Zmiana za sterem GIKE 2012. Na kłopoty - Ryszard Trykosko
12.03.2010
aktualizacja: 2010-03-12 21:06
Fot. Damian Kramski / AG
Szachowa zagrywka władz Gdańska - na czele spółki GIKE2012 odpowiedzialnej m.in. za warty miliardy złotych program rozbudowy dróg - od poniedziałku stanie Ryszard Trykosko. Ten sam, który teraz kieruje spółką BIEG2012, budującą stadion w Letnicy
ZOBACZ TAKŻE
- Szkoła muzyczna w Gdyni będzie większa. Już za rok (17-03-10, 19:34)
- Gdańsk szuka inwestorów na targach w Cannes (15-03-10, 11:35)
- Minister gospodarki: Żarnowiec wygrał ranking jądrowy (16-03-10, 10:14)
SERWISY
Dotychczasowy prezes GIKE2012, Romuald Nietupski nadal będzie w niej pracował - jako wiceprezes. I jak mówi, ze zmian jest zadowolony.
- Nie mam żadnego żalu. Pracy jest dużo, więc wsparcie prezesa Ryszarda Trykoski bardzo się przyda - mówi Romuald Nietupski.
Sam Trykosko przyznaje, że propozycje objęcia kierownictwa GIKE dostawał już od dłuższego czasu. Dotychczas jednak skupiał się na budowie stadionu w Letnicy, która jak na razie, idzie jest wzorowo.
- W spółce BIEG2012 najważniejsze wyzwania są już za nami. Najgorsze jest przygotowanie inwestycji. Dlatego teraz najwięcej pracy jest w GIKE - twierdzi Trykosko.
Co ciekawe, nie oznacza to wcale, że nowy szef GIKE2012 rozstaje się ze spółką "stadionową". Na razie Trykosko będzie prezesem obu.
- Na początku przyszłego roku, gdy stadion dostanie pozwolenie na użytkowanie, ostatecznie pożegnam się z BIEGiem i skupię się na pracy w GIKE, której działania przejdą w decydującą fazę. Tym bardziej, że wtedy BIEG zajmować się będzie raczej zarządzaniem stadionem, a ja na tym się po prostu nie znam. Natomiast znam się na budowaniu - mówi Trykosko.
Czy "transfer" prezesa wpłynie realnie na tempo rozkręcania się kluczowych gdańskich inwestycji, przede wszystkim Trasy W-Z, Słowackiego, Sucharskiego, nowej linii tramwajowej na Łostowice oraz Europejskiego Centrum Solidarności?
- Mam trochę pomysłów. Trzeba wprowadzić bezpośrednią odpowiedzialność konkretnych osób za konkretne projekty. Zaczynam w poniedziałek - zapowiada Ryszard Trykosko.
- Nie mam żadnego żalu. Pracy jest dużo, więc wsparcie prezesa Ryszarda Trykoski bardzo się przyda - mówi Romuald Nietupski.
Sam Trykosko przyznaje, że propozycje objęcia kierownictwa GIKE dostawał już od dłuższego czasu. Dotychczas jednak skupiał się na budowie stadionu w Letnicy, która jak na razie, idzie jest wzorowo.
- W spółce BIEG2012 najważniejsze wyzwania są już za nami. Najgorsze jest przygotowanie inwestycji. Dlatego teraz najwięcej pracy jest w GIKE - twierdzi Trykosko.
Co ciekawe, nie oznacza to wcale, że nowy szef GIKE2012 rozstaje się ze spółką "stadionową". Na razie Trykosko będzie prezesem obu.
- Na początku przyszłego roku, gdy stadion dostanie pozwolenie na użytkowanie, ostatecznie pożegnam się z BIEGiem i skupię się na pracy w GIKE, której działania przejdą w decydującą fazę. Tym bardziej, że wtedy BIEG zajmować się będzie raczej zarządzaniem stadionem, a ja na tym się po prostu nie znam. Natomiast znam się na budowaniu - mówi Trykosko.
Czy "transfer" prezesa wpłynie realnie na tempo rozkręcania się kluczowych gdańskich inwestycji, przede wszystkim Trasy W-Z, Słowackiego, Sucharskiego, nowej linii tramwajowej na Łostowice oraz Europejskiego Centrum Solidarności?
- Mam trochę pomysłów. Trzeba wprowadzić bezpośrednią odpowiedzialność konkretnych osób za konkretne projekty. Zaczynam w poniedziałek - zapowiada Ryszard Trykosko.
- 3 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień




