja: 2010-01-15 16:14
Za nami pierwsze spotkanie w ramach projektu "Opatulmy Gdynię"
W poniedziałek w Caffe Anioł (ul. Kilińskiego 6) w ruch poszły druty i szydełka. W spotkaniu wzięło udział ponad 20 osób. Najmłodsza uczestniczka miała 11 lat, a najstarsza - ponad 70. Trafił się i rodzynek - jeden mężczyzna. Główny efekt końcowy nazwano kocykami gdyńskimi.
Akcja spotkała się z bardzo miłym przyjęciem. Był też wzruszający moment, gdy pewien starszy pan przyniósł karton włóczki oraz pęk różnych drutów, które należały do jego niedawno zmarłej żony.
Spotkania odbywają się w każdy poniedziałek w godz. 18-20. Wykonane podczas zajęć pledy, koce, skarpety i czapki przekażemy hospicjom oraz schroniskom dla bezdomnych osób. Osoby "niedziergające", ale mające na zbyciu zapasy niepotrzebnej włóczki, prosimy, by przekazywały ją na potrzeby projektu.
Fundacja zaprasza wszystkich bez względu na wiek, płeć czy umiejętność ręcznego dziergania.
Akcja spotkała się z bardzo miłym przyjęciem. Był też wzruszający moment, gdy pewien starszy pan przyniósł karton włóczki oraz pęk różnych drutów, które należały do jego niedawno zmarłej żony.
Spotkania odbywają się w każdy poniedziałek w godz. 18-20. Wykonane podczas zajęć pledy, koce, skarpety i czapki przekażemy hospicjom oraz schroniskom dla bezdomnych osób. Osoby "niedziergające", ale mające na zbyciu zapasy niepotrzebnej włóczki, prosimy, by przekazywały ją na potrzeby projektu.
Fundacja zaprasza wszystkich bez względu na wiek, płeć czy umiejętność ręcznego dziergania.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień



