Open'er coraz bardziej eklektyczny

Przemysław Gulda
11.03.2010 aktualizacja: 2010-03-11 20:42
A A A Drukuj
Zespół Klaxons fot.archiwum zespołu
  • Empire Of The Sun
  • Matisyahu
Chasydzki rastaman, zaangażowany blues-rockowy bard, australijscy mistrzowie alternatywnego disco i wynalazcy nu-rave'u - takich atrakcji na Open'erze jeszcze nie było.
SERWISY
Z każdym ogłoszeniem, zawierającym nazwy kolejnych gwiazd, które pojawią się na scenach tegorocznego gdyńskiego festiwalu, jego program robi się coraz bardziej intrygujący, a przede wszystkim - coraz bardziej różnorodny i eklektyczny. Ujawniony dziś zestaw tylko to potwierdza. Na Open'erze wystąpią: Klaxons, Matisyahu, Ben Harper And Relentless7 i Empire Of The Sun.

Najbardziej z tej czwórki popularny w Polsce, znany na dodatek dość dobrze polskiej publiczności, jest brytyjski zespół Klaxons. Jego pojawienie się na alternatywnej scenie muzycznej, kilka lat temu, było nie lada wydarzeniem. W muzyce grupy w niezwykły sposób łączyły się dość ostre gitarowe brzmienia i bardzo mocne, choć wciąż taneczne rytmy. Takie utwory jak "Gravity's Rainbow" czy "Atlantis To Interzone" z miejsca stały się wielkimi przebojami i do dziś z wielkim powodzeniem podrywają wszystkich z miejsc podczas alternatywnych imprez tanecznych. Te i kilka innych, równie porywających, piosenek, które trafiły na debiutancki album grupy - płytę "Myths Of The Near Future" z 2007 roku, sprawiły, że brytyjscy dziennikarze uznali muzyków grupy za inicjatorów nowego stylu, nazwanego nu-rave.

Polecamy galerię zdjęć z ubiegłorocznej edycji - Heineken Music Open'er Festival





Grupa miała już okazję zaprezentować się polskiej publiczności - w 2008 roku wystąpiła na łódzkim festiwalu Vena, pokazując się tam z bardzo dobrej strony. I tylko jedna rysa staje się coraz bardziej wyraźnie widoczna na dość kryształowym obrazie tego zespołu: od bardzo długiego czasu muzycy nie mogą się uporać z przygotowaniem, mocno oczekiwanej przez publiczność, drugiej płyty. Plotki i oficjalne doniesienia z obozu zespołu są niejasne, a czasem wręcz sprzeczne - ponoć część materiału była już gotowa, ale muzycy, a może producenci, uznali, że trzeba nagrywać ją od nowa. Czy zanim grupa ponownie pojawi się w Polsce, nowa płyta ujrzy światło dzienne? Na razie niewiele zdaje się na to wskazywać. Ale jedno jest pewne - koncert grupy z pewnością sprawi, że tysiące widzów pod sceną będzie się znakomicie bawić.

Podobnie będzie w przypadku prezentacji australijskiego duetu Empire Of The Sun, zespołu, który na nowo odkrywa muzykę disco i sprawia, że staje się ona przyswajalna dla alternatywnej publiczności. Informacja, że ci wielbiciele bajecznie kolorowych strojów i barokowego rozbuchania wizualnego w teledyskach i podczas koncertów, wybierają się do Gdyni, była nieoficjalnie znana już od kilku dni - pojawiła się na profilu MySpace zespołu, teraz została ostatecznie potwierdzona przez organizatorów festiwalu.



Dwóch kolejnych wykonawców, których nazwiska znalazły się w najnowszym komunikacie firmy Alter Art, pochodzi ze Stanów Zjednoczonych, ale reprezentuje zgoła odmienne muzyczne światy. Matisyahu to prawdziwy ewenement na światowej scenie muzycznej, artysta, który połączył dwie sfery, które - wydawałoby się - nie mają ze sobą nic wspólnego. Ten wywodzący się ortodoksyjnej rodziny chasydzki Żyd, gra bowiem dynamiczne... reggae. I niezależnie od tego, jak zawrotnie brzmi pomysł połączenia tradycji judaistycznej z jamajską, temu artyście udaje się to znakomicie. Na swych kilku wydanych do tej pory płytach proponuje radosną, bardzo dynamiczną, czasem lekko zaprawioną hiphopową pulsacją, odmianę reagge, a na koncertach nieodmiennie występuje w tradycyjnym chasydzkim stroju: białej koszuli, ascetycznym garniturze i kapeluszu. Pejsy i dready na jednej głowie? Czemu nie - Matisyahu udowadnia, że takie połączenie to żaden problem.



Kolejną festiwalową gwiazdą będzie muzyk w Polsce praktycznie nieznany, ale na Zachodzie mający całkiem sporą publiczność, która darzy go wielkim szacunkiem. Ben Harper to singer/songwriter, poruszający się w granicach takich gatunków jak tradycyjny i alternatywny rock, blues czy folk. O tym, jak bardzo szanuje go rodzima krytyka świadczą dwie nagrody Grammy, które Harper ma na koncie. Do Polski przyjedzie w towarzystwie muzyków ze swojego stworzonego kilkanaście miesięcy temu, zespołu Relentless7, z którym nagrał swoją najnowszą płytę - album "White Lies For Dark Times" z 2009 roku.



Tegoroczna edycja Open'era odbędzie się w dniach 1-4 lipca na terenie lotniska wojskowego w gdyńskich Babich Dołach. Jak dotąd organizatorzy imprezy z firmy Alter Art ogłosili nazwy kilku gwiazd, będą nimi: amerykańska formacja Pearl Jam, brytyjska grupa Kasabian, zespoły: Massive Attack, Pavement, Hot Chip, Tinariwen, Mando Diao, The Hives i Gorillaz Sound System. Karnet na trzy festiwalowe dni (2-4 lipca) kosztuje 290 zł, na cztery dni - 350 zł, a jednodniowe bilety - 155 zł. Karnety z opcją noclegu na polu namiotowym są o 40 zł droższe. Karnety i bilety nabyć można przez internet na stronie organizatora: alterart.pl oraz w serwisach Ticketpro i Eventim.

Polecamy specjalny serwis - Heineken Music Open'er Festival



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 29 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    21 głosów

  • i nie eklektyczny gupek70 11.03.10, 21:34

    tylko organizatorzy sciagaja tanie kapelki z zagranicy liczac na zysk , ze i takkazdy przyjdzie ? Co sie stalo z openerami gdzie naraz byl muse , the roots ,basment jaxx ? Kiedys kazdy dzien»

  • Open'er coraz bardziej eklektyczny julita.oliver 11.03.10, 21:41

    Tokio Hotel by mogli zaprosic ; D»

  • Open'er coraz bardziej eklektyczny theblitz 14.03.10, 08:26

    Co roku to gorszy lineup. Od 3 lat juz tam nie bywam. Min dlatego ze zrobiłsię spęd "miłośników klimatu"»