Bon Iver na Openerze! Ogłoszono kolejne gwiazdy
15.02.2012
aktualizacja: 2012-02-16 10:03
Bon Iver, Bat For Lashes, Friendly Fires i Wiz Khalifa to kolejne gwiazdy tegorocznego Open'era.
ZOBACZ TAKŻE
- Open'er 2012: Dużo polskiej muzyki i brytyjska nadzieja (23-05-12, 15:55)
- The Ting Tings i polska czołówka na Open'erze (18-04-12, 20:30)
- Open'er 2012: Bardzo poważne gwiazdy (05-04-12, 20:30)
- Open'er 2012: Koniec wzdychania. Będzie szaleństwo (21-03-12, 20:30)
- Cztery nowe gwiazdy Open'era: muzyczny groch z kapustą (07-03-12, 20:32)
- Open'er 2012: Wrogowie publiczni na lotnisku (29-02-12, 19:37)
- Blur na Openerze? Dowiemy się w środę wieczorem (29-02-12, 13:08)
- Björk pierwszą wielką gwiazdą na Open'erze 2012 (09-11-11, 20:23)
- Festiwal Open'er zostaje w Gdyni mimo budowy lotniska (07-07-11, 07:00)
- Open'er 2012: Zatańczyć w Babich Dołach (26-01-12, 20:28)
- Kolejna gwiazda w Gdyni: Justice na Open'erze (12-01-12, 20:28)
- Kiedy elektronika jest smutna. The XX na Open'erze (14-12-11, 20:22)
SERWISY
Większego prezentu nie mogli sprawić organizatorzy gdyńskiego festiwalu rodzimym wielbicielom alternatywnego rocka. Bon Iver to dziś bez dwóch zdań jedna z największych gwiazd takiego grania, na dodatek - gwiazda, która na swoją pozycję zapracowała przede wszystkim ogromnym talentem, znakomitymi pomysłami muzycznymi i ciężką pracą.
Bo wszystko zaczęło się bardzo skromnie - połowa ubiegłej dekady nie była szczególnie szczęśliwa dla Justina Verona, młodego muzyka z Wisconsin: rozstał się ze swoim zespołem, rozstał się ze swoją dziewczyną, los nie obiecywał mu raczej nic atrakcyjnego, na dodatek cierpiał na mononukleozę. Postanowił więc zamknąć się na całą zimę w drewnianym domku zagubionym gdzieś na bezdrożach swego rodzinnego stanu, żeby, jak sam mówił w wywiadach, zahibernować się na jakiś czas.
Efektem była płyta "For Emma, Forever Ago", nagrana w najskromniejszy możliwy sposób: w domowych warunkach, za pomocą gitary akustycznej i kilku mikrofonów. Najpierw muzyk wydał ją swoim własnym sumptem latem 2007 roku, ale wystarczyło zaledwie kilka miesięcy, żeby zaczęło być o niej głośno. W 2008 roku album został wznowiony przez wytwórnie Jagjaguwar i 4AD, a o młodym muzyku zaczęli mówić wszyscy.
Potwierdzeniem, że zdecydowanie jest o czym mówić były koncerty, które wówczas grał Vernon i współpracujący z nim muzycy, a zwłaszcza dwa absolutnie porywające występy na festiwalu w Glastonbury. Delikatne kompozycje Amerykanina, zagrane w pełnym składzie, zabrzmiały o wiele mocniej niż na płycie i o wiele głośniejszy był zawarta w nich ładunek melancholii i rozpaczy. To wszystko wyniosło muzyka na zupełnie inny poziom - od tego momentu stał się jedna z najważniejszych postaci sceny alternatywnej, a wszystko, czego się tknął natychmiast zyskiwało zainteresowanie fanów.
Nic więc dziwnego, że wszyscy bardzo mocno czekali na kolejną płytę artysty, zapowiadaną na lato 2011. Album "Bon Iver, Bon Iver" okazał się sporym zaskoczeniem: z jednej strony co prawda utrzymany był w podobnym do debiutu lirycznym i smutnym klimacie, ale z drugiej - poszczególne piosenki zaaranżowane były na spory zespół, w składzie którego znalazły się klasyczne rockowe instrumenty, ale też i wiele zaskakujących dodatków, takich jak choćby spora sekcja dęta, wibrafon czy trochę elektroniki. Płyta spodobała się bardzo zarówno krytykom, piszących o niej jako o brakującym ogniwie między alternatywnym singer/songwritingiem a wyrafinowanym, inteligentnym popem, jak i publiczności - dużo szerszej niż przy okazji debiutanckiego albumu.
Znakomitym ukoronowaniem tego etapu w karierze amerykańskiego muzyka było rozdanie nagród Grammy - Vernon zdobył aż dwie, co sprawia, że jest dziś jedną z najbardziej szanowanych postaci alternatywnej sceny muzycznej.
"Who the F*** is Bon Iver?" - czy Amerykanie wiedzą, kim jest Bon Iver?
