Ergo Arena bez operatora. "Większe ryzyko finansowe"
02.11.2010
aktualizacja: 2010-11-02 19:32
Gdańsko-sopocką halą będzie zarządzać miejska spółka, a nie jak dotychczas planowano - amerykański operator. - Wierzymy, że hala będzie dochodowa. Poradzimy sobie - mówi prezes spółki Magdalena Sekuła
ZOBACZ TAKŻE
- Jaki adres Ergo Areny? Propozycja mieszkańców czy radnych? (24-06-11, 09:00)
- Przyjdzie Sting i będzie wstyd. Śmietnik przy Ergo Arenie (04-05-11, 05:00)
- Kto zapewni gastronomię w Ergo Arenie? (05-04-11, 14:00)
- Hala Ergo Arena - nie gódźmy się na bylejakość (01-02-11, 07:00)
- Gdańsk, Sopot. Jest kasa na drogi do Ergo Areny (13-01-11, 17:57)
- Sopocko-gdańska hala szansą na nowy biznes (28-12-10, 20:00)
- Gdańsk wydaje na drogi. Projekt budżetu na 2011 r. (15-11-10, 20:47)
- Hala Ergo Arena jest jak opera (04-09-10, 09:00)
- Atlas Arena vs Ergo Arena - która ładniejsza? [GŁOSUJ] (19-08-10, 14:29)
- Ergo Arena eksplodowała. Przed meczem Polska - Brazylia (18-08-10, 18:23)
- Nasza Ergo Arena - najpiękniejsza hala w Polsce (12-08-10, 21:01)
- Ergo Arena czeka na Brazylię (09-08-10, 17:43)
RAPORTY
SERWISY
SONDAŻ
Do decyzji Sekuła przekonywała we wtorek dziennikarzy w trakcie konferencji prasowej. Zdaniem prezes, argumentów dostarczyła dotychczasowa dwumiesięczna działalność obiektu. Takie samo rozwiązanie przyjęto w łódzkiej Atlas Arenie. Efekt: po pierwszych siedmiu miesiącach funkcjonowania obiekt przyniósł 3 mln zł straty. Po pierwszym półroczu 2010 Łódź ma już 2 mln zł straty.
- Rezygnacja ze współpracy z SMG to wynik wnikliwej analizy. Dysponujemy publicznymi pieniędzmi, dlatego trudno było nam się zgodzić na płacenie SMG 3,5 mln zł rocznie wynagrodzenia bez gwarancji zysków - tłumaczy Sekuła.
Umowa z SMG miała być podpisana kilka miesięcy temu. Formalnie negocjacje przedstawicieli hali z operatorem trwały od wiosny tego roku do końca października. Jednak w ostatnich tygodniach praktycznie zamarły. - Nie dostaliśmy żadnej oficjalnej informacji na temat decyzji Gdańska i Sopotu, więc chcemy się wstrzymać z komentarzem - mówi Paulina Obelinda z SMG.
SMG miało wziąć na siebie szukanie imprez i dochodów na utrzymanie Ergo Areny. Miasto nie chciało jednak przystać na wspomniane 3,5 mln zł wynagrodzenia bez gwarancji zysków. Teraz alternatywą dla SMG ma być zatrudnienie menedżera z doświadczeniem zdobytym podczas pracy w podobnych obiektach.
- Rozpiszemy międzynarodowy konkurs w poszukiwaniu takiego specjalisty - zapowiada Jacek Karnowski, prezydent Sopotu. - Mamy świadomość, że trzeba mu będzie zapłacić więcej niż wynosi pensje moja i prezydenta Gdańska razem wzięte, ale to konieczność.
Głównym operatorem ma być miejska spółka. Sekuła nie obawia się o efekty, widząc frekwencję na dotychczasowych imprezach, w których wzięło udział już 50 tys. osób. Dodatkowo, jak zapewnia prezes spółki, już zgłaszają się najważniejsi organizatorzy różnego rodzaju imprez - koncertów, targów, widowisk. Ma też dwie umowy gwarantujące hali w sumie ponad 3 mln zł przychodów rocznie - z klubem sportowym Trefl (1 mln 200 tys. zł) oraz z Ergo Hestią (2 mln zł), która jest sponsorem tytularnym. By jednak pokryć stałe koszty, potrzebne jest drugie tyle - z dzierżaw od najemców powierzchni gastronomicznych, z wynajmu lóż VIP oraz samej hali na różnego rodzaju imprezy. W planie na rok 2011 jest ich kilkadziesiąt. Sekuła przyznaje m.in., że prowadzi rozmowy z agencją piosenkarki Shakiry. W ciągu miesiąca ma być też rozstrzygnięty przetarg na gastronomię. Do zagospodarowania są setki metrów kwadratowych - m.in. dwa razy po 500 m kw. na restauracje i dwa razy po 170 m kw. na puby plus mała gastronomia na całym obiekcie i zapewnienie cateringu dla lóż. Są już pierwsi zainteresowani - KFC i Pizza Hut oraz Fiesta (operator gastronomii na łódzkiej Arenie). Rozpoczęła się sprzedaż lóż dla VIP-ów. Najmniejsza 9-osobowa to koszt 75 tys. zł.
- Zarządzanie halą za pomocą spółki komunalnej znacznie zwiększa ryzyko finansowe przedsięwzięcia - ocenia Grzegorz Kita, ekspert ds. marketingu sportowego. - Zewnętrzni operatorzy zagraniczni mają tę zaletę, że dysponują gotową siatką imprez i kontaktów, a taka hala, jak Ergo Arena, potrzebuje miesięcznie co najmniej dwóch dużych imprez, typu koncert Lady GaGa, żeby nie przynosiła strat. A mecze lokalnych klubów sportowych mogą być tylko dodatkiem, a nie podstawą.
- Rezygnacja ze współpracy z SMG to wynik wnikliwej analizy. Dysponujemy publicznymi pieniędzmi, dlatego trudno było nam się zgodzić na płacenie SMG 3,5 mln zł rocznie wynagrodzenia bez gwarancji zysków - tłumaczy Sekuła.
Umowa z SMG miała być podpisana kilka miesięcy temu. Formalnie negocjacje przedstawicieli hali z operatorem trwały od wiosny tego roku do końca października. Jednak w ostatnich tygodniach praktycznie zamarły. - Nie dostaliśmy żadnej oficjalnej informacji na temat decyzji Gdańska i Sopotu, więc chcemy się wstrzymać z komentarzem - mówi Paulina Obelinda z SMG.
SMG miało wziąć na siebie szukanie imprez i dochodów na utrzymanie Ergo Areny. Miasto nie chciało jednak przystać na wspomniane 3,5 mln zł wynagrodzenia bez gwarancji zysków. Teraz alternatywą dla SMG ma być zatrudnienie menedżera z doświadczeniem zdobytym podczas pracy w podobnych obiektach.
- Rozpiszemy międzynarodowy konkurs w poszukiwaniu takiego specjalisty - zapowiada Jacek Karnowski, prezydent Sopotu. - Mamy świadomość, że trzeba mu będzie zapłacić więcej niż wynosi pensje moja i prezydenta Gdańska razem wzięte, ale to konieczność.
Głównym operatorem ma być miejska spółka. Sekuła nie obawia się o efekty, widząc frekwencję na dotychczasowych imprezach, w których wzięło udział już 50 tys. osób. Dodatkowo, jak zapewnia prezes spółki, już zgłaszają się najważniejsi organizatorzy różnego rodzaju imprez - koncertów, targów, widowisk. Ma też dwie umowy gwarantujące hali w sumie ponad 3 mln zł przychodów rocznie - z klubem sportowym Trefl (1 mln 200 tys. zł) oraz z Ergo Hestią (2 mln zł), która jest sponsorem tytularnym. By jednak pokryć stałe koszty, potrzebne jest drugie tyle - z dzierżaw od najemców powierzchni gastronomicznych, z wynajmu lóż VIP oraz samej hali na różnego rodzaju imprezy. W planie na rok 2011 jest ich kilkadziesiąt. Sekuła przyznaje m.in., że prowadzi rozmowy z agencją piosenkarki Shakiry. W ciągu miesiąca ma być też rozstrzygnięty przetarg na gastronomię. Do zagospodarowania są setki metrów kwadratowych - m.in. dwa razy po 500 m kw. na restauracje i dwa razy po 170 m kw. na puby plus mała gastronomia na całym obiekcie i zapewnienie cateringu dla lóż. Są już pierwsi zainteresowani - KFC i Pizza Hut oraz Fiesta (operator gastronomii na łódzkiej Arenie). Rozpoczęła się sprzedaż lóż dla VIP-ów. Najmniejsza 9-osobowa to koszt 75 tys. zł.
- Zarządzanie halą za pomocą spółki komunalnej znacznie zwiększa ryzyko finansowe przedsięwzięcia - ocenia Grzegorz Kita, ekspert ds. marketingu sportowego. - Zewnętrzni operatorzy zagraniczni mają tę zaletę, że dysponują gotową siatką imprez i kontaktów, a taka hala, jak Ergo Arena, potrzebuje miesięcznie co najmniej dwóch dużych imprez, typu koncert Lady GaGa, żeby nie przynosiła strat. A mecze lokalnych klubów sportowych mogą być tylko dodatkiem, a nie podstawą.
- 8 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
-
no Budyń, Pełna Odpowiedzialność...
labandera
03.11.10, 10:08
tylko kasa nie twoja...:(»
Najczęściej czytane24 htydzień






