Euro 2012. Gdańszczanie wierzą w sukces mistrzostw

Katarzyna Włodkowska
16.12.2009 aktualizacja: 2009-12-16 21:53
A A A Drukuj
Iluminacja z logo Euro 2012 Fot. Renata Dąbrowska / Agencja Gazeta
Ponad 70 proc. mieszkańców Gdańska twierdzi, że interesuje się przygotowaniami miasta do Euro 2012. Ale tylko 8 proc. chciałoby się w ten proces włączyć - wynika z przeprowadzonych badań
SERWISY
Sondaż przeprowadzono w październiku na tysiącu osób - z czego 300 wybrano spoza aglomeracji gdańskiej. Wyniki? Jesteśmy przekonani o korzyściach płynących z organizacji mistrzostw Europy w piłce nożnej. Ale wiara w sukces Euro najsilniejsza jest w samym Gdańsku. Ponad 85 proc. gdańszczan jest przekonanych, że miasto zyska na imprezie (poza Gdańskiem wiara spada o 15 proc.). 73 proc. mieszkańców interesuje się stanem przygotowań (poza aglomeracją 47 proc.), a ponad 75 proc. wierzy, że miasto zdąży z ich realizacją (poza - 51 proc.). Większość jest też przekonana, że mistrzostwa poprawią wizerunek Gdańska, przyczynią się do szybszego rozwoju miasta oraz wzrostu liczby miejsc pracy zarówno w Gdańsku, jak i całym regionie.

- Wyniki są budujące, ale trudno się oprzeć wrażeniu, że mieszkańcy nie bardzo rozumieją, z czym Euro tak naprawdę się łączy - komentuje Andrzej Bojanowski, wiceprezydent Gdańska ds. gospodarczych. - Przyrost miejsc pracy będzie, to prawda, ale przede wszystkim w trakcie kilku miesięcy. Brakuje odpowiedzi na pytanie: co po Euro? Czy to da nam impuls do dalszego rozwoju? Czy dobrze tę szansę wykorzystamy?

Wiceprezydent Bojanowski prognozuje, że pozytywne nastawienie do organizacji mistrzostw zacznie w przyszłym roku topnieć. - W 2010 r. ruszają inwestycje, które mieszkańcy zaczną odczuwać - mówi Bojanowski. - Będzie to też drugi rok mówienia o projekcie, ludzie poczują się zmęczeni, a zakończenie przygotowań dopiero w 2011 r.

Ankietowani gdańszczanie zadeklarowali też duże zainteresowanie Euro oraz poszczególnymi etapami prac (ponad 70 proc.). - Dlatego, gdy tylko zbliżymy się do rozpoczęcia najważniejszych inwestycji - czyli: budowy Europejskiego Centrum Solidarności, jeśli się uda - środkowego odcinka Słowackiego, Trasy W-Z oraz przedłużenia linii tramwajowej na Chełm i modernizacji istniejących torowisk - ruszymy z wielką kampanią informacyjną - zapowiada Romuald Nietupski, szef miejskiej spółki GIKE, odpowiedzialnej za najważniejsze inwestycje. - Korków i innych utrudnień nie unikniemy. Ale innego wyjścia nie ma, więc zrobimy co w naszej mocy, by gdańszczanie również mieli tego świadomość.

Jest jeszcze jeden powód - w przyszłym roku odbędą się wybory samorządowe. Polityczni przeciwnicy prezydenta Pawła Adamowicza (PO) nie odpuszczą żadnego potknięcia. Na koniec - tylko 8 proc. badanych wyraziło chęć włączenia się w proces organizacji mistrzostw. Dlatego miasto zapowiada cykl spotkań, festynów i imprez w dzielnicach, które zachęcą mieszkańców do wolontariatu na rzecz Euro 2012.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 8 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

  • Euro 2012. Gdańszczanie wierzą w sukces mistrzostw hisname44 16.12.09, 23:12

    "jeśli się uda - środkowego odcinka Słowackiego"Tia. Chyba nas przygotowują na anulowanie Trasy Słowackiego w związku z "oszczędnościami". W sumie nie wiem po co media/politycy eskalowali »