Rondo lekarstwem na ul. Łostowicką. Ale estakad żal

Michał Brancewicz
08.03.2010 aktualizacja: 2010-03-08 20:01
A A A Drukuj
Tak pojedziemy Kartuską i Łostowicką Fot. tomaleb
Niestety, nie będzie estakady tylko wielkie rondo i po cztery pasy dojazdu do ul. Kartuskiej z Chełmu oraz Moreny. Tak w październiku przyszłego roku będzie wyglądać jej skrzyżowanie z ul. Łostowicką
SONDAŻ
Czy ta rozbudowa zlikwiduje korki?

tak
nie wiem
nie

Warunki ogłoszonego właśnie przetargu mówią, że wykonawca ma aż 29 miesięcy na prace. Ale nową i szeroką ul. Łostowicką pojedziemy już jesienią 2011 r. Jak to możliwe? - Bo główne roboty skończą się po 14 miesiącach i wtedy inwestycja będzie gotowa do użytku - tłumaczy Włodzimierz Bartosiewicz, szef Dyrekcji Rozbudowy Miasta Gdańska. - Kolejne 15 miesięcy potrwa pielęgnacja zieleni.

Kierowcy czekają na tę budowę od lat. Teraz jedynie nocą przejazd Łostwicką jest łatwy. Za dnia - szczególnie w godzinach szczytu - ulica jest kompletnie zakorkowana. Rano większość aut stoi w kolejce "na dół" - do Kartuskiej. Po południu - w drugą stronę. I co najgorsze mieszkańcy południowych dzielnic - Chełmu, Ujeściska, Łostowic - podróżujący do Wrzeszcza nie mają specjalnej alternatywy. Poza drogą przez centrum - równie zapchaną.

- Od lat Łostowicka kojarzy mi się wyłącznie ze sznurem powoli toczących się aut - mówi pan Paweł z Chełmu. - No bo wykonane niedawno poszerzenie tylko górnego odcinka jezdni niewiele dało.

Chodzi o zmodernizowany fragment od Trasy W-Z do ul. Wojskiego. Od Wojskiego kierowcy znowu muszą jechać do Kartuskiej jednym pasem.

Po przebudowie ul. Łostowicka na całej długości przemieni się w dwupasmówkę (w obie strony). Firma, która złoży najkorzystniejszą ofertę będzie miała również za zadanie rozbudować skrzyżowanie z Kartuską. Nie pojawią się tam wymarzone przez kierowców estakady, ale i tak zmian będzie dużo, a przepustowość znacznie się polepszy.

- Obecnie przez skrzyżowanie w ciągu godziny przejedzie ok. 800 aut. Po modernizacji ta liczba może zwiększyć się nawet dwukrotnie - uważa Tomasz Wawrzonek, kierownik inżynierii ruchu Zarządu Dróg i Zieleni w Gdańsku.

Harmonogram przewiduje w pierwszej kolejności budowę skrzyżowania ulic Kartuska-Nowolipie, a dopiero potem robotnicy będą "wspinać się" na Łostowicką. Niemal połowę z 40 mln zł na inwestycję da Unia.

Podziel się

  • 34 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    10 głosów