Hochtief nie zbuduje podziemnych parkingów w Gdańsku

Katarzyna Włodkowska
08.03.2010 aktualizacja: 2010-03-09 12:31
A A A Drukuj
09.12.2009 KRAKÓW , PARKING PODZIEMNY NA PLACU NA GROBLACH Fot. Michal Lepecki / Agencja Ga
Firma Hochtief wycofuje się z budowy wielopoziomowych parkingów na gdańskim Głównym Mieście. Bo taka inwestycja nie wypaliła w Krakowie
SONDAŻ
Czy Gdańsk potrzebuje podziemnych parkingów?

tak
nie mam zdania
nie

- Niestety, nie udało nam się zdobyć kredytu - mówi Maria Piłat, rzecznik Hochtief Polska. - Najwyraźniej według banków to przedsięwzięcie o zbyt dużym ryzyku.

Dwukondygnacyjne parkingi na gdańskim Głównym Mieście miały odkorkować tę część miasta i uchronić zabytkowe podwórka i chodniki przez rozjeżdżaniem. Pierwszy miał powstać przy Podwalu Przedmiejskim, tuż obok przyszłego Teatru Szekspirowskiego, kolejne dwa zaplanowano pod placem Kobzdeja oraz wzdłuż Podwala Staromiejskiego (od ul. Lawendowej do Targu Rybnego). Szacunkowy koszt razem z badaniami archeologicznymi: 200 mln zł. Miały być gotowe tuż przed Euro 2012.

W ubiegłym roku Gdańsk ogłosił przetarg. Zainteresowanie było spore, ale ostatecznie rozmowy podjęło jedynie doświadczone konsorcjum firm Hochtief Polska (wybudowali m.in. Galerię Bałtycką) oraz Apcoa (operator, jedna z największych firm zarządzających parkingami w Europie). W lutym 2009 zgłosiło chęć budowy 1,5 tys. miejsc postojowych i dzierżawy parkingów przez 70 lat. Rok zajęły negocjacje i przygotowywanie inwestycji - na przykład terenów zielonych nad parkingami, które inwestor będzie musiał odtworzyć.

W poniedziałek Hochtief miał złożyć Gdańskowi ostateczną ofertę budowy. Ale firma wycofała się z przedsięwzięcia. Urzędnicy podejrzewają, że oprócz niepewnej sytuacji gospodarczej, zaważyły losy pierwszego podziemnego parkingu w Krakowie, który świeci pustkami.

- Rezygnacja Hochtiefu tylko utwierdza nas w przekonaniu, że będzie to przedsięwzięcie trudne do zrealizowania - komentuje Andrzej Bojanowski, wiceprezydent Gdańska ds. polityki gospodarczej. - Jeszcze raz przedyskutujemy inwestycję z "rynkiem" i jeśli będzie zainteresowanie, ponownie ogłosimy przetarg.

Miałoby się to wydarzyć do końca czerwca.

- Nie ma już też wątpliwości, że miasto będzie musiało partycypować w ryzyku finansowym - dodaje Bojanowski. - Pytanie, w jakim zakresie. Ale za wcześnie jeszcze na odpowiedź.

W Krakowie zawinił inwestor i miasto. Stawki za postój daleko odbiegają od polskich realiów (abonament miesięczny pod ziemią wynosi 800 zł, gdy w miejskiej strefie płatnego parkowania - 250 zł). A gmina fatalnie oznakowała dojazd do miejsc postojowych pod placem na Groblach oraz wciąż zmienia zdanie w sprawie ograniczenia parkowania w tym rejonie, co miałoby uwolnić ulice od aut i zmusić kierowców do zjechania pod ziemię.

Tu Gdańsk wątpliwości nie ma - w chwili powstania parkingów miejsca postojowe wzdłuż ulic Głównego Miasta zostaną zlikwidowane.

Polecamy - Rondo lekarstwem na ul. Łostowicką. Ale estakad żal



Podziel się

  • 16 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów