Jest decyzja w sprawie krzesełek Baltic Areny!

Katarzyna Włodkowska, mac
2009-10-08 aktualizacja: 2009-10-09 11:38
A A A Drukuj
Taki bedzie kolor krzesłek Fot. Hampl
Prezydent Gdańska wybrał żółto-jasnozielony kolor krzesełek na Baltic Arenie. Architekt Paweł Wład Kowalski ma wątpliwości
SERWISY
SONDAŻ
Czy podoba ci się wybrany kolor krzesełek?

tak
nie mam zdania
nie

Spór o kolor krzesełek toczył się przez ponad miesiąc. Projektanci chcieli, by były bursztynowe i komponowały się z dachem. Ale to nie spodobało się kibicom Lechii Gdańsk. Przekonywali, że trybuny powinny nawiązywać do barw klubu, który najczęściej będzie pojawiał się na murawie powstającego w Letnicy obiektu. Miasto przekonywało, że na zmiany jest już za późno, bo przygotowywane jest już zamówienie na ich wykonanie. Zwrot nastąpił, gdy głos zabrał Donald Tusk. Premier w e-mailu do prezydenta Gdańska poparł kibiców. Posypały się listy, apele, rozgorzało forum internetowe "Gazety". Dlatego architekci z niemieckiej pracowni RKW dostarczyli do Gdańska zmienione wizualizacje trybun, wciąż w odcieniach bursztynu, ale uwzględniające oczekiwania kibiców. Pierwsza - w odcieniach żółci i jasnej zieleni, druga - szarego i ciemnej zieleni (na zdjęciach).

- Wybraliśmy wariant z jasną zielenią, bo to najlepszy kompromis estetyczny - oznajmił wczoraj Paweł Adamowicz. - Nie mogę lekceważyć sympatyków gdańskiego klubu. Tym bardziej że nawet w ankiecie internetowej przeprowadzonej przez magistrat zdecydowana większość opowiedziała się za krzesełkami w barwach Lechii.

Decyzja ta cieszy kibiców. - Bardziej odpowiadał nam wariant drugi, ale nie sposób nie zauważyć, że miasto wsłuchało się w nasze potrzeby - powiedział Marcin Jadwiszczok, rzecznik Lwów Północy. - Dyskusja zakończona.

Ale w Gdańsku nie wszyscy cieszą się z tego kompromisu. - Rekomendowałem pierwszą, bursztynową wersję, bo najlepiej komponuje się z całością - mówi Ryszard Trykosko, szef miejskiej spółki BIEG 2012, odpowiedzialnej za budowę stadionu. - Ale cóż, jestem tylko wykonawcą woli prezydenta.

Prezydent Adamowicz, pytany przez nas, czy podobają mu się wybrane kolory, odpowiada tak: - Jako osoba publiczna mam opinie prywatne i oficjalne, ta jest oficjalna: Tak, podoba mi się ten kolor krzesełek.

- Ludzie źle wyglądają w zieleni - twierdzi jednak Paweł Wład Kowalski, gdański architekt. - Dlatego też kobiety nie chcą chodzić pod zielonymi parasolkami. Trybuny muszą zagrzewać do walki, być bardzo intensywne, przekształcać się w ogień. Ponadto wybrane barwy będą podkreślać pustki na trybunach. Gdy projektuje się stadion, który, jak wiadomo, nie będzie zapełniany w 100 proc., wybiera się wielokolorowe odcienie krzesełek. Bo to daje złudzenie zapełnionych trybun.

Polecamy - Ogniste krzesełka stadionu Baltic Arena





Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 42 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów