Kto zajmie się gastronomią w Ergo Arenie?
25.10.2010
aktualizacja: 2010-10-25 19:04
Fot. Rafa3 Malko / Agencja Gazeta
Do końca miesiąca okaże się, czy Ergo Arena skorzysta z usług operatora, który ma się zająć szukaniem dla niej imprez i dochodów. Wiadomo już na pewno, że taki operator nie zajmie się gastronomią.
ZOBACZ TAKŻE
- Lady Gaga w Trójmieście: Arena już czeka (26-11-10, 09:29)
- Ergo Arena: wielki show Globtroterów [zdjęcia] (24-10-10, 21:17)
- Operator dla Ergo Arena. Wojna czy negocjacje? (09-09-10, 20:00)
- Hala Ergo Arena jest jak opera (04-09-10, 09:00)
- Nasza droga Ergo Arena. Ile gminy dopłacą do hali? (02-09-10, 08:00)
- Miliony zł kary za opóźnienia przy hali Ergo Arena (31-08-10, 17:16)
- Czekając na Chicago Bulls w Ergo Arena (23-08-10, 07:00)
- Atlas Arena vs Ergo Arena - która ładniejsza? [GŁOSUJ] (19-08-10, 14:29)
RAPORTY
Wybór operatora hali przez gdańsko-sopocką spółkę komunalną zarządzającą obiektem, to kluczowe wydarzenie dla jego przyszłości. Dla tego, ile z miejskich budżetów Gdańska i Sopotu będziemy dopłacać. Jednak w rozmowach pomiędzy spółką-gospodarzem hali, a wytypowaną wiosną firmą SMG zapanował impas. Marcin Wojczyński, wiceprezes SMG Polska twierdzi, że negocjacji nie ma: - Złożyliśmy w sierpniu ofertę i teraz ruch należy do spółki zarządzającej halą.
Oficjalnie nic nie zostało przesądzone. - Negocjacje potrwają do końca października - zapewnia Magdalena Sekuła, prezes spółki.
Według pierwotnych planów firma SMG miała zacząć działać zanim jeszcze obiekt zostanie oddany do użytku - już w czerwcu tego roku szukać imprez, które można by tu zorganizować. Tak się jednak nie stało. Oficjalną przyczyną impasu w negocjacjach jest właśnie oferta SMG. Zakwestionował ją prezydent Sopotu Jacek Karnowski. Nie spodobała mu się kwota, jaką firma zaproponowała za swoje usługi - 3,5 mln zł rocznie.
Prezydent oświadczył, że nie pozwoli, by gminy były oszukiwane. Przedstawiciele SMG ripostowali na łamach "Gazety" twierdząc, że mogliby sami zarządzać halą i nie jest do tego potrzebna komunalna spółka. Ta w ostatnich tygodniach samodzielnie szuka organizatorów poszczególnych imprez. Stać ją, bo w tym roku dostała 3 mln zł dotacji na funkcjonowanie z budżetów Gdańska i Sopotu. Dotowana ma być przez najbliższe 3-4 lata.
Dochodowe mogą być usługi gastronomiczne na terenie hali - świadczy o tym zainteresowanie ogłoszonym kilka tygodni temu przetargiem. Prezes Sekuła nie chce zdradzić, jakie firmy stanęły do przetargu: - Lepiej niech oferenci nie wiedzą, kto jeszcze startuje. Może uzyskamy wyższą cenę.
Do kolejnego etapu konkursu zakwalifikowano sześć firm - trzy działają na terenie całej Polski, trzy na rynku lokalnym. Co dalej? - W najbliższych dniach do tych firm rozesłany zostanie regulamin, zawierający m.in. terminy składania ofert, warunki ich oceny oraz wzór umowy - zapowiada zarządca hali.
Kiedy rozstrzygnięcie przetargu, nie wiadomo. Nie bierze w nim udziału SMG, choć pierwotne ustalenia przewidywały, że operator zajmie się też gastronomią. - Z naszego punktu widzenia lepiej byłoby, gdyby tak się stało. Jednak o przetargu na gastronomię dowiedziałem się z ogłoszenia w gazecie - mówi Wojczyński.
Oficjalnie nic nie zostało przesądzone. - Negocjacje potrwają do końca października - zapewnia Magdalena Sekuła, prezes spółki.
Według pierwotnych planów firma SMG miała zacząć działać zanim jeszcze obiekt zostanie oddany do użytku - już w czerwcu tego roku szukać imprez, które można by tu zorganizować. Tak się jednak nie stało. Oficjalną przyczyną impasu w negocjacjach jest właśnie oferta SMG. Zakwestionował ją prezydent Sopotu Jacek Karnowski. Nie spodobała mu się kwota, jaką firma zaproponowała za swoje usługi - 3,5 mln zł rocznie.
Prezydent oświadczył, że nie pozwoli, by gminy były oszukiwane. Przedstawiciele SMG ripostowali na łamach "Gazety" twierdząc, że mogliby sami zarządzać halą i nie jest do tego potrzebna komunalna spółka. Ta w ostatnich tygodniach samodzielnie szuka organizatorów poszczególnych imprez. Stać ją, bo w tym roku dostała 3 mln zł dotacji na funkcjonowanie z budżetów Gdańska i Sopotu. Dotowana ma być przez najbliższe 3-4 lata.
Dochodowe mogą być usługi gastronomiczne na terenie hali - świadczy o tym zainteresowanie ogłoszonym kilka tygodni temu przetargiem. Prezes Sekuła nie chce zdradzić, jakie firmy stanęły do przetargu: - Lepiej niech oferenci nie wiedzą, kto jeszcze startuje. Może uzyskamy wyższą cenę.
Do kolejnego etapu konkursu zakwalifikowano sześć firm - trzy działają na terenie całej Polski, trzy na rynku lokalnym. Co dalej? - W najbliższych dniach do tych firm rozesłany zostanie regulamin, zawierający m.in. terminy składania ofert, warunki ich oceny oraz wzór umowy - zapowiada zarządca hali.
Kiedy rozstrzygnięcie przetargu, nie wiadomo. Nie bierze w nim udziału SMG, choć pierwotne ustalenia przewidywały, że operator zajmie się też gastronomią. - Z naszego punktu widzenia lepiej byłoby, gdyby tak się stało. Jednak o przetargu na gastronomię dowiedziałem się z ogłoszenia w gazecie - mówi Wojczyński.
- 6 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
Kto zajmie się gastronomią w Ergo Arenie?
pablobodek
26.10.10, 09:01
Państwowy, publiczny, gminny biznes - to patologia, wiadomo.»
Najczęściej czytane24 htydzień




