Szkoła muzyczna w Gdyni będzie większa. Już za rok
17.03.2010
aktualizacja: 2010-03-17 19:34
autor projektu: arch. Paweł Wład Kowalski - WM Pracownia Projektowania Miasta
Kosztem 10 mln zł Gdynia rozbudowuje szkołę muzyczną. Istniejący obiekt zyska skrzydło z salą koncertową na 200 miejsc i małym studio nagrań. Inwestycja ma być gotowa jesienią 2011
ZOBACZ TAKŻE
- Ekspresowy remont dachu gdańskiej hali Olivia (17-03-10, 19:35)
- Gdańsk szuka inwestorów na targach w Cannes (15-03-10, 11:35)
- Minister gospodarki: Żarnowiec wygrał ranking jądrowy (16-03-10, 10:14)
- Sopot bez symbolu: Opera Leśna zrównana z ziemią (14-03-10, 19:11)
- Zmiana za sterem GIKE 2012. Na kłopoty - Ryszard Trykosko (12-03-10, 21:06)
- Zła ustawa? VAT może zabić szkoły językowe (12-03-10, 06:00)
- Szansa dla zwalnianych stoczniowców. 40 tys. zł dotacji (10-03-10, 09:08)
- Za rok sopockie molo nie do poznania (11-03-10, 10:15)
SERWISY
Budynek przy ul. Bp. Dominika na Wzgórzu Św. Maksymiliana, w którym dziś uczy się 320 uczniów Szkoły Muzycznej I i II stopnia, powstał w latach 50. na potrzeby żłobka i od tej pory niewiele się zmienił. A uczniów przybywa. Zwłaszcza od 2007 r., kiedy na prośbę rodziców Gdynia przekształciła Społeczną Szkołę Muzyczną II stopnia w placówkę samorządową (za którą nie trzeba płacić). Dzieci i młodzież uczą się tam gry na fortepianie, skrzypcach, wiolonczeli, gitarze, akordeonie oraz altówce, kontrabasie, flecie, organach, klarnecie, oboju, fagocie, trąbce, waltorni i instrumentach perkusyjnych. Wielu z nich to finaliści i laureaci ogólnopolskich i międzynarodowych konkursów muzycznych.
Budynek nie posiada sali koncertowej z prawdziwego zdarzenia. - Ta, którą mamy jest niska, ciasna i duszna. Kiedy uczniowie koncertują, część rodziców musi tłoczyć się na korytarzu. W salach lekcyjnych też robi się ciasno - opowiada Ewa Gałecka, dyrektor szkoły, która od paru lat zabiegała o rozbudowę placówki.
I udało się - gotowy jest już projekt nowego skrzydła, które zostanie dobudowane do istniejącego obiektu. Dzięki temu powierzchnia szkoły zwiększy się z 1,1 tys. do 2,8 tys. mkw. W nowej części powstanie profesjonalna sala koncertowa dla 200 widzów z klimatyzacją i małym studiem nagrań, sala organowa na 50 miejsc i nowoczesne pomieszczenia dydaktyczne dla instrumentalistów (w sumie 20 sal). Nowy czterokondygnacyjny budynek otrzyma też windę dla niepełnosprawnych, świetlicę, nowe toalety i zaplecze techniczne. Obok szkoły powstanie parking.
- W kwietniu zostanie ogłoszony przetarg na wykonawcę, latem powinny ruszyć roboty. Obiekt ma być gotowy we wrześniu przyszłego roku - zapowiada Ewa Łowkiel, wiceprezydent Gdyni. Inwestycja ma pochłonąć 10 mln zł, pieniądze w całości wyłoży miasto.
Rozbudowa szkoły oznacza, że część starego obiektu zostanie wyburzona. Gdzie wtedy podzieją się uczniowie?
- Szkoła II stopnia częściowo przeniesie się do pobliskiego Młodzieżowego Domu Kultury przy ul. Bema, który już niedługo przeprowadza się na Grabówek. My zajmiemy opuszczone przez nich pomieszczenia - wyjaśnia dyr. Gałecka.
Budynek nie posiada sali koncertowej z prawdziwego zdarzenia. - Ta, którą mamy jest niska, ciasna i duszna. Kiedy uczniowie koncertują, część rodziców musi tłoczyć się na korytarzu. W salach lekcyjnych też robi się ciasno - opowiada Ewa Gałecka, dyrektor szkoły, która od paru lat zabiegała o rozbudowę placówki.
I udało się - gotowy jest już projekt nowego skrzydła, które zostanie dobudowane do istniejącego obiektu. Dzięki temu powierzchnia szkoły zwiększy się z 1,1 tys. do 2,8 tys. mkw. W nowej części powstanie profesjonalna sala koncertowa dla 200 widzów z klimatyzacją i małym studiem nagrań, sala organowa na 50 miejsc i nowoczesne pomieszczenia dydaktyczne dla instrumentalistów (w sumie 20 sal). Nowy czterokondygnacyjny budynek otrzyma też windę dla niepełnosprawnych, świetlicę, nowe toalety i zaplecze techniczne. Obok szkoły powstanie parking.
- W kwietniu zostanie ogłoszony przetarg na wykonawcę, latem powinny ruszyć roboty. Obiekt ma być gotowy we wrześniu przyszłego roku - zapowiada Ewa Łowkiel, wiceprezydent Gdyni. Inwestycja ma pochłonąć 10 mln zł, pieniądze w całości wyłoży miasto.
Rozbudowa szkoły oznacza, że część starego obiektu zostanie wyburzona. Gdzie wtedy podzieją się uczniowie?
- Szkoła II stopnia częściowo przeniesie się do pobliskiego Młodzieżowego Domu Kultury przy ul. Bema, który już niedługo przeprowadza się na Grabówek. My zajmiemy opuszczone przez nich pomieszczenia - wyjaśnia dyr. Gałecka.
- 5 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
6 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień




