Sterlingow: Ani my tacy źli, ani oni tacy święci
10.02.2010
aktualizacja: 2010-02-10 11:11
Fot. Renata Dąbrowska / Agencja Gazeta
Szwedzcy ekolodzy nakręcili film, który przedstawia polskich rybaków jako bandę pijanych nieudaczników. Odławiają nadmierne ilości ryb, są brudni, jeden z nich pijany ginie od mrozu w rowie. Przeplatane to jest zdjęciami pięknej skandynawskiej blondynki, która z laptopem w dłoni ratuje dorsze. Sekundują jej, trzeźwi jak szkło, szwedzcy rybacy.
ZOBACZ TAKŻE
- Sterlingow: Może pan ściszyć to radio? (09-03-10, 19:00)
- Zdaniem Daszczyńskiego: Pasiaki na śniegu (03-03-10, 21:58)
- Zdaniem Górlikowskiego: Nie bądź zasłańcem* (01-03-10, 16:42)
- Zdaniem Daszczyńskiego. Słowiański maczo rządzi (24-02-10, 19:53)
- Zdaniem Daszczyńskiego: Przerwy w budowie (17-02-10, 20:00)
- Zdaniem Sterlingowa: Ranking śmiesznych wydarzeń zimowych (17-02-10, 06:00)
- Zdaniem Wąsa: uwolnić dzieci od różowej tandety (14-02-10, 13:53)
- Daszczyński: Próbuję zrozumieć prezydenta Juszczenkę (10-02-10, 19:17)
- Zdaniem Górlikowskiego: Marian Kwapiński musi zostać (09-02-10, 06:00)
- Zdaniem Wąsa: Błazen robi w konia (07-02-10, 18:28)
- Zdaniem Daszczyńskiego: Miłość jest tą barierą (03-02-10, 22:03)
- Zdaniem Wąsa: Plimp, plimp, na naszą miarę (02-02-10, 11:40)
- Tragedia Gustloffa nie tylko niemiecka (01-02-10, 20:57)
- Zdaniem Górlikowskiego: 26 stycznia - Tusk myśli (26-01-10, 10:50)
- Zdaniem Wąsa: Donald, polityk czy leń? (24-01-10, 17:30)
- Zdaniem Sowuli. Strefa w stoczni jak A1 (21-01-10, 08:00)
- Zdaniem Sterlingowa: Doda, straż i globalne ocieplenie (19-01-10, 19:43)
SERWISY
Wizja ekologów jest tak groteskowa, że szkoda czasu na dyskusję. To znaczy szkoda by było, gdyby nie fakt, że film pokazany został w siedzibie PE w Brukseli. Nie cierpię pieniactwa, ale w tym wypadku popieram polskich rybaków, którzy chcą tam jechać z protestem.
Bo jest o co się kłócić. Polacy odławiają wielokrotnie mniej ryb niż ich szwedzcy koledzy. Owszem, zapewne dochodzi u nas do przekraczania kwot połowowych, ale może należałoby je oficjalnie wyrównać dla obu krajów. My też lubimy ryby, a jest nas dużo więcej.
Warto walczyć też ze stereotypami, które przedstawione są w filmie. Polacy są brudni, pijani, żałośni. Kradną, oszukują, niszczą środowisko naturalne. Szwedzi to prawdziwe anioły - czyściutcy, zadbani, troskliwie pochylający się nad naturą. Oni to nikomu nic złego nie zrobią, mają najnowsze technologie, a wszystkie są przyjazne naturze. Alkohol? Nigdy w życiu!
To kłamliwy obraz. Szwedzi piją równie dużo, a na Bałtyku to wręcz na umór. Widać to na każdym promie czy w polskim porcie. Ekologia? Bogaci Skandynawowie konsumują dużo więcej niż my. Nie tylko alkoholu, ale i lodówek, pralek, samochodów, telewizorów i laptopów. Rzeczywiście, ich przemysł nie jest tak zabójczy jak nasz. Może dlatego, że swoje fabryki ulokowali w biedniejszych krajach, gdzie jest tania siła robocza? Szczytem hipokryzji była ich zgoda na budowę rosyjskiego rurociągu na dnie Bałtyku. Tak jak i Finowie, dali ją w zamian za kilka korzystnych dla siebie uzgodnień z Rosją. I to ma być dobre dla Bałtyku, o który tak się ponoć troszczą? Gdzie wtedy była szwedzka blondynka z laptopem?
Tak czy inaczej mam dla niej teraz kolejne zadanie. Proponuję, by rozwikłała zagadkę trzech kontenerów z groźnymi chemikaliami, które w sobotę u wybrzeży Szwecji zgubił fiński frachtowiec. Niech ustali, jak wpłynie to na samopoczucie tamtejszych ryb oraz czy w czasie załadunku wszyscy byli trzeźwi? Bo ja w to wątpię.
PS. Film po skandalu został wycofany z internetu. Opieram się na jego opisie, który w "Gazecie" przedstawił europoseł PiS Marek Gróbarczyk. Nie wińcie mnie więc, gdyby okazało się, że Polacy wypadają w nim sympatycznie, a blondynka wcale nie jest taka ładna.
W cichości ducha boję się też, że to Polacy stanowili załogę fińskiego frachtowca.
Bo jest o co się kłócić. Polacy odławiają wielokrotnie mniej ryb niż ich szwedzcy koledzy. Owszem, zapewne dochodzi u nas do przekraczania kwot połowowych, ale może należałoby je oficjalnie wyrównać dla obu krajów. My też lubimy ryby, a jest nas dużo więcej.
Warto walczyć też ze stereotypami, które przedstawione są w filmie. Polacy są brudni, pijani, żałośni. Kradną, oszukują, niszczą środowisko naturalne. Szwedzi to prawdziwe anioły - czyściutcy, zadbani, troskliwie pochylający się nad naturą. Oni to nikomu nic złego nie zrobią, mają najnowsze technologie, a wszystkie są przyjazne naturze. Alkohol? Nigdy w życiu!
To kłamliwy obraz. Szwedzi piją równie dużo, a na Bałtyku to wręcz na umór. Widać to na każdym promie czy w polskim porcie. Ekologia? Bogaci Skandynawowie konsumują dużo więcej niż my. Nie tylko alkoholu, ale i lodówek, pralek, samochodów, telewizorów i laptopów. Rzeczywiście, ich przemysł nie jest tak zabójczy jak nasz. Może dlatego, że swoje fabryki ulokowali w biedniejszych krajach, gdzie jest tania siła robocza? Szczytem hipokryzji była ich zgoda na budowę rosyjskiego rurociągu na dnie Bałtyku. Tak jak i Finowie, dali ją w zamian za kilka korzystnych dla siebie uzgodnień z Rosją. I to ma być dobre dla Bałtyku, o który tak się ponoć troszczą? Gdzie wtedy była szwedzka blondynka z laptopem?
Tak czy inaczej mam dla niej teraz kolejne zadanie. Proponuję, by rozwikłała zagadkę trzech kontenerów z groźnymi chemikaliami, które w sobotę u wybrzeży Szwecji zgubił fiński frachtowiec. Niech ustali, jak wpłynie to na samopoczucie tamtejszych ryb oraz czy w czasie załadunku wszyscy byli trzeźwi? Bo ja w to wątpię.
PS. Film po skandalu został wycofany z internetu. Opieram się na jego opisie, który w "Gazecie" przedstawił europoseł PiS Marek Gróbarczyk. Nie wińcie mnie więc, gdyby okazało się, że Polacy wypadają w nim sympatycznie, a blondynka wcale nie jest taka ładna.
W cichości ducha boję się też, że to Polacy stanowili załogę fińskiego frachtowca.
Polecamy - Rybacy: Nie jesteśmy pijakami. Jedziemy do Brukseli
- 2 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
8 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień




