Wójt Gniewina: tak dla elektrowni atomowej

Zbigniew Walczak
19.03.2010 aktualizacja: 2010-03-18 18:11
A A A Drukuj
Zbigniew Walczak
  • Jedna z francuskich elektrowni atomowych
Nie boję się energetyki jądrowej, jak nie boi się jej cały cywilizowany świat. Elektrownia atomowa to będzie dla nas żyła złota, koło zamachowe, które przyczyni się do boomu gospodarczego całego regionu - pisze Zbigniew Walczak, wójt gminy Gniewino, na terenie której stanąć ma pierwsza polska atomówka
SONDAŻ
Czy jesteś za budową elektrowni jądowej w Żarnowcu?

tak
nie mam zdania
nie

Gdy poprzednio budowano elektrownię w Żarnowcu, to w naszej gminie wszystko powstawało "pod nią" - przedszkola, szkoły, przychodnie, osiedla mieszkaniowe. Była praca, ludzie mieli pieniądze. Gdy w połowie lat 80. budowa padła, to właściwie i gmina padła. Zaraz potem upadł PRL, a wraz z nim PGR-y i mieliśmy 40-procentowe bezrobocie. Mieszkańcy naszej gminy na własnej skórze poznali więc dotkliwie, co znaczy bieda i brak pracy.

Gdy jakiś czas temu zadaliśmy mieszkańcom sondażowe pytanie o elektrownię atomową, aż 76 proc. z nich opowiedziało się za jej budową. Wpływ na taki wynik miał też pewnie fakt, że tutaj ludzie nieco więcej wiedzą o energetyce jądrowej niż w innych regionach kraju.

Oczywiście - informacja, edukacja są nam wszystkim potrzebne, bo wrogiem postępu jest niewiedza. Sam chciałbym więcej wiedzieć, bo nie jestem specjalistą w tej dziedzinie. Nie mam jednak wątpliwości, że elektrownia atomowa w Żarnowcu przyniesie nam więcej korzyści niż strat. W ostatnich latach odwiedziłem szereg miejscowości we Francji i Niemczech, gdzie są elektrownie jądrowe. Byłem zaskoczony tym, co zobaczyłem. W Dolnej Saksonii, aby dojechać do elektrowni atomowej, musieliśmy przeciskać się przez tłum turystów, którzy stali w długiej kolejce do jej zwiedzania. Tuż przy niej usytuowano centrum informacji turystycznej dla całego landu. Podobnie było w przypadku elektrowni w pobliżu francuskiego Calais.

Na pewno nie jest tak, że bliskość elektrowni wpływa negatywnie na ruch turystyczny. Wręcz przeciwnie - wszędzie widzieliśmy pełne plaże i kafejki. Pierwsza polska atomówka też stanie się swoistą atrakcją turystyczną. Już dziś mnóstwo osób przyjeżdża obejrzeć elektrownię szczytowo-pompową nad Jeziorem Żarnowieckim i pozostałości niedokończonej elektrowni po drugiej stronie jeziora. Chcemy jeszcze zwiększyć atrakcyjność tego urokliwego miejsca, planowana jest budowa kanału łączącego jezioro z Bałtykiem oraz przystani jachtowych.

Nie tylko jednak o turystykę chodzi. Z powstaniem elektrowni łączy się budowa infrastruktury drogowej w całym regionie. To oczywiście także nowe miejsca pracy przy jej budowie, w samym zakładzie oraz firmach z nią kooperujących. I wpływy z podatków dla lokalnych samorządów.

Zagrożenia, obawy? Oczywiście są i będą. Weźmy jednak pod uwagę, że w naszym otoczeniu funkcjonuje wiele zakładów, których się nie boimy, a które w razie awarii stanowiłyby poważne zagrożenie. Pamiętam, że jak wchodziliśmy do UE, też wiele osób wyrażało obawy. Potem niektórzy pierwsi ustawiali się w kolejce po unijne dotacje. Jestem przekonany, że elektrownia, która stanie w Polsce, będzie najnowszej generacji - ekologiczna i bezpieczna. Stanie się kołem zamachowym rozwoju gospodarczego regionu. Jeśli nie przyciągniemy jej na Pomorze, chętnych na jej wybudowanie gdzie indziej nie zabraknie. Czy stać nas na taki grzech zaniechania?

Atom w Żarnowcu

Ministerstwo Gospodarki ogłosiło, że najlepszym miejscem na pierwszą polską elektrownię atomową jest teren na granicy gmin Krokowa i Gniewino, czyli tam, gdzie przed laty budowano już elektrownię Żarnowiec. W rządowym raporcie Żarnowiec uzyskał najwięcej punktów - 65,6. Druga w kolejności Warta Klempicz - 59,9. Decydowały m.in. kryteria sejsmologiczne i hydrologiczne. O tym, gdzie stanie elektrownia, ostatecznie zdecyduje inwestor, czyli prawdopodobnie PGE.

Podziel się

  • 13 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

  • Wójt Gniewina: tak dla elektrowni atomowej 3miastoorg 19.03.10, 07:25

    Gniewino jest już jedną z bogatszych gmin w okolicy, dzięki elektrownielektrownia wodno-przepompowej, oraz dziesiątkom wiatraków jakie stoją naterenie gminy. Ze słów wójta można odnieść »

  • Wójt Gniewina: tak dla elektrowni atomowej jeziorochoczewo 19.03.10, 12:31

    Jestem posiadaczem działki rekreacyjnej w gminie Gniewino nad jeziorem Choczewo ,szokują mnie wypowiedzi p.Wójta Walczaka ,który jeszcze niecałe 1,5 roku temu na spotkaniu powiedział że »

  • Wójt Gniewina: tak dla elektrowni atomowej paul_muaddib 19.03.10, 20:11

    zainwestowaliśmy oszczędności życia w dom w gminie Gniewino wierząc wójtowi, że zamieszkamy w gminie ekologicznej. Widok tych trzech dymiących kominów na zdjęciu wGazecie wróży jak »