Zdaniem Górlikowskiego: wykończyć Wałęsę - moment doskonały
21.02.2012
aktualizacja: 2012-02-21 11:00
Fot. Renata Dąbrowska / Agencja Gazeta
Wczorajsze "Uważam Rze", uważa, że dotarło do tajnych protokołów komisji Jerzego Ciemieniewskiego, z której ma wynikać, że w kancelarii tajnej Sejmu mogły zachować się kopie donosów TW "Bolka". Atak na Lecha Wałęsę przypuściło jednocześnie pięciu autorów. Obrzucanie na nowo starym g... byłego prezydenta zajmuje w sumie 14 stron i okładkę.
ZOBACZ TAKŻE
- Zdaniem Górlikowskiego: Na kwas śledzienników najlepsza Patti Smith (15-05-12, 10:19)
- Zdaniem Daszczyńskiego: Kto gra, kto kibicuje... (05-04-12, 07:00)
- Zdaniem Górlikowskiego: abp Głódź a finansownie kościoła (20-03-12, 14:27)
- Zdaniem Daszczyńskiego: Diabelskie igraszki (23-02-12, 13:06)
- Zdaniem Górlikowskiego: Show Słodkowskiego (14-02-12, 15:22)
- Zdaniem Daszczyńskiego: inne ACTA (02-02-12, 10:55)
- Zdaniem Daszczyńskiego: nie świnie, nie barany (26-01-12, 11:55)
- Zdaniem Górlikowskiego: Człowiek z marmuru i człowiek z pastelu (24-01-12, 10:29)
- Zdaniem Daszczyńskiego: postawić prezydenta (19-01-12, 11:25)
- Zdaniem Górlikowskiego: Polska gościnność jest przysłowiowa (17-01-12, 15:33)
- Zdaniem Daszczyńskiego: trafił tylko w policzek (12-01-12, 09:54)
- Zdaniem Daszczyńskiego: Polska dwóch prędkości (06-01-12, 10:11)
- Zdaniem Górlikowskiego: noworoczne polowanie na bociana (04-01-12, 11:26)
- Zdaniem Sandeckiego: Polityczna chwała i chała Pomorza (30-12-11, 06:00)
Jeśli mają Państwo temperament badaczy szaleństwa, to można ten tygodnik kupić. Jeśli nie, to w dużym skrócie wygląda to tak: Cezary Gmyz pisze o notatkach nieżyjącego już posła UPR Lecha Próchno-Wróblewskiego, który miał przepisywać i skopiować stenogramy z donosów TW "Bolek", Sławomir Cenckiewicz - napisał właściwie skrót swojej i kolegi książki "SB, a Lech Wałęsa" i wieszczy, że jeżeli notatki się znajdą, to będzie to zasadniczy przełom w sprawie TW "Bolek", bracia Karnowsy robią wywiad z Krzysztofem Wyszkowskim, który powtarza to, za co mimo wyroku najwyższej instancji sądu nie chce Wałęsy przeprosić, a Piotr Semka recenzuje książkę Roberta Krasowskiego "Po południu - upadek elit solidarnościowych po zdobyciu władzy", która jest zła, bo zdaniem dziennikarza to pean na cześć byłego prezydenta. Żaden z pięciu sprawiedliwych oczywiście nie próbował nawet rozmawiać z Lechem Wałęsą, bo po co gadać ze skazańcem. Oczywiście nie ma znaczenia, że dwaj członkowie Komisji Ciemieniewskiego - Janusz Zemke i Zbigniew Siemiątkowski, którzy widzieli dokumenty, twierdzą, że nie ma tam nic o działalności agenturalnej Wałęsy. Ważne, że udało się wrzucić g... w wentylator.
Czyli stara płyta i ci sami wykonawcy. Pytania brzmią: dlaczego znowu i dlaczego akurat teraz?
Oczywiście, autorzy będą się upierać, że to dla odkrycia prawdy, ale znamy tych autorów i prawdę jakiej szukają w kopiach, kopii esbeckich akt. To nie to, bo i tak wiedzą, że TW "Bolek" to Wałęsa, fakty i wątpliwości nie mają znaczenia. A może autorytet byłego prezydenta z taką pasją obrzucany błotem od lat, ostatnio niebezpiecznie wzrósł m.in. przez film kręcony przez Andrzeja Wajdę, albo powodem jest wyjątkowo dobry czas na atak, bo wszystko, co dotyczy Wałęsy, dotyczy też Platformy, a już dawno ta partia nie miała tak niskich notowań? To też doskonały moment na "wykończenie" noblisty z powodów osobistych (wypadek syna i krytyczna książka Danuty Wałęsy o mężu). Chyba, że informacja o sprzedaży "Uważam Rze" nie jest do końca plotką i trzeba sobie przygotować jakiś przyszły powód zwolnienia przez nowego właściciela, najlepiej jako ofiara cenzury III RP. Prawda leży gdzieś pewnie pośrodku, tak jak prawda o Lechu Wałęsie. Mogę z tym żyć i bardzo go szanować, ale jak się do tego zmusić w przypadku tych żałosnych opluwaczy?
Czyli stara płyta i ci sami wykonawcy. Pytania brzmią: dlaczego znowu i dlaczego akurat teraz?
Oczywiście, autorzy będą się upierać, że to dla odkrycia prawdy, ale znamy tych autorów i prawdę jakiej szukają w kopiach, kopii esbeckich akt. To nie to, bo i tak wiedzą, że TW "Bolek" to Wałęsa, fakty i wątpliwości nie mają znaczenia. A może autorytet byłego prezydenta z taką pasją obrzucany błotem od lat, ostatnio niebezpiecznie wzrósł m.in. przez film kręcony przez Andrzeja Wajdę, albo powodem jest wyjątkowo dobry czas na atak, bo wszystko, co dotyczy Wałęsy, dotyczy też Platformy, a już dawno ta partia nie miała tak niskich notowań? To też doskonały moment na "wykończenie" noblisty z powodów osobistych (wypadek syna i krytyczna książka Danuty Wałęsy o mężu). Chyba, że informacja o sprzedaży "Uważam Rze" nie jest do końca plotką i trzeba sobie przygotować jakiś przyszły powód zwolnienia przez nowego właściciela, najlepiej jako ofiara cenzury III RP. Prawda leży gdzieś pewnie pośrodku, tak jak prawda o Lechu Wałęsie. Mogę z tym żyć i bardzo go szanować, ale jak się do tego zmusić w przypadku tych żałosnych opluwaczy?
- 39 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
35 głosów
-
Zdaniem Górlikowskiego: wykończyć Wałęsę - mome...
2anexton
21.02.12, 11:48
Na opluwaczy jest tylko jedna rada: ignorować. No, może jeszcze: wymyć im gęby szarym mydłem, kiedy za bardzo plują. A od siebie powiem: Lechu, nie przejmuj się tymi paskudami, jesteś i »
-
Re: Zdaniem Górlikowskiego: wykończyć Wałęsę - mo
walekpapla
04.03.12, 12:23
Panu Lexowi zapytanie. Gdyby Wałęsa ze swoim poczuciem humoru (ma je na pewno) przyznał się, ze wcale nie jest tym za kogo się podaje, ale w przypływie skruchy za swoje bezeceństwa zdradził,»
Najczęściej czytane24 htydzień




