NIK chwali BIEG 2012 za przygotowania do Euro
07.01.2010
aktualizacja: 2010-01-07 18:19
Budowa PGE Areny Gdańsk nie wzbudziła żadnych zastrzeżeń kontrolerów Najwyższej Izby Kontroli. Pod koniec zeszłego roku sprawdzili oni działalność miejskiej spółki BIEG 2012, odpowiedzialnej za tę inwestycję.
ZOBACZ TAKŻE
- Euro 2012 w Gdańsku: Organizatorzy chcą przejąć akademiki (30-03-10, 09:59)
- UEFA: gdański stadion najbardziej zaawansowany (04-03-10, 15:56)
- Wywiad z Listkiewiczem: hotele wybierzemy wiosną (27-02-10, 16:00)
- Ze stadionem na Euro 2012 zdążymy. Ale co z resztą? (12-02-10, 09:45)
- Euro 2012 wyląduje w Gdyni a nie w Rębiechowie? (06-02-10, 08:00)
- Strona o Euro 2012 w Gdańsku dla niedowidzących (15-01-10, 14:40)
- Budowa stadionu EURO 2012. Poślizg na dachu (06-01-10, 09:20)
- Gdańsk: Na lotnisku spokój mimo gróźb Platiniego (17-12-09, 07:00)
- Euro 2012. Gdańszczanie wierzą w sukces mistrzostw (16-12-09, 21:53)
- Zabytkowa Zielona Brama zmieniła wygląd dla Euro 2012 (16-12-09, 12:42)
- Nowy terminal oprotestowany. Co z Euro 2012? (14-12-09, 19:44)
- Zobacz przystanek na miarę Euro 2012 (30-11-09, 20:00)
- Książka na Euro 2012 dla najmłodszych (18-11-09, 20:39)
- Stadion na Euro: Atom, Orange czy Lotos... Arena? (08-12-09, 08:00)
SERWISY
Wszystko, co robi spółka, bardzo spodobało się kontrolerom. BIEG pochwalono m.in. za realizowanie modelu finansowania całej inwestycji i proces przygotowania do emisji obligacji, które mają pokryć koszty budowy. Pozytywnie oceniono też politykę kadrową. "Spółka stopniowo zwiększała zatrudnienie, tak by dopasować je do etapów realizacji Projektu" - czytamy w wystąpieniu pokontrolnym. Pochwalono też Gdańsk za prowadzoną komercjalizację stadionu, a w szczególność konkurs na sponsora tytularnego, w którym udało się uzyskać kwotę 35 mln zł za nazwę od koncernu PGE.
- Szczerze mówiąc, nie spodziewaliśmy się aż takiej laurki. Kontrolerzy bardzo dokładnie sprawdzili każdy aspekt naszej działalności, dlatego jesteśmy bardzo zadowoleni z takiej oceny NIK - mówi Ryszard Trykosko, prezes spółki BIEG 2012.
Niewielkie opóźnienia, jak zakończenie prac ziemnych o 27 dni później niż zakładał harmonogram, czy też późniejsze o 11 dni przystąpienie do prac konstrukcyjnych przy samym stadionie, uznano za niewielkie i niemające wpływu na realizację całej inwestycji.
- Szczerze mówiąc, nie spodziewaliśmy się aż takiej laurki. Kontrolerzy bardzo dokładnie sprawdzili każdy aspekt naszej działalności, dlatego jesteśmy bardzo zadowoleni z takiej oceny NIK - mówi Ryszard Trykosko, prezes spółki BIEG 2012.
Niewielkie opóźnienia, jak zakończenie prac ziemnych o 27 dni później niż zakładał harmonogram, czy też późniejsze o 11 dni przystąpienie do prac konstrukcyjnych przy samym stadionie, uznano za niewielkie i niemające wpływu na realizację całej inwestycji.
- 1 komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
6 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień







