Trzy oferty w przetargu. Kto oplecie PGE Arenę siecią?
26.02.2010
aktualizacja: 2010-02-25 20:21
Trzy firmy złożyły oferty w przetargu na partnera technologicznego budowanego w Gdańsku stadionu. Najbliższa podpisania umowy jest toruńska firma Trias, która swoją pracę wyceniła na 71 mln zł. To taniej, niż przewidywano
ZOBACZ TAKŻE
- Euro 2012. Tłumy przyszły zobaczyć Arenę [ZDJĘCIA] (24-04-10, 10:00)
- Euro 2012 w Gdańsku: Organizatorzy chcą przejąć akademiki (30-03-10, 09:59)
- W Chinach zrobili już podróbki na Euro 2012 [zdjęcia] (04-03-10, 12:06)
- UEFA: gdański stadion najbardziej zaawansowany (04-03-10, 15:56)
- Wywiad z Listkiewiczem: hotele wybierzemy wiosną (27-02-10, 16:00)
- PGE Arena Gdańsk znowu pierwsza [WIDEO] (23-01-10, 00:24)
- WOŚP: wylicytuj miejsce w loży VIP na otwarciu PGE Arena (07-01-10, 14:24)
- PGE Arena czeka na dach. Ma ważyć prawie 5,5 tys. ton (28-12-09, 12:03)
- PGE Arena: zmiany w projekcie. Nie powinno być opóźnień (21-12-09, 21:04)
- Stadion nazywa się PGE Arena Gdańsk! Za 35 mln zł (10-12-09, 14:01)
- Stadion nazywa się PGE Arena Gdańsk! Za 35 mln zł (09-12-09, 16:18)
- Terminal musi stanąć jeszcze przed Euro 2012 (23-04-10, 06:00)
GALERIA ZDJĘĆ
- PGE Arena Gdańsk - galeria (30-12-09, 12:50)
RAPORTY
SERWISY
Zwycięska firma będzie musiała wykonać wszystkie systemy teleinformatyczne na powstającej w Letnicy PGE Arenie Gdańsk. Do ostatniego etapy przetargu, który rozpoczął się w sierpniu zeszłego roku, stanęło siedem firm. Jednak ostatecznie swoje oferty przysłały trzy z nich. Najniższą ofertę złożył Trias z Torunia. O niecałe trzy miliony więcej zażądała firma Alpine Bau. Najwięcej, bo 80 mln zł, zażyczyło sobie konsorcjum firm Telekomunikacja Polska, Asseco System, Auditel Ingenieria y Servicios oraz Abantia Polska.
- Teraz komisja zapozna się ze złożonymi ofertami, a wynik przetargu ogłosi na początku przyszłego tygodnia - mówi Michał Kruszyński, rzecznik prasowy komunalnej spółki BIEG 2012, która buduje gdański stadion.
Co ciekawe, wszystkie oferty były niższe niż wstępny kosztorys, który zakładał, że na tę inwestycję przeznaczyć trzeba będzie 84 mln zł.
Wybrana firma będzie musiała wykonać m.in. systemy nagłośnienia, monitoring, systemy biletowe, telewizję kablową, wyposażyć sale konferencyjne oraz przygotować bezgotówkowy system płatności.
- Partner technologiczny dostarczy też na stadion ekrany LED, których będzie około 400, oraz telebimy, które najprawdopodobniej będą dwa - dodaje Kruszyński.
Wybrany partner technologiczny będzie miał osiem miesięcy na wykonanie wszystkich prac.
Tymczasem BIEG 2012 ogłosił właśnie ostatni duży przetarg. Tym razem spółka szuka firmy, która przebuduje drogę. Chodzi o ul. Żaglową, która będzie w przyszłości stanowić jeden z dojazdów do stadionu. Wykonawca będzie musiał zmodernizować 300 metrów istniejącej ul. Żaglowej oraz przebudować jej skrzyżowanie z ul. Marynarki Polskiej. Wartość tej inwestycji nie powinna przekroczyć 10 mln zł. W sumie budowa PGE Areny Gdańsk kosztować będzie ponad 700 mln zł.
Jak zarządzać stadionem
- Zbudować stadion to jedno, ale potem trzeba jeszcze nim umiejętnie zarządzać, aby nie był obciążeniem dla budżetu - mówi prezydent Paweł Adamowicz.
Dlatego Adamowicz zaprosił w do Gdańska ekspertów z Niemiec, w tym Patrika Meyera, prezesa spółki zarządzającej Commerzbank Areną we Frankfurcie, która powstała w 2005 r. Może pomieścić 51 tys. widzów, w tym 2300 na miejscach biznesowych. Od tego czasu odbyło się na nim 180 dużych imprez oraz 600 korporacyjnych.
- Przed jego powstaniem, w ciągu 10 lat, we Frankfurcie nie odbył się żaden duży koncert. Teraz przyjeżdżają do nas takie gwiazdy jak Rolling Stones czy Madonna. To możliwe jest i u was - zapewniał Meyer.
Jako receptę na sukces wskazał na dobrą współpracę między miastem, operatorem i klubem. - Bez współpracy i wzajemnego zrozumienia potrzeb nie da się osiągnąć sukcesu w tej branży - dodał Meyer.
Na Commerzbank Arenie gra Eintracht, który generuje 60-70 proc. przychodów operatora. Zdarza się, że w środę odbywa się koncert na kilkadziesiąt tysięcy widzów, a już w niedzielę na murawie grają piłkarze.
- Teraz komisja zapozna się ze złożonymi ofertami, a wynik przetargu ogłosi na początku przyszłego tygodnia - mówi Michał Kruszyński, rzecznik prasowy komunalnej spółki BIEG 2012, która buduje gdański stadion.
Co ciekawe, wszystkie oferty były niższe niż wstępny kosztorys, który zakładał, że na tę inwestycję przeznaczyć trzeba będzie 84 mln zł.
Wybrana firma będzie musiała wykonać m.in. systemy nagłośnienia, monitoring, systemy biletowe, telewizję kablową, wyposażyć sale konferencyjne oraz przygotować bezgotówkowy system płatności.
- Partner technologiczny dostarczy też na stadion ekrany LED, których będzie około 400, oraz telebimy, które najprawdopodobniej będą dwa - dodaje Kruszyński.
Wybrany partner technologiczny będzie miał osiem miesięcy na wykonanie wszystkich prac.
Tymczasem BIEG 2012 ogłosił właśnie ostatni duży przetarg. Tym razem spółka szuka firmy, która przebuduje drogę. Chodzi o ul. Żaglową, która będzie w przyszłości stanowić jeden z dojazdów do stadionu. Wykonawca będzie musiał zmodernizować 300 metrów istniejącej ul. Żaglowej oraz przebudować jej skrzyżowanie z ul. Marynarki Polskiej. Wartość tej inwestycji nie powinna przekroczyć 10 mln zł. W sumie budowa PGE Areny Gdańsk kosztować będzie ponad 700 mln zł.
Jak zarządzać stadionem
- Zbudować stadion to jedno, ale potem trzeba jeszcze nim umiejętnie zarządzać, aby nie był obciążeniem dla budżetu - mówi prezydent Paweł Adamowicz.
Dlatego Adamowicz zaprosił w do Gdańska ekspertów z Niemiec, w tym Patrika Meyera, prezesa spółki zarządzającej Commerzbank Areną we Frankfurcie, która powstała w 2005 r. Może pomieścić 51 tys. widzów, w tym 2300 na miejscach biznesowych. Od tego czasu odbyło się na nim 180 dużych imprez oraz 600 korporacyjnych.
- Przed jego powstaniem, w ciągu 10 lat, we Frankfurcie nie odbył się żaden duży koncert. Teraz przyjeżdżają do nas takie gwiazdy jak Rolling Stones czy Madonna. To możliwe jest i u was - zapewniał Meyer.
Jako receptę na sukces wskazał na dobrą współpracę między miastem, operatorem i klubem. - Bez współpracy i wzajemnego zrozumienia potrzeb nie da się osiągnąć sukcesu w tej branży - dodał Meyer.
Na Commerzbank Arenie gra Eintracht, który generuje 60-70 proc. przychodów operatora. Zdarza się, że w środę odbywa się koncert na kilkadziesiąt tysięcy widzów, a już w niedzielę na murawie grają piłkarze.
- 2 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień







