Trasa W-Z: filary z "bursztynem". Co przypominają?
18.05.2010
aktualizacja: 2010-05-18 08:56
Firmy biorące udział w przetargu na budowę ostatniego odcinka Trasy W-Z do poniedziałku mogły składać protesty w sprawie jego wyników. Do wieczora nikt się nie zgłosił. Wszystko wskazuje na to, że nic już nie stoi na przeszkodzie, by rozpocząć budowę drogi.
ZOBACZ TAKŻE
- Trasa W-Z coraz bliżej. W grudniu przejezdna [ZDJĘCIA] (06-05-11, 09:49)
- W piątek w Gdańsku otwarcie bursztynowego szlaku (08-09-11, 20:07)
- Gdańsk: Trasa W-Z będzie gotowa na święta (04-07-11, 13:49)
- Gdańsk: Stoczniowcy przyjęli niższe pensje (21-05-10, 10:32)
- Borusewicz: Kanada czeka na polskich spawaczy (20-05-10, 15:22)
- Nie Gdańsk, nie Gdynia - to metropolia ściągnęła Sony (20-05-10, 07:00)
- Trasa W-Z odrzucona (12-05-09, 19:35)
- Trasa W-Z. Jest umowa, można budować ostatni odcinek (08-06-10, 06:00)
- Trasa W-Z będzie o połowę tańsza (20-04-10, 21:51)
- Trasa W-Z czeka na wykonawcę ostatniego odcinka (04-03-10, 17:57)
GALERIA ZDJĘĆ
- Otwarcie trasy W-Z. Na tę inwestycję czekaliśmy ponad 50 lat! (30-12-11, 11:06)
SERWISY
SONDAŻ
Tym samym cały czas Gdańsk ma realną szansę na zakończenie tej budowy na Euro2012.
Trasa W-Z dziś kończy się praktycznie "ślepo", na skrzyżowaniu z ul. Kartuską. Każdego dnia tysiące kierowców stoi w gigantycznych korkach na jednojezdniowym i dziurawym odcinku Kartuskiej, łączącym Trasę z Obwodnicą. Korki tworzą się też na dojazdach, w praktyce paraliżując pół miasta. Wszystkie te problemy ma rozwiązać budowa ostatniego odcinka "wuzetki" - od wspomnianego skrzyżowania z ul. Kartuską, do ul. Otomińskiej za Obwodnicą. Powstanie też nowy węzeł z tą ostatnią. Jego budowa już się zaczęła (inwestorem jest Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad).
O tym, że po rozstrzygnięciu przetargu protesty mogą się pojawić, świadczyły niewielkie różnice w proponowanych przez wykonawców cenach. Według kosztorysu ostatni odcinek Trasy W-Z miał kosztować 195 mln zł. Najtańszą ofertę złożyła Skanska (i ona została wybrana) - chce 89 mln zł, Wakoz wycenił budowę na 91 mln, MTM na 93,3 mln, Eurovia na 93,7, a Budimex na 93,8 mln. Przedstawiciele miasta szczególnie obawiali się postawy Budimexu, który na zlecenie GDDKiA buduje wspomniany węzeł z Obwodnicą - tym samym pewnie zależało mu, by realizować także budowę samej Trasy.
- Na razie żadnego protestu nie zgłoszono - mówił w poniedziałek wieczorem Ryszard Trykosko, prezes GIKE2012. A jeden z pracowników spółki dopełnił w nieoficjalnej rozmowie jego wypowiedź: - Jeśli do godz. 15 nic nie przyszło, to już nie przyjdzie.
Teraz dokumentację przetargu zbada jeszcze Urząd Zamówień Publicznych. Sama budowa ma ruszyć za ok. trzy tygodnie.
Trasa W-Z dziś kończy się praktycznie "ślepo", na skrzyżowaniu z ul. Kartuską. Każdego dnia tysiące kierowców stoi w gigantycznych korkach na jednojezdniowym i dziurawym odcinku Kartuskiej, łączącym Trasę z Obwodnicą. Korki tworzą się też na dojazdach, w praktyce paraliżując pół miasta. Wszystkie te problemy ma rozwiązać budowa ostatniego odcinka "wuzetki" - od wspomnianego skrzyżowania z ul. Kartuską, do ul. Otomińskiej za Obwodnicą. Powstanie też nowy węzeł z tą ostatnią. Jego budowa już się zaczęła (inwestorem jest Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad).
O tym, że po rozstrzygnięciu przetargu protesty mogą się pojawić, świadczyły niewielkie różnice w proponowanych przez wykonawców cenach. Według kosztorysu ostatni odcinek Trasy W-Z miał kosztować 195 mln zł. Najtańszą ofertę złożyła Skanska (i ona została wybrana) - chce 89 mln zł, Wakoz wycenił budowę na 91 mln, MTM na 93,3 mln, Eurovia na 93,7, a Budimex na 93,8 mln. Przedstawiciele miasta szczególnie obawiali się postawy Budimexu, który na zlecenie GDDKiA buduje wspomniany węzeł z Obwodnicą - tym samym pewnie zależało mu, by realizować także budowę samej Trasy.
- Na razie żadnego protestu nie zgłoszono - mówił w poniedziałek wieczorem Ryszard Trykosko, prezes GIKE2012. A jeden z pracowników spółki dopełnił w nieoficjalnej rozmowie jego wypowiedź: - Jeśli do godz. 15 nic nie przyszło, to już nie przyjdzie.
Teraz dokumentację przetargu zbada jeszcze Urząd Zamówień Publicznych. Sama budowa ma ruszyć za ok. trzy tygodnie.
Polecamy - ECS blisko dofinansowania z unijnej kasy
- 11 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
7 głosów
-
Dlaczego to się tak długo wlecze?!
polololo.ltd
18.05.10, 16:15
Przetargi robi się zimą by na wiosnę (najpóźniej kwiecień) można było wejść zmaszynami na plac budowy. Tymczasem z powodu opieszałości gdańskich urzędników(znowu Panie Budyń!) rok 2010 jest »
Najczęściej czytane24 htydzień






