Wyrzucą PGE z nazwy PGE Arena Gdańsk?

ri, sla
15.04.2010 aktualizacja: 2010-04-15 14:50
A A A Drukuj
Wizualizacja gdańskiego stadionu . Podczas mistrzostw mają się tam odbyć mecze grupowe i ćwierćfinał Fot. Renata Dabrowska / AG
Jeśli do 10 czerwca spółka PGE nie podpisze umowy na nazwę gdańskiego stadionu na EURO 2012, procedura wyboru sponsora tytularnego ruszy od początku.
ZOBACZ TAKŻE
SERWISY
SONDAŻ
Blisko półroczna zwłoka w podpisaniu umowy przez PGE to:

normalna sprawa, szczegóły trzeba dopracować
nie wygląda dobrze, ale liczę, że PGE umowę podpisze
skandal, sponsor tytularny nie powinien się tak zachowywać

Gdańsk podpisał właśnie kontrakt z operatorem IT, który wyposaży Baltic Arenę w elektronikę. Kłopot jest natomiast z firmą Polska Grupa Energetyczna, która od grudnia nie podpisała umowy po wygranym konkursie na prawo do nazwy stadionu. Na nazwanie obiektu PGE Arena Gdańska spółka chciała zapłacić 35 mln w czasie pięciu lat. O przeciągających się negocjacjach pisała "Gazeta Wyborcza Trójmiasto", a 9 kwietnia PGE poprosiły o dodatkowe 60 dni. To oznacza, że właścicielom stadionu - gminie Gdańsk i komunalnej spółce BIEG 2012 przepadną półroczne wpływy od sponsora tytularnego. Tymczasem powszechnie używa się już określenia PGE Arena Gdańsk, co przynosi marketingowe korzyści spółce energetycznej szacowane na 200 - 400 tys. zł

- Zgodziliśmy się na wydłużenie terminu do 7 czerwca, mamy nadzieję, że PGE nie będzie czekało do końca tego terminu i umowę uda się podpisać dużo szybciej. Jeżeli nie, to zorganizujemy nowy konkurs i spróbujemy porozmawiać z Grupą Lotos - mówi "Gazecie" Ryszard Trykosko, prezes BIEG 2012.

Zainteresowanie PGE sponsorowaniem gdańskiego obiektu wiąże się z chęcią zakupu przez spółkę grupy Energa. Resort skarbu ogłosił, że kupca większościowego pakietu w Enerdze wyłoni do końca czerwca.

Przeczytaj cały komentarz Mikołaja Chrzana

Jeśli rzeczywiście PGE zostanie z Gdańska odprawione z kwitkiem, to ciekawe, czy zabierze swój "pierścionek zaręczynowy", czyli wylicytowane za 35 mln zł prawo do nazwy nowego stadionu piłkarskiego w Gdańsku. Dziwnym bowiem przypadkiem, choć przetarg rozstrzygnięto już w grudniu, PGE wciąż zwleka z podpisaniem ostatecznej umowy...

Polecamy - UEFA: gdański stadion najbardziej zaawansowany



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 16 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    11 głosów