Zdaniem Sterlingowa: Czy Szczypińska wyśle F-16?
31.03.2010
aktualizacja: 2010-03-31 10:52
Fot. Kamil Gozdan / AG
Komentarz Marka Sterlingowa, dziennikarza "Gazety Wyborczej Trójmiasto" na temat kłopotów Jolanty Szczypińskiej na lotnisku w Izraelu
SONDAŻ
Po wizycie w Autonomii Palestyńskiej grupa polskich parlamentarzystów na czele z Jolantą Szczypińską wracała do kraju. Droga wiodła przez Tel Awiw, stolicę Izraela. Tak posłanka relacjonowała kontrolę na lotnisku: "Kompletnie nie robiło to na nich wrażenia, że jesteśmy delegacją polskiego parlamentu".
Jak to? Nie patrzyli na nich z nabożeństwem? Jestem oburzony. Przez tę nieszczęsną kontrolę posłanka nie załapała się na samolot. Jej powrót do kraju został opóźniony o 24 godziny. Szkody, jakie nasza polityka poniosła z tego tytułu, są nie do oszacowania. Posłanka przedstawiła już swoje oczekiwania: "Mam nadzieję, że polski MSZ zareaguje". Jest to żądanie skromne, bo posłanka mogłaby przecież wysłać w bój nasze F-16.
A teraz poważnie. Swoje problemy na lotnisku mogłaby nagłaśniać tylko wtedy, gdyby szykany spotkały ją w trakcie wizyty, albo gdyby coś na miejscu przed nią skrywano. Ale problemy przy odprawie? Takie rzeczy zdarzają się codziennie na każdym lotnisku świata. Nie bez powodu. Terroryzm to nie wymysł. Trzeba wspomnieć, że cel wizyty posłanki w Palestynie był zacny. Uwaga świata wiele znaczy dla Palestyńczyków. Oczekiwałbym jednak od pani poseł, że jadąc do tego targanego wojną zakątka świata przygotuje się na pewne niedogodności. Że jedzie tam łagodzić konflikty, a nie wywoływać następne.
Jak to? Nie patrzyli na nich z nabożeństwem? Jestem oburzony. Przez tę nieszczęsną kontrolę posłanka nie załapała się na samolot. Jej powrót do kraju został opóźniony o 24 godziny. Szkody, jakie nasza polityka poniosła z tego tytułu, są nie do oszacowania. Posłanka przedstawiła już swoje oczekiwania: "Mam nadzieję, że polski MSZ zareaguje". Jest to żądanie skromne, bo posłanka mogłaby przecież wysłać w bój nasze F-16.
A teraz poważnie. Swoje problemy na lotnisku mogłaby nagłaśniać tylko wtedy, gdyby szykany spotkały ją w trakcie wizyty, albo gdyby coś na miejscu przed nią skrywano. Ale problemy przy odprawie? Takie rzeczy zdarzają się codziennie na każdym lotnisku świata. Nie bez powodu. Terroryzm to nie wymysł. Trzeba wspomnieć, że cel wizyty posłanki w Palestynie był zacny. Uwaga świata wiele znaczy dla Palestyńczyków. Oczekiwałbym jednak od pani poseł, że jadąc do tego targanego wojną zakątka świata przygotuje się na pewne niedogodności. Że jedzie tam łagodzić konflikty, a nie wywoływać następne.
Polecamy - Szczypińska: Potraktowali mnie, jak terrorystkę
- 26 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
51 głosów
-
Zdaniem Sterlingowa: Czy Szczypińska wyśle F-16?
jan_dreptak
31.03.10, 12:06
patrząc na pissposłankę S też bym zachował podejrzliwość i wysłał ją na dodatkową kontrolę, nie przecież na świecie kraju, który by sobie wybrał takie coś na swojego przedstawiciela, prawda »
-
Zdaniem Sterlingowa: Czy Szczypińska wyśle F-16?
s.im.123
31.03.10, 16:35
Szczypińska i polityka.....Ludzie mają różne zboczenia!»
Najczęściej czytane24 htydzień




