Nasza droga Ergo Arena. Ile gminy dopłacą do hali?
02.09.2010
aktualizacja: 2010-09-01 18:55
Kilkadziesiąt milionów złotych będą musiały wyłożyć Gdańsk i Sopot na utrzymanie Ergo Areny przez najbliższe 10 lat. - To wariant pesymistyczny - mówi Magdalena Sekuła, prezes spółki zarządzającej halą
ZOBACZ TAKŻE
- Nasza Ergo Arena - najpiękniejsza hala w Polsce (12-08-10, 21:01)
- Gdańsk, Sopot. Jest kasa na drogi do Ergo Areny (13-01-11, 17:57)
- Sopocko-gdańska hala szansą na nowy biznes (28-12-10, 20:00)
- Stowarzyszenie radnego dostało parking przy hali za 340 mln (13-10-10, 07:00)
- Wojownicy i Amazonki opanowali Ergo Arenę [zdjęcia] (10-10-10, 19:10)
- Bez połączenia Północ-Południe grozi nam marginalizacja (14-09-10, 09:51)
- Operator dla Ergo Arena. Wojna czy negocjacje? (09-09-10, 20:00)
- Gdańska spalarnia śmieci powstanie w Szadółkach (03-09-10, 06:00)
- Miliony zł kary za opóźnienia przy hali Ergo Arena (31-08-10, 17:16)
- Czekając na Chicago Bulls w Ergo Arena (23-08-10, 07:00)
- Atlas Arena vs Ergo Arena - która ładniejsza? [GŁOSUJ] (19-08-10, 14:29)
- Ergo Arena eksplodowała. Przed meczem Polska - Brazylia (18-08-10, 18:23)
- Ergo Arena czeka na Brazylię (09-08-10, 17:43)
- Kto zajmie się gastronomią w Ergo Arenie? (25-10-10, 19:04)
RAPORTY
SERWISY
Informacje o tym, że trzeba sięgnąć do miejskiego budżetu, by utrzymać właśnie otwarty obiekt na granicy Gdańska i Sopotu, usłyszeli we wtorek radni z komisji polityki finansowej i strategii miasta przy Radzie Miasta Sopotu.
- Sprawę referowała Magdalena Sekuła, prezes spółki zarządzającej halą. Powiedziała, że do tego obiektu będzie trzeba dopłacać przez najbliższe 10 lat - mówi nam jeden z radnych.
Według naszych informacji chodzi o kwotę 20 mln zł, którą Gdańsk i Sopot - jako współwłaściciele hali - będą się musiały podzielić.
- Dyskusja nad tym problemem była długa - mówi Anna Łukasiak, przewodnicząca komisji polityki finansowej w RM Sopot. - Będziemy też o tym rozmawiać na najbliższej sesji rady miasta.
Sopot chce dodatkowo dołożyć jeszcze w tym roku do hali 1,5 mln zł, drugie tyle Gdańsk. Stanie się to poprzez podniesienie kapitału założycielskiego spółki. Uchwałę w tej sprawie gdańscy radni podjęli na ostatniej sierpniowej sesji rady. Sopoccy będą ją głosować na piątkowym posiedzeniu. Komisja zaopiniowała projekt rady pozytywnie.
Przewodnicząca Łukasiak uważa, że dopłacać trzeba. - Takie obiekty rzadko przynoszą dochody, szczególnie na początku działalności. Na Zachodzie jest to łatwiejsze, bo społeczeństwo jest tam zamożniejsze. My jednak aspirujemy do tamtejszych standardów i dlaczego nasze społeczeństwo nie ma mieć dostępu do tego typu rozrywki?
Magdalena Sekuła: - Mówiłam o milionie od każdego z miast co roku. To wariant pesymistyczny. Pewne założenie. Może się tak zdarzyć, ale nie musi. Realnie trzeba się jednak liczyć, że przez pierwsze trzy, cztery lata trzeba będzie dopłacać.
- Sprawę referowała Magdalena Sekuła, prezes spółki zarządzającej halą. Powiedziała, że do tego obiektu będzie trzeba dopłacać przez najbliższe 10 lat - mówi nam jeden z radnych.
Według naszych informacji chodzi o kwotę 20 mln zł, którą Gdańsk i Sopot - jako współwłaściciele hali - będą się musiały podzielić.
- Dyskusja nad tym problemem była długa - mówi Anna Łukasiak, przewodnicząca komisji polityki finansowej w RM Sopot. - Będziemy też o tym rozmawiać na najbliższej sesji rady miasta.
Sopot chce dodatkowo dołożyć jeszcze w tym roku do hali 1,5 mln zł, drugie tyle Gdańsk. Stanie się to poprzez podniesienie kapitału założycielskiego spółki. Uchwałę w tej sprawie gdańscy radni podjęli na ostatniej sierpniowej sesji rady. Sopoccy będą ją głosować na piątkowym posiedzeniu. Komisja zaopiniowała projekt rady pozytywnie.
Przewodnicząca Łukasiak uważa, że dopłacać trzeba. - Takie obiekty rzadko przynoszą dochody, szczególnie na początku działalności. Na Zachodzie jest to łatwiejsze, bo społeczeństwo jest tam zamożniejsze. My jednak aspirujemy do tamtejszych standardów i dlaczego nasze społeczeństwo nie ma mieć dostępu do tego typu rozrywki?
Magdalena Sekuła: - Mówiłam o milionie od każdego z miast co roku. To wariant pesymistyczny. Pewne założenie. Może się tak zdarzyć, ale nie musi. Realnie trzeba się jednak liczyć, że przez pierwsze trzy, cztery lata trzeba będzie dopłacać.
- 25 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
-
Nie rozumiecie problemu- to wariant optymistyczny
gtw100
02.09.10, 13:55
Jeśli przez 10 lat budowania hali wydano na budowe o ponad 300 milionów więcej niż planowano (plan był 120 milionów)... czyli 30 milionów rocznie. To tylko 2,5 miliona miesięcznie, to tylko»
-
Nasza droga Arena. Ile pomorzanie dopłacą do hali?
pablobodek
03.09.10, 10:36
To norma !!!Jak państwo czy inna gmina bierze się za biznes to jest niegospodarność, złodziejstwo i koszty dla podatników !! Balcerowicz musi wrócić !!! Razem z rozsądkiem !!»
Najczęściej czytane24 htydzień