Do grona gwiazd tegorocznej edycji Open'era dopisać jeszcze można zespół Friendly Fires, Bat For Lashes i Wiza Khalifę. Ten pierwszy to gwiazdy nowoczesnej odmiany muzyki zwanej dance-punkiem - Brytyjczycy łączą w swej twórczości dynamiczne, taneczne rytmy i gitarowe brzmienia. Bat For Lashes to właściwie pochodząca z Pakistanu Brytyjka, Natasha Khan. Artystka zasłynęła przede wszystkim za sprawą poruszającej piosenki "What's a Girl To Do" ze swej pierwszej płyty i towarzyszącego jej, oryginalnego teledysku. Fanów hip hopu z pewnością ucieszy wizyta w Gdyni amerykańskiego rapera Wiza Khalify, promującego właśnie swój najnowszy album, "Rolling Papers".
Festiwal Open'er 2012 odbędzie się w dniach 4-7 lipca na terenie wojskowego lotniska w gdyńskich Babich Dołach. Do tej pory na liście artystów, którzy wystąpią na tegorocznej edycji imprezy znaleźli się m.in.: islandzka wokalistka Björk, zespoły Justice, The XX i Franz Ferdinand. W sprzedaży są, jak zawsze, bilety jednodniowe, karnety na cały festiwal i zupełna nowość: karnety dwudniowe (obejmować będą piątek i sobotę, 6 i 7 lipca). Karnety na cały festiwal kosztują 410 zł, karnety dwudniowe - 260 zł, a bilet jednodniowy - 165 zł. Ci, którzy będą chcieli wykupić także miejsce na polu namiotowym muszą dopłacić 40 zł.
Więcej informacji na oficjalnej stronie internetowej festiwalu >>
Bo wszystko zaczęło się bardzo skromnie - połowa ubiegłej dekady nie była szczególnie szczęśliwa dla Justina Verona, młodego muzyka z Wisconsin: rozstał się ze swoim zespołem, rozstał się ze swoją dziewczyną, los nie obiecywał mu raczej nic atrakcyjnego, na dodatek cierpiał na mononukleozę. Postanowił więc zamknąć się na całą zimę w drewnianym domku zagubionym gdzieś na bezdrożach swego rodzinnego stanu, żeby, jak sam mówił w wywiadach, zahibernować się na jakiś czas.
Efektem była płyta "For Emma, Forever Ago", nagrana w najskromniejszy możliwy sposób: w domowych warunkach, za pomocą gitary akustycznej i kilku mikrofonów. Najpierw muzyk wydał ją swoim własnym sumptem latem 2007 roku, ale wystarczyło zaledwie kilka miesięcy, żeby zaczęło być o niej głośno. W 2008 roku album został wznowiony przez wytwórnie Jagjaguwar i 4AD, a o młodym muzyku zaczęli mówić wszyscy.
Nic więc dziwnego, że wszyscy bardzo mocno czekali na kolejną płytę artysty, zapowiadaną na lato 2011. Album "Bon Iver, Bon Iver" okazał się sporym zaskoczeniem: z jednej strony co prawda utrzymany był w podobnym do debiutu lirycznym i smutnym klimacie, ale z drugiej - poszczególne piosenki zaaranżowane były na spory zespół, w składzie którego znalazły się klasyczne rockowe instrumenty, ale też i wiele zaskakujących dodatków, takich jak choćby spora sekcja dęta, wibrafon czy trochę elektroniki. Płyta spodobała się bardzo zarówno krytykom, piszących o niej jako o brakującym ogniwie między alternatywnym singer/songwritingiem a wyrafinowanym, inteligentnym popem, jak i publiczności - dużo szerszej niż przy okazji debiutanckiego albumu.
"Who the F*** is Bon Iver?" - czy Amerykanie wiedzą, kim jest Bon Iver?
Do grona gwiazd tegorocznej edycji Open'era dopisać jeszcze można zespół Friendly Fires, Bat For Lashes i Wiza Khalifę. Ten pierwszy to gwiazdy nowoczesnej odmiany muzyki zwanej dance-punkiem - Brytyjczycy łączą w swej twórczości dynamiczne, taneczne rytmy i gitarowe brzmienia. Bat For Lashes to właściwie pochodząca z Pakistanu Brytyjka, Natasha Khan. Artystka zasłynęła przede wszystkim za sprawą poruszającej piosenki "What's a Girl To Do" ze swej pierwszej płyty i towarzyszącego jej, oryginalnego teledysku. Fanów hip hopu z pewnością ucieszy wizyta w Gdyni amerykańskiego rapera Wiza Khalify, promującego właśnie swój najnowszy album, "Rolling Papers".
Festiwal Open'er 2012 odbędzie się w dniach 4-7 lipca na terenie wojskowego lotniska w gdyńskich Babich Dołach. Do tej pory na liście artystów, którzy wystąpią na tegorocznej edycji imprezy znaleźli się m.in.: islandzka wokalistka Björk, zespoły Justice, The XX i Franz Ferdinand. W sprzedaży są, jak zawsze, bilety jednodniowe, karnety na cały festiwal i zupełna nowość: karnety dwudniowe (obejmować będą piątek i sobotę, 6 i 7 lipca). Karnety na cały festiwal kosztują 410 zł, karnety dwudniowe - 260 zł, a bilet jednodniowy - 165 zł. Ci, którzy będą chcieli wykupić także miejsce na polu namiotowym muszą dopłacić 40 zł.
Więcej informacji na oficjalnej stronie internetowej festiwalu >>
- 10 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów









