Budowa sopocko-gdańskiej hali w końcu na finiszu
08.04.2010
aktualizacja: 2010-04-08 12:13
Do końca kwietnia operator 11-tysięcznej hali na granicy Gdańska i Sopotu podpisze umowę, która określi jego obowiązki i wynagrodzenie. Miesiąc później inwestycja ma być skończona. Póki co jednak nie ma zgody pomiędzy jej wykonawcami.
ZOBACZ TAKŻE
- Hala nowa, drogi stare. W korku na mecz z Brazylią? (05-08-10, 20:51)
- Przed meczem Polska-Brazylia. Jak dojechać do hali? (09-08-10, 07:00)
- Imię hali: opóźnienie. Prawie straciliśmy Brazylię (01-08-10, 21:30)
- Tylko Hestia chętna na nazwę gdańsko-sopockiej hali (15-06-10, 08:00)
- Sopocka urzędniczka pokieruje halą widowiskowo-sportową (29-03-10, 21:00)
- Nareszcie budowa hali bez opóźniających aneksów (18-03-10, 07:00)
- Wszystko w rękach prezydenta Jacka Karnowskiego (10-03-10, 07:00)
- Niekończąca się budowa hali. Kto zawinił? (08-03-10, 06:00)
RAPORTY
SERWISY
Negocjacje z operatorem - amerykańską firmą SMG - ma poprowadzić Komisja Przetargowa składająca się z przedstawicieli Gdańska i Sopotu. Rozmowy rozpoczną się jutro.
- Firma SMG przedstawiła nam już wstępną ofertę, w skład której wchodzi ramowy plan imprez. Wynika z niej, że do końca 2011 roku hala będzie wynajęta przez 145 dni, a blisko połowę tego zapełnią występy drużyn sportowych - mówi Magdalena Sekuła przewodnicząca komisji oraz od niedawna prezes gdańsko-sopockiej spółki, która będzie gospodarzem hali.
Umowę podpiszą SMG i prowadząca inwestycję w imieniu obu miast gmina Sopot. Dopiero potem ma być scedowana na międzygminną spółkę. - Mamy nadzieję, że zostanie podpisana do końca kwietnia i będzie obowiązywała przez 10 lat. Zakładamy, że wynagrodzenie operatora ma składać się ze stałej części oraz zmiennej uzależnionej od wyników finansowych, tzw. premii motywacyjnej - informuje Sekuła.
Mimo braku umowy z operatorem są już wstępne rezerwacje imprez, które mogłyby się odbyć w obiekcie do końca roku. Prezes Sekuła: - Mamy ich osiem: koncerty, pokazy, show sportowe. Planujemy też cykl imprez inaugurujących działalność hali. Pierwszą z nich byłby mecz siatkówki pomiędzy reprezentacjami Polski i Brazylii, potem koncert rockowy i impreza familijna.
Prezes spółki wierzy, że imprezy uda się zorganizować, bo wykonawcy hali zdążą do końca maja. Oficjalne terminy upłynęły w marcu.
Anna Kniaź z Asseco Systems, które zajmuje się pracami wykończeniowymi, również przyznaje, że termin majowy jest realny. Pozostaje jednak jeden problem. - My na dokończenie naszych prac instalacyjnych potrzebujemy tygodnia, dwóch. Żeby je wykonać muszą się jednak najpierw zakończyć prace budowlane, które prowadzi Budimex. A te ciągle trwają - tłumaczy Kniaź.
Tymczasem Budimex stoi na zupełnie innym stanowisku. Krzysztof Kozioł, przedstawiciel tej firmy, również zapewnia, że koniec maja to realny termin zakończenia prac, zastrzega jednak, że i Budimex, by oddać halę inwestorowi musi poczekać, aż swoje prace zakończy Asseco. - Obrazowo mówiąc: jak Asseco położy jakieś kable, to my musimy położyć na nich tynk i pomalować ścianę - tłumaczy Kozioł.
- Ile wam to nam zajmie? - To zależy. W jednym miejscu hali kilka dni, a winnym kilka tygodni.
- Firma SMG przedstawiła nam już wstępną ofertę, w skład której wchodzi ramowy plan imprez. Wynika z niej, że do końca 2011 roku hala będzie wynajęta przez 145 dni, a blisko połowę tego zapełnią występy drużyn sportowych - mówi Magdalena Sekuła przewodnicząca komisji oraz od niedawna prezes gdańsko-sopockiej spółki, która będzie gospodarzem hali.
Umowę podpiszą SMG i prowadząca inwestycję w imieniu obu miast gmina Sopot. Dopiero potem ma być scedowana na międzygminną spółkę. - Mamy nadzieję, że zostanie podpisana do końca kwietnia i będzie obowiązywała przez 10 lat. Zakładamy, że wynagrodzenie operatora ma składać się ze stałej części oraz zmiennej uzależnionej od wyników finansowych, tzw. premii motywacyjnej - informuje Sekuła.
Mimo braku umowy z operatorem są już wstępne rezerwacje imprez, które mogłyby się odbyć w obiekcie do końca roku. Prezes Sekuła: - Mamy ich osiem: koncerty, pokazy, show sportowe. Planujemy też cykl imprez inaugurujących działalność hali. Pierwszą z nich byłby mecz siatkówki pomiędzy reprezentacjami Polski i Brazylii, potem koncert rockowy i impreza familijna.
Prezes spółki wierzy, że imprezy uda się zorganizować, bo wykonawcy hali zdążą do końca maja. Oficjalne terminy upłynęły w marcu.
Anna Kniaź z Asseco Systems, które zajmuje się pracami wykończeniowymi, również przyznaje, że termin majowy jest realny. Pozostaje jednak jeden problem. - My na dokończenie naszych prac instalacyjnych potrzebujemy tygodnia, dwóch. Żeby je wykonać muszą się jednak najpierw zakończyć prace budowlane, które prowadzi Budimex. A te ciągle trwają - tłumaczy Kniaź.
Tymczasem Budimex stoi na zupełnie innym stanowisku. Krzysztof Kozioł, przedstawiciel tej firmy, również zapewnia, że koniec maja to realny termin zakończenia prac, zastrzega jednak, że i Budimex, by oddać halę inwestorowi musi poczekać, aż swoje prace zakończy Asseco. - Obrazowo mówiąc: jak Asseco położy jakieś kable, to my musimy położyć na nich tynk i pomalować ścianę - tłumaczy Kozioł.
- Ile wam to nam zajmie? - To zależy. W jednym miejscu hali kilka dni, a winnym kilka tygodni.
Polecamy - Sopocka urzędniczka pokieruje halą widowiskowo-sportową
- 34 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
22 głosy
-
Budują długo i drogo
gtw100
08.04.10, 08:59
Hala rozpoczęta w XX-wieku będzie pomnikiem nieudolności prez. Adaamowicza, który oddał inicjatywę innemu urzednikowi, swemu szefowi partyjnemu prez. Karnowskiemu. Mieszkańcy słono zapłacili»
-
a cyrk tam przyjedzie?
ciulowaty
08.04.10, 13:06
bo chetnie bym poszed do takiej chali ale na przedstawienie cyrkowe. tylko takiemnie interesuje, bo sportu nie lubie muzyki też. tylko obowionzkowo cyrk!a mam blizko do sopotu, bo tylko »
-
wstawmy do niej skocznię narciarską
szabepio
08.04.10, 21:30
i zobaczmy kto jest najlepszym skoczkiem, będą równe szanse, żadnych machlojek z belką, z wiatrem - wygra klimek»
Najczęściej czytane24 htydzień









