Trasa Słowackiego. Kret wydrąży tunel pod Martwą Wisłą
24.08.2010
aktualizacja: 2010-08-25 10:33
Firmy z całego świata chcą budować Trasę Słowackiego. W jej ramach powstanie najbardziej imponująca inwestycja drogowa w Gdańsku - tunel pod Martwą Wisłą
ZOBACZ TAKŻE
- Powstaje Trasa Słowackiego. Budynki są równane z ziemią (16-03-11, 15:20)
- Budowa tunelu pod Martwą Wisłą się opóźnia (28-07-11, 19:40)
- Wszystko na tunel pod Martwą Wisłą. Co trzeba wyciąć? (27-06-11, 07:00)
- Trasa Słowackiego: dwie jezdnie i wiadukt na Euro? (11-03-11, 16:38)
- Trasa Słowackiego: Odcinek lotniskowy przed Euro 2012 i taniej (07-02-11, 12:50)
- Budowa dwujezdniowej Słowackiego i estakady w marcu (04-01-11, 07:00)
- Słowackiego oprotestowana. Będzie opóźnienie? (06-10-10, 19:51)
- Bez połączenia Północ-Południe grozi nam marginalizacja (14-09-10, 09:51)
- Gdańska spalarnia śmieci powstanie w Szadółkach (03-09-10, 06:00)
- Słowo na sobotę Sterlingowa: Alpaga, Policja, Mordobicie (13-08-10, 22:03)
- Rewolucja przy lotnisku. Od soboty Słowackiego zamknięta! (24-03-10, 07:00)
- O trasie Słowackiego z władzami Gdańska (03-03-10, 14:37)
- Harmonogram trasy (16-09-09, 21:47)
- Gdańsk zdąży z drogami na Euro 2012 (31-07-09, 22:35)
- Gdańsk: inwestycje drogowe muszą potrwać (16-04-09, 08:00)
- Kompromis w sprawie Słowackiego (04-12-08, 20:15)
- Dłużej zielone. Czy dzisiaj znikną korki przy lotnisku? (06-04-10, 08:00)
SERWISY
Trasa Słowackiego to jedna z największych inwestycji drogowych w historii Gdańska. Kosztować ma około 1,3 mld zł. Została podzielona na cztery odcinki. Na każdy ogłoszono osobny przetarg.
Pierwszy odcinek, od portu lotniczego do skrzyżowania z ul. Budowlanych, będzie miał 2,8 km długości. Wszystko wskazuje na to, że podczas Euro 2012 w całości będą tam już gotowe dwie jezdnie.
Budowa odcinka nr 2, od ronda de la Salle przy Niedźwiedniku do skrzyżowania z ul. Rzeczpospolitej na Zaspie, potrwać ma maksymalnie 33 miesiące. Przetarg obejmuje m.in. budowę dwóch jezdni o długości 3,2 km, estakadę nad ul. Grunwaldzką o długości 126 m oraz wiadukt nad torami kolejowymi o długości blisko 100 m.
Odcinek nr 3 to fragment przyszłej Drogi Zielonej. Tutaj wykonawca będzie musiał w maksymalnie 25 miesięcy zbudować dwujezdniową drogę o długości 2,2 km, a także 260-metrowy wiadukt nad ul. Kochanowskiego, torami kolejowymi i ul. Stadionową.
Odcinek nr 4, który połączy ul. Marynarki Polskiej z ul. Ku Ujściu. Jego najważniejszym elementem będzie tunel pod Martwą Wisłą.
Do 23 sierpnia firmy miały czas, by zgłosić się do pierwszego etapu przetargu. Pierwsze trzy odcinki wybudować chce 17 konsorcjów, a czwarty - 13. Oprócz największych firm z Polski, jak Mostostal Warszawa czy Hydrobudowa, są też potentaci na rynku europejskim, w tym m.in. Strabag czy Alpine Bau. Najbardziej egzotyczną firmą jest chiński Shanghai Urban Construction.
- Tak duże zainteresowanie bardzo nas cieszy, gdyż gwarantuje, że konkretne oferty na pewno będą rzetelnie przygotowane - mówi Ryszard Trykosko, prezes spółki GIKE 2012, odpowiedzialnej za budowę trasy.
Teraz GIKE 2012 wybierze do drugiego etapu tylko te, które spełnią wymagania. Wygra wykonawca, który zaoferuje najlepszą cenę (za to można otrzymać 90 proc. punktów) i najkrótszy termin (10 proc. punktów).
- Jeżeli nie będzie protestów, wykonawców pierwszych trzech odcinków powinniśmy wybrać do końca roku. Troszkę dłużej może potrwać to w przypadku ostatniego odcinka - tłumaczy Trykosko. - Firmy będą konkurować także terminami, dlatego trudno w tej chwili powiedzieć, kiedy trasa będzie gotowa.
Nasze wyliczenia oparliśmy na dwóch założeniach: w grudniu 2010 r. wybrane będą wszystkie firmy, a wykonawcy nie zaproponują znacznego skrócenia terminów prac.
Najbardziej spektakularnym i jednocześnie najdroższym elementem całej inwestycji będzie tunel pod Martwą Wisłą. Składał będzie się z dwóch tub, z których każda będzie miała długość 1377 m. Szacuje się, że będzie kosztował około 650 mln zł, czyli tyle, co pozostałe trzy odcinki łącznie, i będzie to pierwszy podwodny tunel dla samochodów w Polsce. W najgłębszym miejscu jego dno będzie się znajdować 33 metry pod lustrem wody. Jego 1072-metrowy odcinek wydrążony zostanie za pomocą maszyny wiercącej TBM (Tunel Boring Machine), zwanej potocznie "kretem", która wybudowana zostanie specjalnie dla gdańskiej inwestycji.
Będzie ona miała ponad 60 metrów długości i średnicę ponad 12 metrów. Jej głównym mechanizmem jest głowica z tarczą, która drąży tunel. Zasadnicza jej praca odbywa się w dwóch etapach. Najpierw drąży ona około 1,5 metra tunelu, a następnie powstały w ten sposób fragment wykłada specjalnymi betonowymi płytami - tubingami.
Sercem "kreta" jest niewielkie pomieszczenie z komputerami i wyświetlaczami, z którego kontroluje się drążenie. Bezpośrednio przy drążeniu tunelu pracuje zaledwie kilkanaście osób.
Obecnie tą metodą budowana jest linia metra pod centrum Düsseldorfu. Średnia prędkość jej powstawania to około 9 metrów dziennie. Rekord dla maszyny o średnicy od 11 do 12 metrów, czyli takiej, jaka pracować będzie w Gdańsku, to 30 metrów w ciągu dnia. Jednak żadnej maszynie w ciągu miesiąca nie udało się wybudować więcej niż 385 metrów.
Najbardziej czasochłonne nie będzie jednak samo drążenie gdańskiego tunelu, którego jedna tuba powinna powstać w około pół roku, a sama produkcja "kreta". Potrzeba na to około 15 miesięcy, dlatego drążenie rozpocznie się nie wcześniej niż w 2012 r.
Pierwszy odcinek, od portu lotniczego do skrzyżowania z ul. Budowlanych, będzie miał 2,8 km długości. Wszystko wskazuje na to, że podczas Euro 2012 w całości będą tam już gotowe dwie jezdnie.
Budowa odcinka nr 2, od ronda de la Salle przy Niedźwiedniku do skrzyżowania z ul. Rzeczpospolitej na Zaspie, potrwać ma maksymalnie 33 miesiące. Przetarg obejmuje m.in. budowę dwóch jezdni o długości 3,2 km, estakadę nad ul. Grunwaldzką o długości 126 m oraz wiadukt nad torami kolejowymi o długości blisko 100 m.
Odcinek nr 3 to fragment przyszłej Drogi Zielonej. Tutaj wykonawca będzie musiał w maksymalnie 25 miesięcy zbudować dwujezdniową drogę o długości 2,2 km, a także 260-metrowy wiadukt nad ul. Kochanowskiego, torami kolejowymi i ul. Stadionową.
Odcinek nr 4, który połączy ul. Marynarki Polskiej z ul. Ku Ujściu. Jego najważniejszym elementem będzie tunel pod Martwą Wisłą.
Do 23 sierpnia firmy miały czas, by zgłosić się do pierwszego etapu przetargu. Pierwsze trzy odcinki wybudować chce 17 konsorcjów, a czwarty - 13. Oprócz największych firm z Polski, jak Mostostal Warszawa czy Hydrobudowa, są też potentaci na rynku europejskim, w tym m.in. Strabag czy Alpine Bau. Najbardziej egzotyczną firmą jest chiński Shanghai Urban Construction.
- Tak duże zainteresowanie bardzo nas cieszy, gdyż gwarantuje, że konkretne oferty na pewno będą rzetelnie przygotowane - mówi Ryszard Trykosko, prezes spółki GIKE 2012, odpowiedzialnej za budowę trasy.
Teraz GIKE 2012 wybierze do drugiego etapu tylko te, które spełnią wymagania. Wygra wykonawca, który zaoferuje najlepszą cenę (za to można otrzymać 90 proc. punktów) i najkrótszy termin (10 proc. punktów).
- Jeżeli nie będzie protestów, wykonawców pierwszych trzech odcinków powinniśmy wybrać do końca roku. Troszkę dłużej może potrwać to w przypadku ostatniego odcinka - tłumaczy Trykosko. - Firmy będą konkurować także terminami, dlatego trudno w tej chwili powiedzieć, kiedy trasa będzie gotowa.
Nasze wyliczenia oparliśmy na dwóch założeniach: w grudniu 2010 r. wybrane będą wszystkie firmy, a wykonawcy nie zaproponują znacznego skrócenia terminów prac.
Najbardziej spektakularnym i jednocześnie najdroższym elementem całej inwestycji będzie tunel pod Martwą Wisłą. Składał będzie się z dwóch tub, z których każda będzie miała długość 1377 m. Szacuje się, że będzie kosztował około 650 mln zł, czyli tyle, co pozostałe trzy odcinki łącznie, i będzie to pierwszy podwodny tunel dla samochodów w Polsce. W najgłębszym miejscu jego dno będzie się znajdować 33 metry pod lustrem wody. Jego 1072-metrowy odcinek wydrążony zostanie za pomocą maszyny wiercącej TBM (Tunel Boring Machine), zwanej potocznie "kretem", która wybudowana zostanie specjalnie dla gdańskiej inwestycji.
Będzie ona miała ponad 60 metrów długości i średnicę ponad 12 metrów. Jej głównym mechanizmem jest głowica z tarczą, która drąży tunel. Zasadnicza jej praca odbywa się w dwóch etapach. Najpierw drąży ona około 1,5 metra tunelu, a następnie powstały w ten sposób fragment wykłada specjalnymi betonowymi płytami - tubingami.
Sercem "kreta" jest niewielkie pomieszczenie z komputerami i wyświetlaczami, z którego kontroluje się drążenie. Bezpośrednio przy drążeniu tunelu pracuje zaledwie kilkanaście osób.
Obecnie tą metodą budowana jest linia metra pod centrum Düsseldorfu. Średnia prędkość jej powstawania to około 9 metrów dziennie. Rekord dla maszyny o średnicy od 11 do 12 metrów, czyli takiej, jaka pracować będzie w Gdańsku, to 30 metrów w ciągu dnia. Jednak żadnej maszynie w ciągu miesiąca nie udało się wybudować więcej niż 385 metrów.
Najbardziej czasochłonne nie będzie jednak samo drążenie gdańskiego tunelu, którego jedna tuba powinna powstać w około pół roku, a sama produkcja "kreta". Potrzeba na to około 15 miesięcy, dlatego drążenie rozpocznie się nie wcześniej niż w 2012 r.
Polecamy - To już pewne: Centrum Solidarności tańsze o 85 mln
- 72 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
46 głosów
-
jak zwał tak zwał, tylko dlaczego tak długo?????
henryk-sikora
24.08.10, 15:12
W ydney w Australii, ponad 15 lat temu wydrążono tunel o długości 2,5 km. pod zatoką i realizacja projektu trwała niespełna 1,5 roku. A tutaj wielka sprawa, tunelik i jak długo??? Oj »
-
Terasa nie łączy się w całość
kruder76
24.08.10, 15:26
Nie wiem, czy mnie wzrok myli, ale na tej mapce odninek II i II się ze sobą niełączą.»
-
Tunel
totutotu
25.08.10, 09:35
A kilka lat temu władze Gdańska zapowiadały, że jedna rura tunelu zostaniewybudowana przed Euro 2012. I kto odpowiada za opóźnienia? A druga jezdnia odBudowlanych do lotniska to już »
Najczęściej czytane24 htydzień






