Rusza budowa mostu przez Wisłę. Kwidzyn bliżej Gdańska

Michał Jamroż
20.09.2010 aktualizacja: 2010-09-19 22:01
A A A Drukuj
Tak ma wyglądać most przez Wisłę łączący Kwidzyn z Gniewem
  • Niedziela, 19 września. Z powodu wysokiego stanu wody prom między Korzeniewem (gmina Kwidzyn) a Opaleniem (gmina Gniew) nie kursuje.
  • Kiedy prom nie pływa, by dojechać na drugi brzeg trzeba jechać aż pod Tczew, pokonując ok. 60 km dłuższą trasę
  • 20 sierpnia 2010 - tego dnia prom działał
  • Prom łączący Kwidzyn i Gniew
Dzisiaj rusza budowa oczekiwanego od lat mostu przez Wisłą pod Kwidzynem. Pierwsze samochody pojadą nim w grudniu 2012 r., a czas przejazdu z Gdańska do Kwidzyna skróci się nawet o pół godziny
- 13 września przekazaliśmy wykonawcy plac budowy, a w poniedziałek oficjalnie rozpoczną się prace - mówi Piotr Michalski, rzecznik prasowy gdańskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Budowę mostu na Wiśle w Kwidzynie planowano co najmniej od 20 lat. Najpierw brakowało pieniędzy, potem zmieniały się instytucje odpowiedzialne za jego budowę (początkowo most miał budować samorząd województwa, później - rząd). Inwestycję próbowali też zablokować ekolodzy, gdyż ich zdaniem obiekt zagrozi żyjącym w Wiśle minogom i ptakom.

W 2009 r. mieszkańcy Gniewu i Kwidzyna nie wytrzymali i zablokowali krajową "jedynkę" protestując przeciwko przedłużającym się procedurom. - Most musi powstać, jest on dla nas niezbędny. Ekolodzy nie mogą wszystkiego oprotestowywać tylko dlatego, że coś się im wydaje - mówił Grzegorz Wasilewski, jeden z organizatorów blokady.

Most jest ważny, bo połączy Kwidzyn z lewą stroną rzeki i autostradą A1, ułatwiając komunikację blisko 200 tys. ludzi mieszkającym na terenach przedzielonych rzeką. Tym samym "przybliży" Powiśle do Trójmiasta. Obecnie dwa brzegi Wisły łączy w tym miejscu niewielki prom, który kursuje tylko od wiosny do jesieni, tylko w ciągu dnia i pod warunkiem, że poziom wody na to pozwala (np. wczoraj przeprawa była zamknięta z powodu wysokiego stanu Wisły)

Dzięki mostowi droga z Gdańska do Kwidzyna skróci się o kilkanaście kilometrów. Kierowcy podróżujący tą trasą zyskają nawet pół godziny. To także korzyść dla kwidzyńskich firm. W mieście działa specjalna strefa ekonomiczna i przed laty ulokowało się tu wielu zagranicznych inwestorów.

Wielki nadzieje łączą z nim też mieszkańcy Gniewu. - Dzięki mostowi będziemy mieli też bliżej do wielu instytucji, jak choćby szpitala w Kwidzynie - mówi burmistrz Gniewu Bogdan Badziąg.

Inwestycja warta ponad 300 mln zł ma być gotowa w grudniu 2012 roku. Wykonuje ją Budimex, we współpracy z hiszpańską firmą Ferrovial Agroman. Przeprawa wraz estakadami nad lokalnymi rzeczkami będzie miał 808 m długości.

Most typu "extradosed", bo taki będzie ten w Kwidzynie, to konstrukcja wisząca na linach przymocowanych do pylonów. Znajdą się na nim dwa pasy ruchu oraz pas awaryjny. Oprócz mostu powstanie 11-kilometrowy odcinek nowej drogi, która połączy miasto z drogą krajową nr 1.

Równolegle do budowy mostu Zarząd Dróg Wojewódzkich rozbuduje drogę nr 231. która łączy autostradę A1 z krajową "jedynką". Po oddaniu do użytku mostu na Wiśle stanie się on główną trasą dojazdową dla mieszkańców Kwidzyna do węzła Kopytkowo na A1. Koszt jej przebudowy to 30 mln zł, a gotowa będzie w tym samym czasie co przeprawa.

Polecamy - Pruszcz Gdański walczy z psimi kupami. Obrzydliwie mocno



Podziel się

  • 14 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    26 głosów

  • to jest JEDEN (1)!!! most lecimytupolewem 20.09.10, 14:53

    tusku w expose obiecywał 17 mostów na EURO...a i ten jeden to dopiero w planie»