Zdaniem Daszczyńskiego: postawić prezydenta
19.01.2012
aktualizacja: 2012-01-19 11:25
Fot. Renata Dąbrowska / Agencja
Wielkość prezydentury Lecha Kaczyńskiego jest, delikatnie mówiąc, dyskusyjna. Jeśli więc nie posąg heroiczny, to co miało by stanąć? Pomnik samotnego pana w garniturze?
ZOBACZ TAKŻE
- Zdaniem Daszczyńskiego: Diabelskie igraszki (23-02-12, 13:06)
- Zdaniem Górlikowskiego: wykończyć Wałęsę - moment doskonały (21-02-12, 10:38)
- Daszczyński: Polski przywódca nie może zginąć w wypadku (16-02-12, 11:52)
- Zdaniem Górlikowskiego: Show Słodkowskiego (14-02-12, 15:22)
- Górlikowski: Polski Marloł istnieje dzięki nam (07-02-12, 07:00)
- Felieton Romana Daszczyńskiego: Uwaga na Ruskich (06-02-12, 08:00)
- Zdaniem Daszczyńskiego: inne ACTA (02-02-12, 10:55)
- Zdaniem Daszczyńskiego: nie świnie, nie barany (26-01-12, 11:55)
- Zdaniem Górlikowskiego: Człowiek z marmuru i człowiek z pastelu (24-01-12, 10:29)
- Zdaniem Górlikowskiego: Polska gościnność jest przysłowiowa (17-01-12, 15:33)
- Zdaniem Daszczyńskiego: trafił tylko w policzek (12-01-12, 09:54)
- Zdaniem Daszczyńskiego: Polska dwóch prędkości (06-01-12, 10:11)
- Zdaniem Górlikowskiego: noworoczne polowanie na bociana (04-01-12, 11:26)
- Zdaniem Sandeckiego: Polityczna chwała i chała Pomorza (30-12-11, 06:00)
- Zdaniem Daczyńskiego: Między grudniem a grudniem (29-12-11, 09:00)
- Zdaniem Sandeckiego: do Londynu to nam daleko (22-12-11, 14:52)
- Zdaniem Daszczyńskiego: O dobrych królach (21-12-11, 17:19)
- Zdaniem Górlikowskiego: Opowieść Wigilijna z PKP (20-12-11, 05:00)
- Zdaniem Górlikowskiego: siła stanu wojennego (13-12-11, 05:00)
Jest kłopot z pomnikami. Kiedyś wystarczyło posadzić Sobieskiego z buławą w ręce na narowistym koniu - i efekt był murowany, kiedyś dla Lwowa, obecnie dla Gdańska (co podziwiać można na Targu Drzewnym).
Na tej samej zasadzie wieszcz narodowy musiał z cokołu ogarniać spojrzeniem Przyszłość. Zrobiony za komuny pomnik "zwykłej" pisarki Marii Konopnickiej nie mógł już mieć tej mocy. Niepozorna stoi sama jak palec vis--vis dawnego LOT-u i służy głównie gołębiom, które zawzięcie okupują jej głowę.
Po upadku komuny Gdańsk dorobił się pomnika Piłsudskiego. Wersja heroiczna, ale razić nie może, bo i był marszałek synem epoki heroicznej. Posągowo kroczy we Wrzeszczu, nic to, że dziwnie podobny do Maksyma Gorkiego. Gniewnie zamyślony, poły płaszcza rozwiane, ręce splecione z tyłu - trzymają buławę. Jakby chciał gniewnie powiedzieć: "Wam kury szczać prowadzać, a nie politykę robić". Cudnie by było, gdyby ten i ów usłyszał to przy składaniu kwiatów.
Teraz działacze PiS z Pomorza: Anna Fotyga i Andrzej Jaworski wymyślili, że pilnie trzeba postawić w Gdańsku pomnik śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Na zdrowy rozum są w stolicy Pomorza sprawy bardziej naglące, jednak dla PiS budowa politycznej mitologii jest zapewne najważniejsza. Ich zdaniem prezydent Kaczyński był wielki, najwybitniejszy, wspaniały. Jak go więc przedstawić? Na koniu, z buławą, w rozwianym płaszczu? Wyszłoby śmiesznie. XIX-wieczna poza heroiczna do naszej epoki nie pasuje, długo by mówić dlaczego - niech będzie, że zmienił się "duch czasu".
Wielkość prezydentury Lecha Kaczyńskiego jest, delikatnie mówiąc, dyskusyjna. Jeśli więc nie posąg heroiczny, to co miało by stanąć? Pomnik samotnego pana w garniturze?
Lech Kaczyński był prezydentem RP i już tylko to wystarczy, by uhonorować go w szczególny sposób. Najlepsza byłaby fundacja, która pomaga ludziom (patron to człowiek Solidarności, znawca prawa pracy). A jeśli pomnik, to dlaczego solo, a nie z żoną - mądrą i oddaną? I dlaczego w Gdańsku, a nie w Sopocie, gdzie długo mieszkali? Dwa posągi trzymające się za rękę: udane małżeństwo, które za udział w polskiej polityce zapłaciło życiem. Takt, cisza i skupienie zamiast partyjnego jarmarku. Ludzie nie są głupi - więcej nie trzeba.
Na tej samej zasadzie wieszcz narodowy musiał z cokołu ogarniać spojrzeniem Przyszłość. Zrobiony za komuny pomnik "zwykłej" pisarki Marii Konopnickiej nie mógł już mieć tej mocy. Niepozorna stoi sama jak palec vis--vis dawnego LOT-u i służy głównie gołębiom, które zawzięcie okupują jej głowę.
Po upadku komuny Gdańsk dorobił się pomnika Piłsudskiego. Wersja heroiczna, ale razić nie może, bo i był marszałek synem epoki heroicznej. Posągowo kroczy we Wrzeszczu, nic to, że dziwnie podobny do Maksyma Gorkiego. Gniewnie zamyślony, poły płaszcza rozwiane, ręce splecione z tyłu - trzymają buławę. Jakby chciał gniewnie powiedzieć: "Wam kury szczać prowadzać, a nie politykę robić". Cudnie by było, gdyby ten i ów usłyszał to przy składaniu kwiatów.
Teraz działacze PiS z Pomorza: Anna Fotyga i Andrzej Jaworski wymyślili, że pilnie trzeba postawić w Gdańsku pomnik śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Na zdrowy rozum są w stolicy Pomorza sprawy bardziej naglące, jednak dla PiS budowa politycznej mitologii jest zapewne najważniejsza. Ich zdaniem prezydent Kaczyński był wielki, najwybitniejszy, wspaniały. Jak go więc przedstawić? Na koniu, z buławą, w rozwianym płaszczu? Wyszłoby śmiesznie. XIX-wieczna poza heroiczna do naszej epoki nie pasuje, długo by mówić dlaczego - niech będzie, że zmienił się "duch czasu".
Wielkość prezydentury Lecha Kaczyńskiego jest, delikatnie mówiąc, dyskusyjna. Jeśli więc nie posąg heroiczny, to co miało by stanąć? Pomnik samotnego pana w garniturze?
Lech Kaczyński był prezydentem RP i już tylko to wystarczy, by uhonorować go w szczególny sposób. Najlepsza byłaby fundacja, która pomaga ludziom (patron to człowiek Solidarności, znawca prawa pracy). A jeśli pomnik, to dlaczego solo, a nie z żoną - mądrą i oddaną? I dlaczego w Gdańsku, a nie w Sopocie, gdzie długo mieszkali? Dwa posągi trzymające się za rękę: udane małżeństwo, które za udział w polskiej polityce zapłaciło życiem. Takt, cisza i skupienie zamiast partyjnego jarmarku. Ludzie nie są głupi - więcej nie trzeba.
- 5 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
-
Zdaniem Daszczyńskiego: postawić prezydenta
karol_zmj
19.01.12, 12:33
tak, pomnik dla każdej pary małżeńskiej po śmiercitrzeba być dziennikarzem by wpaść na tę great idea»
Najczęściej czytane24 htydzień




