Zdaniem Sowuli. Strefa w stoczni jak A1

Sławomir Sowula
21.01.2010 aktualizacja: 2010-01-22 12:04
A A A Drukuj
Sławomir Sowula Fot. Renata Dąbrowska / Agencja
Włączenie tego, co zostało po Stoczni Gdynia do Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej warto popierać tak mocno, jak przed laty budowę autostrady A1.
RAPORTY
SERWISY
Takie wsparcie jest bardzo potrzebne, bo w większości inwestujące na terenie stoczni firmy nie są zbyt zasobne w kapitał i chwila oddechu w czasach dekoniunktury na rynku produkcji statków im się przyda.

Warto podkreślić, że spółki wchodzące na teren stoczni, zanim skorzystają z ulg, muszą najpierw w strefie zainwestować.

Lokalni decydenci powinni też pamiętać, że są to firmy tworzone przez lokalny wybrzeżowy kapitał. Ministrom, którzy będą podejmować decyzje, warto przypomnieć, że do PSSE nie tak dawno przyłączono Polpharmę czy International Paper Kwidzyn, czyli firmy należące do krajowych bądź zagranicznych gigantów. Zrobiono to pod groźbą utraty miejsc pracy, które zapewniały te firmy. Tych samych argumentów warto użyć i teraz.

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos